Za Nami kolejny dzień wydarzenia!:) Zostały Nam 2 plany treningowe do wykonania i żegnamy I fazę! Jeżeli jeszcze nie dołączyłyście do fazy II to podaję link –> Faza II -FB .

Nie wiem jak Wy ale ja z dnia na dzień czuję się naprawdę lepiej. Moje ciało nabiera kształtów. Nie mogę się doczekać grudnia!!!

Wiecie co? Mam nadzieję, że nie przejmujecie się tym, że coraz mniej Kobiet z Nami ćwiczy. Najważniejsze jest to, że Tobie udało się wytrzymać do końca, że się nie poddałaś i nie zamierzasz tego zrobić:). Należą Wam się naprawdę gratulacje. W końcu jesteście jednymi z niewielu:).

Powolutku powstaje zarys Fazy II :). Jak na razie rozrysowałam sobie treningi na kartce, wypisałam części ciała, które chcemy ćwiczyć, ilość powtórzeń danego treningu podczas fazy. Wystarczy to tylko skleić w jedną całość i plan już będzie:).

Wiecie co?

Zostało Nam 58 dni ! Ale mam nadzieję, że po tym okresie nie przestaniecie ćwiczyć!:) Jak już mówiłam będę tworzyła wydarzenia tak długo jak będą chętne osoby :).

Chciałabym abyście w ostatni dzień fazy wysłały mi swoje tabelki oraz aktualne wymiary ( oczywiście mam na myśli chętne osoby ). Planuję stworzyć post podsumowujący I fazę i efekty :). Czyli jak dostanę 10 tabelek to obliczę z nich średnią straconych cm i kg 🙂 Oraz wypiszę najczęstsze grzeszki. Myślę, że może to być bardzo motywujące dla innych.         Pomożecie mi w stworzeniu takiego posta?;)

Wracając do dzisiejszego treningu:

Dzisiaj obowiązywał —> Plan treningowy IV

Jak dla mnie te treningi są coraz łatwiejsze w wykonaniu. Dlatego trzeba je troszkę utrudnić. Nasze mięśnie przyzwyczaiły się do nich. Wiecie co? U mnie widać mega efekty na pośladkach. U Was tez? Pompowanie pośladków z Mel jest naprawdę efektowne:). Trening brzucha jeszcze niedawno wykonywałam z przerwami. Jednak po tych 12 dniach wydarzenia nie mam problemy z wykonaniem go w całości!:) Jeżeli chodzi o spalanie 200 kcal to ta Kobieta zaczyna mnie troszeczkę irytować. Was też? Zostawiamy ją w II fazie czy szukamy kogoś innego?

Dzisiejszy trening uważam za udany 🙂 Nie mogę się doczekać czwartku! <3

Pamiętajcie, że nie możecie się poddać! Robicie to dla siebie! Wiele Kobiet marzy o 1 h dziennie przeznaczonej tylko dla swoich potrzeb. Wy ją macie! I nie marnujcie jej na oglądanie tv!:)

 

Czekam na Waszą relację z dzisiejszego dnia!:) 

Wydarzenie —> Wydarzenie

Relacja z dnia 1 —> Dzień 1

Relacja z dnia 2 —> Dzień 2

Relacja z dnia 3 —> Dzień 3

Relacja z dnia 4 —> Dzień 4

Relacja z dnia 5 —> Dzień 5

Relacja z dnia 6 —> Dzień 6

Relacja z dnia 7 —> Dzień 7

Relacja z dnia 8 —> Dzień 8

Relacja z dnia 9 —> Dzień 9

Relacja z dnia 10 —>Dzień 10

Relacja z dnia 11—> Dzień 11

Pozdrawiam,

Dominika

46 KOMENTARZE

  1. Jestem nadal tutaj 🙂 boże wytrwałam i oby tak dalej 🙂 i twórz ile chcesz te fazy, bo ja z chęcią nauczę sie cwiczyc juz zawsze 🙂
    zaraz lece na basenik i po baseniku cwiczonka – nie poddaję się, bo widzę rezultaty już 🙂
    To jeszcze bardziej mnie napędza :*

  2. Niestety musiałam odpuścić sobie piątek i sobotę ( bo nie bylo mnie i ni miałam dostępu do internetu) Mam nadzieję że nic się nie stanie jak będę 2 dni za wami :D?

  3. Ja niestety jeszcze nie widzę żadnych efektów,ale nie poddaje się 🙂 Ta pani jeszcze jest znośna, ale bardzo irytuje mnie blondyna Rebecca -,- Co do grzeszków to staram się jak mogę żeby ich nie było,ale ciężko idzie 😀

  4. A czy mogło by być więcej ćwiczeń aby zlikwidować “boczki”? Ćwiczenia z Mel B na pupę są najlepszeeee:))) mam nadzieję , że zostaną w fazie II:)

  5. ćwiczenia na tyłek są świetne<3 i z Tiffany na boczki też lubię 🙂 Ta blondyna już mnie dobijała podczas ostatniego treningu, ale dzisiaj próbowałam ją lekceważyć, a bardziej skupiać się na ćwiczeniach 😉 Z utęsknieniem czekam na czwartek ! Raz mi się wydaje, że widzę efekty, a raz nie… EH….

  6. WItaj! Ja niestety nie widze efektów w cm ale widzę już że budują mi się mięśnie na nogach i to lubię!! Według teorii prawdziwe efekty powinno być widać dopiero po 2 tygodniach a więc czekam na koniec tej fazy i w kolejnej biorę się jeszcze mocniej za siebie:) a ta kobietka naprawdę irytuje ;/

  7. Zapomniałam korzystać z kalendarzyka, leży ładnie wydrukowany w szufladzie:)
    w FII może będę z niego korzystać. Ale fotki na początku wydarzenia zrobiłam, więc będę miała do czego porównywać.
    Pozdrawiam wszystkie nadal trwające;)

  8. Ja też widzę efekty. “Spadło” mi z pupy i widzę zarys mięśni brzucha 😉 Musiałam dostosować plan treningowy do mojego planu tygodnia, nie codziennie mam czas ćwiczyć. Dwa razy w tygodniu mam treningi w szkole, a z Mel ćwiczę 3-4 razy w tygodniu w zależności od ilości obowiązków jakie muszę wykonać. Dzięki wielkie za motywacje bo gdyby nie te wydarzenie to bym nie powróciła do regularnych treningów. Mam studniówkę 21 stycznia więc przedłużę trochę to wyzwanie. Ważne ze będę miała już ułożone plany treningowe, co na pewno będzie bardzo pomocne. Jeszcze raz dziękuję, buziaczki :*

  9. Hej, ćwiczę z wami dopiero od 6 dni miałam tylko jeden dzień przerwy w niedzielę a to tylko dla tego że chciałam nadrobić zaległości. Ćwiczenia są naprawdę super chociaż przyznam się szczerze że znam je bardzo dobrze (ćwiczyłam już z tymi kobietkami tylko z braku motywacji i strasznego lenistwa przestałam) Ja do każdego treningu dodaję sobie jeszcze 8 min trening abs brzucha z Mel B bo nad nim muszę najbardziej poracować. I tutaj moja sugestia żeby dodać więcej takich ćwiczeń w II fazie. Grzeszki są ale staram się ostro nad nimi panować. Muszę dać radę 🙂 pozdrawiam

  10. A czy ja mogłabym się dowiedzieć, cóż to za tabelki? Czy ewentualnie jak je stworzyć? Też tu cały czas jestem i mam zamiar wytrwać do końca…a nawet jeszcze dłużej. Z dnia na dzień ćwiczy mi się coraz lepiej i to motywuje, bo po pierwszym dniu pomyślałam sobie “daj spokój, kogo ty oszukujesz, w życiu nie dotrwasz choćby do połowy” i co?? Jestem, jestem, jestem! 🙂 I to jaka dumna z siebie:) Melka jest najlepsza! jeszcze raz wielkie dzięki za wszystkie ćwiczenia i plany treningowe, no i za motywację of course 🙂 Buziaki 🙂

  11. please 🙂 chinke wyrzucamy…cale 22min musialam miec wyl glos i sluchac jakiejs muzyki bo jej jeczenie jest nie do zniesienia….ile mozna..jak nie moze cwiczyc to niech nie prowadzi nic 😛 ciagle o gosh o gosh 😛 jak juz nie moze to po co mnie tym meczy? 😛 wyrzucmy ja prosze 🙂 juz bardziej wole blondynke 🙂

  12. Hej 😉 ja z siostra od 2 Twojego wydarzenia cwiczymy z Toba. Bardzo lubimy cwiczyc z mel b i rowniez z rebeca . Cwiczymy praktycznie codziennie , obie wazymy mniej wiecej okolo 50 kg wiec pozostalo nam wyrzezbic cialo 😉

  13. mi też nie pasuje chinka, jest beznadziejna z tym jęczeniem, w ogóle nie motywuje do ćwiczeń, Melka jest the best, lubię też cardio z Rebeccą. po 12 dniach mam ładne mięsnie na rękach i nogach, powoli coś tam zarysowuje się na brzuchu, schudłam 1kg:-) oj grzeszków trochę jest, ale co tam, podeślę tabelkę:-)

  14. Absolutnie.. Wyrzucamy tą Panią.. Mnie zupełnie nie motywuje, wprost przeciwnie.. Zresztą mam wrażenie, że filmik jest montowany, tzn. nie wykonuje tych ćwiczeń w ciągu, widać, że to dla niej większe wyzwanie niż dla nas wszystkich 🙂

  15. Heloo:) A ja miałam dwa dni przerwy, bo przez weekand nie dałam rady ćwiczyć, więc jeden dzień treningowy do nadrobienia ale zrobię sobie 70+1, a teraz idę równo z Wami nie chcę zostać w tyle 😉 i powiem Wam, ze te dwa dni dobrze mi zrobiły dziś szło mi jak po maśle…oczywiście abs mnie rozłożyło, ale brzuch to moja zmora ;)) Ja też najbardziej lubię z Mel, i kocie ruchy Tiffani ;)) bez reszty się obejdzie 😉 mam nadzieję, że i Wam dziś dobrze poszło do jutra :))

  16. Jestem i ja 🙂 nie poddałam się!! w sobotę nie mogłam bo się źle czułam, nic nie jadałam nie miałam siły nawet siedzieć (zatrucie lub wirus) ale wczoraj ćwiczyłam z bolącym nieco brzuchem, też mało jadłam, więc nie miałam siły żeby dać z siebie 100 % 🙁 ale dziś już jest OK! wzięłam trening nóg, pośladków i 20 min Cardio, w ogóle ten zestaw mi najbardziej odpowiada 🙂 moją zmorą są nogi i pośladki, no i cellulit:/
    Jeśli chodzi o efekty, to nie mierzyłam się jeszcze, zrobię to w czwartek. Waga spadła o 1,5 kg więc coś się dzieje, bo dietę też w miarę trzymam, no małe grzeszki są 😉 jestem z siebie dumna! jedyne co za mało piję, zawsze mało piłam i po prostu nie pamiętam o tej wodzie 🙁 ale pracuję nad tym 🙂
    Pozdrawiam wszystkie ćwiczące kobietki!!!

  17. mnie tez irytuje i strasznie zniechęca. więcej Tiffany, bo z tego co pamiętam, ma także dosyć szeroki repertuar ćwiczeniowy:) no i jakoś tak mi się wydaje, ze czarnulki, mają więcej charyzmy i jakoś tak przyjemniej się z nimi ćwiczy ;p no i jeśli chciałabyś mieć to na uwadze, to brakuje trochę oddzielnych ćwiczeń na uda. Pozrdawiam 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.