Kochane, jeszcze jeden trening i I faza wydarzenia będzie za Nami. Kolejna ruszy w środę, ze względu na to, że wiele z Nas spędza święta z Rodziną. Moja wczorajsza podróż pociągiem do Szczecina wyglądała KOSZMARNIE. 5 h na podłodze w przedziale dla rowerów, a dopiero później mogłam usiąść. Mam nadzieję, że osoby, które się nie poddały, nagle nie wycofają się z dążenia do spełnienia swojego marzenia.

Plan treningowy dla grupy początkującej wyglądał tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu —–> Plan 5 – PP

Jak Wam idą ćwiczenia po 12 dniach wydarzenia? Zauważyłyście może poprawę Waszej kondycji? Pamiętajcie, że na efekty wizualne jest jeszcze za wcześniej :). Poradziłyście sobie z dzisiejszym zestawem bez większego wysiłku? Może macie jakieś propozycje dotyczące nowej fazy np: nad jakimi częściami ciała chciałybyście popracować, a może zależy Wam na większej ilości ćwiczeń jakiejś trenerki ? :).

Plan treningowy dla grupy zaawansowanej wyglądał tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu —> Plan 5 – PZ

No i znowu dzisiaj przygotowałam dla Was wycisk! Jak sobie poradziłyście z zestawem ZUZKI? Mam nadzieję, że nikt z Was nie zrezygnował i nie zamierza tego zrobić! Musicie pokazać początkującym, że warto jest na początku ciężko pracować, żeby później zobaczyć efekty. Jakie ćwiczenia chciałybyście mieć w kolejnej fazie? Czekam na Wasze propozycje :)/

Kochane,

pamiętajcie, żeby zachować umiar podczas świątecznego objadania :). Jeden kawałek ciasta nie sprawi, że przytyjecie 4 kg, ale z 10 może negatywnie wpłynąć na Wasze samopoczucie:). Chciałam Wam powiedzieć, że jesteś z Was bardzo dumna! Jesteście tak cudownymi Kobietami, nie szukacie wymówek i dobrze wiecie, że siedzenie na pupie nie przyniesie wymarzonych efektów. Inne powinny z Was brać przykład. Ciężki trening, litry wylanego potu, to jest to, co przybliży Was do celu. I Wy jesteście idealnym tego przykładem:). UWIELBIAM WAS<3 Dajcie mi takiego motywacyjnego kopa, że szok!:) 

Czekam na Wasze komentarze:)

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

Wydarzenie: Wyglądaj w bikini jak Bogini

Dzień 1

Dzień 2

Dzień 3

Dzień 4

Dzień5

Dzień 8

Dzień 9

Dzień 10

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

16 KOMENTARZE

  1. Zaliczony, prawie. Z powodów natury kobiecej trochę musiałam odpuścić… Tyle ile dałam radę zrobłam 😉
    poproszę więcej treningów z Rebeccą Louise 😉

  2. Ja dziś będę robić trening wczorajszy (jak narazie mój ulubiony), wczoraj już mi sił na wystarczyło, ale nagimnastykowałam się przy sprzątaniu domu :)) mycie okien etc. 😀 także nie mogę zaliczyć wczorajszego dnia do leniwych 😀 ale nadrobię, jak nie w niedzielę, to w poniedziałek :)) pozdrawiam :)) Wesołych Świąt dla wszystkich :))

  3. Tipsi, to Ty nam dajesz motywacyjnego kopa i to codziennie!:)) Dzięki wielkie, bo to dzięki Tobie zmotywowałam się w końcu do ćwiczeń<3
    W kwestii kondycji napiszę tak – mam zdecydowanie lepszą kondycję niż wcześniej, choć wczorajszy trening ciężko mi poszedł tak jak tydzień temu – pewnie ze względu na 20 minut z Natalią:D Ona wykańcza serio:D Po jej treningu nie mam siły na kolejne filmiki i najchętniej już bym skończyła:D
    Co do treningów – jestem na poziomie dla początkujących, więc wypowiem się na temat tych treningów:) Ja bymprosiła jeszcze więcej brzuszków, bo czuję mięśnie nóg bardzo dobrze, ramiona, plecy – wszystko czuję ale z brzuszkami średnio, więc chyba za mało ich ćwiczę;) Mogłabym dodatkowo coś dodawać, ale nie umiem się zmotywować do dodatkowych ćwiczeń przed lub po treningu. A tak jak już włączam playlistę, to łatwiej mi wszystko wykonywać przez te 50 minut mniej więcej. Wszystkich trenerów bardzo lubię, jedynie ten komputerowy trening mi nie bardzo podchodzi;) Nie chciałabym też zmniejszyć ilości ćwiczeń z Mel B – ona naprawdę tryska energią i dodaje sił, a ćwiczenia są bardzo dobre:)

    • Dokladnie – tez czuje wszystko, tylko nie brzuch (chyba ze miesnie z tylu i boku na wysokosci nerek sa jakos z tym powiazane). I tez uwielbiam Mel B – ona zaraza pozywtywna energia, a to wazne i chyba dlatego wole cwiczyc z nia niz z Ewka.

  4. Może w grupie dla zaawansowanych powinno się pojawić więcej ćwiczeń na mięśnie brzuszka 🙂 i dużo ćwiczeń z Natalią. Po tych 12 dniach ćwiczeń czuje że mam lepszą kondycję i ubyło mi w tym czasie 5 cm 🙂 Cieszę się, że są postępy bo wiem że do wakacji będzie jeszcze lepiej. Już mi to ćwiczenie weszło w nawyk bo jak bym nie poćwiczyła w jakiś dzień to bym miała ogromne wyrzuty sumienia 🙂

  5. Hej 😉 Powiem szczerze, ze w cwiczeniach dla poczatkujacych zmeczyla mnie tylko Pani w niebieskim (chyba Rebecca). Moze powinnam przezucic sie do zaawansowanych?
    Czy na wczoraj byl zaplanowany jakis trening? Nie widze na blogu treningu na dzien 11… Mozliwe, ze moj sprzet szwankuje… ;(
    Chcialam bardzo podziekowac za to, ze ta strona istnieje! Znajduje tutaj motywacje do dalszych treningow, madre porady i oczywiscie gotowy zestaw cwiczen 😉 Oby ta strona istniala jak najduzej. Trzymam kciuki za Autorke i wszystkie Przyszle Boginie Plazy 😉

  6. Narazie wszystko zrobione, dzisiejsza zuzka minie podchodzi ale jakoś przeżyłam. Rownież dopisuje sie do dziewczyn które chcą wiecej ćwiczeń na brzuch w grupie zaawansowanej. Wiem, że nastepna faza będzie trudniejsza wiec na razie nie narzekam. Wczoraj Natalia dala popalić dobrze ale widzę ze kondycja lepsza niż w zeszłym tygodniu… Dzięki:) czy będą jakieś ewentualne propozycje ćwiczeń w święta czy same mamy cos wymyślać? Dodam, ze czuje sie bosko po ćwiczeniach. Naprawdę warto!

  7. Podejrzewam, że to kwestia psychologiczna ale wydaje mi się, że widzę pierwsze efekty! Tyłek się podniósł i zaokrąglił no i jest bardziej ubity! Nawet jeśli nie, to czuję się świetnie i mocno motywuje mnie to do dalszego działania!
    Z dodatkowych plusów, trening stał się moim sposobem na migreny! Nie wierzę, że sposób na pokonanie moich dolegliwości z którymi walczę już ponad 8 lat, chodząc od lekarza do lekarza był tak prosty!
    Dziękuję Tipsi!!

  8. Trening dla zaawansowanych zaliczony…. poza Zuzką… niestety ale jej treningi są chyba dla mega zaawansowanych. Jeśli chodzi o cały plan treningowy to jak dla mnie zbyt duży nacisk był na mięśnie nóg i pośladków a za mały na mięśnie brzucha i boczki, które są zmorą większości kobiet. Może warto o tym pomyśleć.

  9. A mi sie cos pomylilo i zamiast treningu dla poczatkujacych-zrobilam zaawansowany….. I cos mi nie pasowalo w trakcie, bo bylo “inaczej niz w zeszlym tygodniu” 😛 No ale robilam, ale Zuzke nie dalam rady tak dlugo- to bylo masakryczne jak dla mnie…..

  10. Jeszcze mam taką małą sugestię – w treningu nr 4 dla początkujących jest 10 min boot shaking z Tiffany i po jej ćwiczeniach mam zawsze kontuzję pleców:( Mam wrażenie, że jej ćwiczenia niewiele mi dają oprócz kontuzji:/ chociaż może źle je wykonuję sama nie wiem.:>

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.