Przygotowałam dla Was przepis na peelingujące kuleczki pod prysznic.Prezentują się one tak jak na zdjęciu poniżej :).

Jak widzicie nie są one idealnie okrągłe, ponieważ bardzo ciężko było mi je uformować:).

Każda z nich jest inna:

  • kulka biała – kokosowa,
  • kulka brązowa – kakaowa,
  • kulka beżowa – miodowa,

Głównym składnikiem, który potrzebny Nam jest do wykonania tych kulek są wiórki kokosowe.

Nadają się do lekkiego złuszczenia naskórka ( nie są mocno peelingujące ).

Do przygotowania kulki numer 1 użyłam:

  • oleju kokosowego,
  • wiórek kokosowych,
  • cukru waniliowego,

Do przygotowania kulki numer 2 użyłam:

  • masła kakaowego,
  • wiórek kokosowych,
  • kakao,

DSC_0406

Do przygotowania kulki numer 3 użyłam:

  • miodu,
  • wiórek kokosowych,
  • 2 krople olejku waniliowego,

Niestety nie wiem jakim cudem ale to zdjęcie mi zniknęło 🙁 Zachowało się tylko to …

DSC_0412

 

Jeżeli chodzi o proporcje to wyglądały one tak:

  • Kulka numer 1 – 2 łyżki wiórek kokosowych, pół łyżeczki cukru waniliowego, duża łyżka oleju kokosowego. Wszystkie składniki dokładnie rozcieramy w misce. Formujemy kulkę i odkładamy najlepiej na papier do pieczenia.
  • Kulka numer 2 – 2 łyżki wiórek kokosowych, łyżka kakao, 2 łyżki masła kakaowego ( konsystencja musi być dość gęsta i niestety bardzo lepi się w dłoni ). Rozcieramy w misce i lepimy kulkę.
  • Kulka numer 3 – 2 łyżki wiórek kokosowych, łyżka miodu,kilka kropli olejku waniliowego. Składniki łączymy ze sobą (niestety bardzo klei się w dłoni, dlatego polecam uformować kulkę za pomocą łyżki. Odkładamy na papier ).

Całość możemy schować w takie plastikowe pudełeczko. Moje jest po jakiejś zawieszce do szafy :).

Najlepiej jest zużyć jak najszybciej, żeby nie wywietrzały:).

Moja opinia:

Najbardziej przypadła mi do gustu kulka kokosowa. Jej zapach powala na kolana ( pod warunkiem, że jest świeża bo jak wywietrzeje to nie jest taka wspaniała:). Użyłam ją do umycia brzucha, piersi. Dzięki delikatnemu złuszczaniu ( wiórki kokosowe ) moja skóra była gładka i pięknie pachniała <3 Zdarzyło mi się również użyć tej kulki do peelingu twarzy i byłam zachwycona :).

Jeżeli chodzi o kulkę miodową moja skóra nie pachniała po niej tak apetycznie ale była bardzo delikatna w dotyku. Myślę, że to wszystko zasługa miodu.

Kulka kakaowa tak samo jak poprzednie sprawiła, że moja skóra była gładka. Jeżeli chodzi o zapach to był on wyczuwalny na skórze po kąpieli.

UWAGA!

Nie musicie robić kulek. Możecie potraktować te przepisy jako normalny peeling:) Jest on zdecydowanie delikatniejszy od kawowego 🙂

Z całego serca polecam Wam kulkę kokosową <3

Pozdrawiam,

Dominika

Podobny post —> Peeling kawowy

 

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.