Dzisiaj odbył się ostatni trening. Od jutra powtarzamy wszystkie playlisty od początku. Będziecie mogły sprawdzić czy lepiej sobie poradzicie z danymi ćwiczeniami. Myślę, że każda z Was po tym wydarzeniu zobaczy przynajmniej minimalne zmiany w Naszym ciele. Pamiętajcie, że bez zdrowego odżywiania nie osiągniemy wymarzonych efektów. Trening to tylko 30% sukcesu.

Obowiązująca playlista wyglądała tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu—> Plan 6

Dzisiejsze ćwiczenia skupiały się na modelowaniu pośladków, ramion, nóg brzucha no i oczywiście spalaniu zbędnej tkanki tłuszczowej, której niestety jest się ciężko pozbyć. Ale my sobie z nią poradzimy!!!

Tym razem podczas rozgrzewki i rozciągania skorzystałyśmy z propozycji Fittness Blender. W końcu trzeba sobie urozmaicać playlisty, prawda? 🙂

Pan w Leginsach modelował dzisiaj z Nami Nasze pośladki. Coś czuję, że właśnie na tej części ciała zobaczymy największe efekty!:)

Nie mogło również zabraknąć treningu ramion. Tutaj znowu postawiłam na Fitness Blender. Lekko umięśnione ręce są seksi ;). Pamiętajcie o tym! Nie  chcemy mieć ” bułeczek ” pod pachami, prawda?

Pierwszy raz w Naszych wydarzeniach pojawił się trening nóg z Panem w Leginsach :), Myślę, że wiele z Was zna już ten zestaw. Nie wiem dlaczego wcześniej się nigdy nie pojawił. Chyba o nim zapomniałam.

Spalanie z XHIT Daily wiem, że nie każdemu się podoba. Ale akurat ten zestaw ma moc! Czasami trzeba robić coś, co nie należy do przyjemniejszych ale może przybliżyć Nas do wymarzonej sylwetki :).

Na koniec przygotowałam dla Was trening brzucha Pani Natalii. Ćwiczyłyśmy już uda razem z tą trenerką ale brzucha w wydarzeniach nigdy.

Tak wyglądał dzisiejszy plan treningowy. Jestem ciekawa jak sobie poraziłyście. Wiecie, że za 8 dni kończymy wydarzanie? 🙁  Czekam na Waszą relację z dzisiejszego dnia.

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

Podobne posty:

Plan treningowy obowiązujący w tym wydarzeniu —>III faza wydarzenia

Relacja z dnia pierwszego —> Dzień 1

Relacja z dnia drugiego —> Dzień 2

Relacja z dnia trzeciego —>Dzień 3

Relacja z dnia czwartego —> Dzień 4

Relacja z dnia piątego —> Dzień 5

Relacja z dnia szóstego —> Dzień 6

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

46 KOMENTARZE

  1. Eh ja widze jedynie różnice w biuśćie 🙁 i faktycznie wymienie bielizne na walentynki ale na jedynie mniejszy stanik 🙁 ;/

  2. Mnie dzisiaj bardzo do gustu przypadł właściwie cały trening 🙂 a Pan w Legginsach staje się moim ulubieńcem powoli 😉 XHIT strasznie mnie zmęczył ale za to jaka zadowolona byłam, kiedy udało mi się dobrnąć do samego końca 🙂 poza tym dzisiaj miałam większą motywację, bo przyszły moje nowe buciki do treningów – spisały się na medal! w końcu przestałam się ślizgać po podłodze w pokoju 😀 za chwilę jeszcze przetestuje je na parkiecie podczas zumby 😀

  3. Ten plan zrobię w niedzielę bo dziś świetujemy urodziny z koleżanką 🙂 ale zestaw super już się doczekać nie mogę 🙂

  4. Ale dziś znowu mi sie nie chce :(. Angina mnie dopadła i do tego potworne zakwasy na barkach i ramionach :), rąk nie daje rady dźwignąć, ale to znak że coś robię. Teraz się zastanwaiam czy ramionom dać trochę odpocząć i poforsować dla odmiany uda i brzuch czy znów powalczyć tylko np z mniejszym obciążeniem trochę? bo 1,5kg dziś nawet z ziemi nie dam rady podnieśc :D.

    Może jednak jakieś wydarzenie dla początkujących? Ewentualnie wydarzenie jakieś typu 70 dni, a dla początkujących byś ponownie wklejała filmiki z Mel B :), mniej odrzucone będziemy 🙂

      • Poćwiczyłam około 30 minut, ale dość intensywnie 🙂 około 15 minut różnych brzuszków 🙂 zrobiłam swoją własną kompilacje na postawie tych z filmików MelB (łącznie około 150 różnych brzuszków) + 20 minut na sexi uda + 30 machnięcia hantelką oburącz na triceps (strasznie nie lubię tamtego tłuszczyku :p).

        Pozdrawiam :). Za około miesiąc lub dwa zrobie sobie foto porównawcze w sukience na studniówkę, w której rok temu na studniówce i ważyłam wtedy około 95kg. Teraz niby jest 10 mniej, ale zobaczymy jak to wyjdzie na wymiarach :). A ciuchy nie kłamią niestety :). Zauważyłam że spodnie zaczęły się robić mi trochę luźne :).

  5. Ja dziś raczej nie dam rady ;/ Dziecko ząbkuje, zmierzłe, płaczliwe i mało śpiące w nocy a mnie do tego coś zaczyna chyba brać. marzę o śnie tylko i wyłącznie. Ale mam wyrzuty sumienia że jeszcze nie ćwiczyłam :/

    • Asia trening nie zajęć, nie ucieknie. Są rzeczy ważniejsze:) Zregeneruj siły i wróć do Nas jak już będziesz mogła. Trening na przemęczony organizm nie ma sensu.

  6. Dla mnie to cardio nie było aż takie straszne a że ważę na pewno więcej niż ta pani to pewno nawet więcej spaliłyśmy. Miałam dzisiaj problemy z internetem, więc Natalię zaczynałam chyba z 5 razy 🙂
    Ja też mam nowe buty, od niedzieli, ale dopiero u dzisiaj będę je testować poprzez bieganie, ale ćwiczenia, zwłaszcza Cardio o wiele fajniej się skacze

  7. Pan Legis wymiata, uwielbiam go <3 chociaż ćwiczenia na nogi trochę za łatwe… ale za to pośladki paliły 😉
    Miałam zamienić sobie Natalie na coś innego, ale pokonałam niechęć do niej i nie żałuje, super 🙂
    I stwierdziłam, że muszę sobie nowe ciężarki kupić. Teraz mam 1 kg, ale już za lekkie na niektóre ćwiczenia. Tipsi lepiej kupić 1,5 kg czy od razu machnąć 2 kg? 😀

    • hehehhe też mam 1 kg (na rzepy) i tak samo czasami czuje, że troszkę za lekko tak jak dzisiaj dlatego wziełam w łapki po puszce marchewki i groszku po 450g 🙂 🙂 noooo i 1.45kg wchodziło w bicepsiki o wiele lepiej 🙂 🙂 🙂

        • 3,5kg? 🙂 kurcze właśnie…chodzą za mną jakieś większe ciężarki (do niektórych ćwiczeń) bo już się przekonałam, że wielkich mięśni sobie tym nie zbuduję. A może zobaczymy kiedyś wpis o optymalnych obciaążeniach do danych ćwiczeń hmmyyyy? 🙂 🙂 🙂

          • Kochana te 3,5 kg to rzadko kiedy używam 🙂 Jak ćwiczę na piłce np 🙂 Bo taki ciężar, to czuć 😀 Myślę, że da się załatwić jak znajdę jakieś informacje o tym 🙂

  8. Hej Tips 🙂
    Była moc!!! 🙂 🙂 🙂 Wszystko mi się podobało, trzeba było włożyć sporo wysiłku w dzisiejszy trening. Jeeeeaaaah 😀 😀 😀

  9. wszystkie treningi sa extra , do listopada cwiczylam w klubach rozne zajecia az kolezanka mnie zaprisila do wydarzenia i tak zaczelam …i teraz sobie nie wyobrazam powracac tam , w domu lepiej mi sie cwiczy treningi sa 10000 %% lepsze niz stepy czy jakis calanetics itp gdzie nie ma zroznicowania i przez to sie trudniej spala rzezbi , takze z Toba Tipsi po 2,5 miesiacach sa efekty wieskze niz po roku spedzonym w klubie 🙂 badz dumna:) szykujesz juz next wydadzenie mam nadzieje:D
    pozdrawiAM:)

  10. Trening na nogi za łatwy 😉 A tak to wszystko na dużo plus 😀 Zwłaszcza Gacka, gdzie ćwiczenia może i dla początkujących, ale po 3 rundach bardzo mocno czułam mięśnie.
    Dziś wypróbowałam elbrusy, zupełnia inna jakość ćwiczeń. 🙂 Są leciutkie, nie ślizgają się i mam nadzieję, że dzięki nim może trochę mniej mnie będą kolana boleć. Jedyne zastrzeżenie jakie do nich mam, to to, że myslałam, że będą bardziej wilgoć odprowadzać

    • Cieszę się, że Elbrusy się sprawdziły 😀 Normalnie powinni mi zapłacić za taką reklamę 😀 Z 50 osób je kupiło i jest to pierwsza recenzja w necie o nich 😀
      Jeżeli chodzi o wilgoć, to biegam w nich i nie zauważyłam tego problemu 🙂

  11. Hej Tipsi, melduję wykonany trening 🙂
    Strasznie mi się dzisiaj nie chciało, ale pomyślałam o Nas, o wszystkich kobietach, które mimo obowiązków i planu dnia codziennie poświęcają godzinę na ćwiczenia, żeby lepiej się poczuć i dążyć do celu. Bardzo mnie to podbudowało, świadomość, że jest Nas tyle i będzie jeszcze więcej! 🙂
    Zabrałam się za ćwiczenia i nie zauważyłam kiedy minęła mi ta godzina, a najbardziej podobały mi się dzisiaj ćwiczenia na pośladki i brzuch 🙂

    Pozdrawiam :*

  12. Ze mnie troszkę opadły piórka 🙁 Taki spadek motywacji chyba spowodowany pogodą. Ćwiczyłam ale tak bez entuzjazmu.

  13. Kiedy zobaczyłam, ile jest różnych treningów byłam załamana i pewna, że nie dam rady 🙂 Lecz ku mojemu zaskoczeniu do cardio było spoko. Ono też nie zmęczyło mnie tak, jak podejrzewałam. No ale Gacka dziś była mistrzynią 😀 Bardzo mi się podobał ten zestaw. i chociaż po pierwszym obiegu myślałam, że wcale nie jest to męczące, po trzecim ledwo wstałam z maty 😉
    Było super, za tydzień będzie jeszcze lepiej 🙂

    Pozdrawiam

  14. Miałam tak samo jak Kinga, strasznie byłam dziś zmęczona, jakiś ciężki dzień miałam. Byłam w sumie już wykąpana i w piżamie, ale jak Synek usnął stwierdziłam, że nie poddam się (wydaje mi się, że nie widać u mnie efektów, a jeszcze ostatnie dni czuję się taka jakaś pełna..), a na jutro zaplanowałam reset, bo w niedziele ćwiczyłam,No więc teraz już jestem po treningu, odpuściłam tylko trening pośladków. A te ćwiczenia z Natalią są bardzo fajne, ja już raz wykonywałam z nią te na brzuch 🙂

  15. No właśnie pytałam wczoraj tak trochę podchwytliwie:
    Ja:Kochanie dlaczego ja nie mogę schudnąć, ćwiczę a efektów nie widze
    On: Nie wiem dlaczego…
    hehehe Ale przy mierzeniu się po fazie II kilka cm ubyło, więc będę dobrej myśli 🙂

  16. Wykonałam dzisiaj trening i mam mieszane uczucia… Irytował mnie zestaw ze spalaniem kalorii, ale tylko dlatego, że wiadomo, że każda z nas waży inaczej, ma inną kondycję i na pewno nikt nie spala dokładnie 200 kcal >.< A zestaw z Gacką… no nie wiem, jeśli ona tak wyobraża sobie pracę z początkującymi, takie tempo, to ja podziękuję bardzo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.