Zapewne już wiecie, że jestem fanką ciekawych ofert w Lidlu. Każdego dnia zaglądam na ich stronę internetową i przeglądam gazetkę. Bardzo czesto można znaleźć w nich coś ciekawego. Tak samo było tym razem. Na dworze robi się coraz chłodniej. Na pewno wiele z Was przygotowuje się do wymiany swojej garderoby na jesienną, znacznie cieplejszą. Od razu jak zobaczyłam tę ofertę, pomyślałam o Was. Myślę, że wiele z Was może się nią zachwycić tak samo jak ja.

Zacznijmy od cudownych sweterków, które od razu podbiły moje serce. Nie oszukujmy się, cena jest rewelacyjna. W wielu sieciówkach za taki włochaty sweterek musimy zapłacić około 100 zł. Tutaj każdy model kosztuje 39,90 zł. Jeżeli jakość będzie ok i bez walki dostanę swój rozmiar, skuszę się na pudrowego włochacza i pikowaną szarą bluzkę. Który model najbardziej Wam się podoba?

lidl.pl
lidl.pl

Kolejną rzeczą, która bardzo mnie zainteresowała są spodnie. Akurat w moim stanie spodnie jeansowe mogą być bezużyteczne, ale na szczęście do wyboru mamy jeszcze spodnie dzianinowe na sznurek. Na pewno warto zwrócić uwagę na jeden i drugi model, zapowiadają się dość dobrze, a kosztują 39,90 zł.

lidl.pl
lidl.pl

Jeżeli poszukujecie jesiennego płaszcza w dobrej cenie, warto jest zwrócić uwagę na te, które będą w Lidlu. Jedno jest pewne, rozejdą się w trybie natychmiastowym i będzie o nie walka. Do wybory będą 3 wzory, każdy z nich ma 30% wełny w składzie i kosztuje 119 zł. Cena jest REWELACYJNA! Myślę, że ich jakość nie będzie odbiegała od tych, które możemy kupić dwa razy drożej w różnych sieciówkach.

lidl.pl
lidl.pl

Oprócz tego moją uwagę przyciągnęła bielizna. Ciepła koszulka i komplet majteczek, wygląda całkiem, całkiem. Za koszulkę lub 2 pary majteczek musimy zapłacić 17,99 zł.

lidl.pl
lidl.pl

Jeżeli jesteście zmarzluchami i uwielbiacie ciepłe pidżamy, również znajdziecie coś dla siebie! Świetne kombinezony do spania w 2 wzorach. Każdy z nich kosztuje 49,99 zł. Wyglądają świetnie! Już sobie wyobrażam minę mojego faceta, jakby mnie w takim zobaczył. 😀

lidl.pl
lidl.pl

W tej ofercie oprócz tego wszystkiego, co Wam dzisiaj pokazałam znajdziecie:

  • leginsy o wyglądzie bryczesów – 27,99 zł
  • rajstopy 80 den – 12, 99 zł
  • jesienne buty dla kobiet – 49, 99 zł

EDIT:

Sweterki na żywo są świetne! Tak samo spodnie. Kupiłam kilka sweterków i spodnie jeansowe, których miałam nie kupować. Uważajcie na rozmiar spodni. Są zaniżone. 🙂 Sweterki zawyżone. Jeżeli Wam udało się kupić coś ciekawego, możecie przesłać zdjęcia swoich rzeczy na tipsforwomen@wp.pl . Wstawię je tutaj, żeby każdy mógł zobaczyć jak to wygląda na żywo. Jakość rzeczy jest jak najbardziej ok. Oczywiście nie wszystko miałam okazję dotknąć. Płaszczyk mierzyła moja koleżanka i wyglądała w nim REWELACYJNIE!

large (3)

Sweterki są dość luźne. Jednak przy moim rosnącym brzuszku to jest duży PLUS! 🙂

bluzki esmara

EDIT 2:

Postanowiłam pochwalić się Wam spodniami, które udało mi się kupić. Niestety mój ciążowy brzuszek na pewno nie pozwoli pochodzić mi w nich za długo. Rozmiar jeansów jasnych 36(są na styk), rozmiar ciemnych 38, spodnie dzianinowe rozmiar xs. Z każdej pary jestem ZADOWOLONA! Pomóżcie mi kochane, powinnam wszystkie sobie zostawić? 🙂 Myślicie, że po porodzie wejdę w nie znowu? Dzianinowe na pewno zostawię. Są na sznureczku i jeszcze dużo brzuszka mi w nie wejdzie. 😀

EDIT: Wszystkie spodnie zostają ze mną! Najwyżej jak po ciąży w nie nie wejdę, to komuś oddam. 🙂

lidl esmara

EDIT:

Jedna z Was postanowiła podzielić się zdjęciami płaszcza, który udało jej się kupić w Lidlu. Wygląda bardzo dobrze, prawda? 🙂

12071624_948329621893320_1665319954_n

Jak Wam się ta oferta? Kupujecie czasami odzież ESMARA w Lidlu? Ostatnio kupiłam tam cudowne spodnie. Jestem z nich bardzo zadowolona i to one zachęciły mnie do wypróbowania kolejnych rzeczy. Nie będę biegała do Lidla z samego rana. Ze względu na mój stan, boję się zgniecenia przez tłum. Ale mam nadzieję, że zachowają się dla mnie sweterki oraz spodnie. Jestem również bardzo ciekawa jak będą wyglądały na żywo płaszczyki. Jeżeli mieszkacie za granicą i była u Was już ta oferta, dajcie znać jak odzież wygląda jakościowo.

Ps: Dla jasności. Nie współpracuję z Lidlem. Po prostu wiem, że nie każda z Was ma czas, żeby śledzić gazetki i dlatego dzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami na ich temat. 🙂

Pozdrawiam,

Dominika

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

86 KOMENTARZE

  1. Poważnie zastanawiam się nad płaszczami. Przeszłam setki sklepów, rynków, bazarów i nic. Wszystko jakieś cieniuteńkie albo jak dla starej baby (za przeproszeniem oczywiście, chodzi mi o krój, kolor, długość) . Jak nie kupię jutro w Lidlu to jadę do rodziców do małego miasteczka i może tam uda mi się kupić.

    Lidlowe ciuchy uwielbiam! 😀

    • Nie w każdym Lidlu ale na pewno w większości 😀
      Nie rozumiem dlaczego Lidl nie może wprowadzić ograniczenia do 2 sztuk na osobę np.
      Póżniej takie handlary handlują tymi ubraniami 😀

  2. Ja często kupuje w Lidlu ciuchy i jestem z nich zadowolona. Połowa mojej szafy to esmara. Ciuchy są fajne, modne i niedrogie 😉 niektóre koszulki "przekręcają" się po iluś praniach, ale co się dziwić za taką cenę. Fajne rzeczy niestety trzeba upolować rano, bo jest szał i popołudniu już zostają niedobitki. Czasami zdarza się, że są kosze z przecenionymi rzeczami i uda mi się kupić coś jeszcze taniej. Najbardziej denerwuje mnie to, że jak rzucą jakieś fajne buty to są do rozmiaru 40, a ja niestety posiadam dużą stopę i noszę rozmiar 41. A polecam apkę Lidla na smartfona i apkę Blix gdzie znajduje się dużo gazetek różnych supermarketów.

    • Ja z esmary mam może 3 sztuki. Tak to ze sportowych kolekcji. Ale ostatnio dorwałam takie cudne haremki <3 Wszyscy pytają gdzie kupiłam 😀 A to zdobyć z Lidla 🙂

      • Ja mam dużo fajnych sukienek z Lidla 🙂 koleżanki zawsze pytają gdzie kupiłam, a jak mówię, że w Lidlu i to po jakich cenach to nie wierzą :O mówią, że jestem mistrzynią kupowania tanich i fajnych ciuchów 😉 😛
        Ja już od dłuższego czasu ( może 2 lata) skrupulatnie przeglądam ofertę Lidla i czaje się kiedy co mogę upolować.
        Bardzo pomocna jest apka na mojego smartphona, dzięki niej wiem kiedy będą ciekawe promocje.
        Ja dzisiaj kupiłam rajstopy, które miały taką linię z cekinów, ale jak je założyłam w domu to od razu 3 cekiny odpadły :/
        a co do spodni to kolory mnie nie przekonały, sweterki jakoś mi się nie podobały,a bluzy jakby były rozpinane to bym się skusiła.

  3. Bylam w Lidlu w Kedzierzynie-Koźlu bo akurat spałam u koleżanki, chciałam kupić kurte sobie i chlopakowi. Widok mnie przerazil, o godzinie 8:05 ludzi tłum, każdy po 6 kurtek średnio brał.. więc mam traumę do dziś a oferta na jutro jest świetna 🙂 udało mi się dostać tylko kurtkę dla chłopaka bo ktoś akurat odlozyl obok mnie jego rozmiar 🙂 powodzenia na jutro 🙂

    • Widziałam na filmikach co się działo 😀
      Szkoda, ze lidl nie wprowadził ograniczenia na zakup np. 2 sztuki. Bo ludzie to jak hieny się zachowują czasami…

  4. Ja zawsze jadę do lidla po 3-4 dniach i co zostanie to kupuje.
    nie mam ochoty bawić się w bicie o rzeczy.
    Ostatnio kupiłam buty do biegania są świetne szkoda tylko że różowe ?

  5. I ja uwuelbiam lidla <3 Mieszkam w Niemczech stąd mam inne oferty. Ale także zahladam do gazetki online co jakiś czas. Uważam że Esmara to naprawdę dobra jakosc za taką cenę! W mojej szafie mam naprawdę sporo zwykłych bluzek, legginsów. Ale oczywiście największa kolekcja to sportowe rzeczy <3 Wczoraj kupiłam bluzkę sportową za 3€ 🙂
    Pozdrawiam wszystkie fanki Lidla 🙂 :*

  6. Zapomniałam dodać że czasami kupuję nawet rzeczy dla dzieci ? Tylko w największym rozmiarze 😉 To dla tych które noszą XS/S. Tu w Niemczech rozmiar S jest czasami dla mnie za duży 😉

  7. Jak namówić mamę, żeby kupiła mi ten śliczny sweterek w paski ? Rzeczy bardzo fajne 🙂 Tipsi, uwielbiam Twojego bloga :*
    Pozdrawiam 🙂

  8. Z Lidla nic, poza sportowąJa odzieżą nie mam – niestety nigdy nic nie udało mi się "upolować". Ale ten włochaty sweterek zapowiada się cudnie (uwielbiam takie, mam już kilka), są inne kolory?
    Ale jak ktoś już poszukuje sweterków, to polecam Orsay'a. Obecnie mają promocję, że za drugi sweter (niestety tylko wybrane, ale jest w czym wybierać) płaci się 50 % mniej. I w Cosmopolitanie jest bon do Orsay'a na 50 zł, jeśli wyda się przynajmniej 150 zł. 🙂

  9. Tak, ja mieszkam za granicą, w UK konkretnie. Jak w Polsce była oferta dla biegaczy to tutaj był tydzień farmera. Można było kupić widły, gumowce i rękawice ogrodowe. Wkurzyłam się tak, że już do Lidla prawie nie chodzę.
    Muszę poprosić mamę żeby mi w Polsce kupiła kombinezon do spania – jak dla mnie jest idealny 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  10. Mam trochę ubrań z Lidla i są ok. Ale tym razem dzianinowe spodnie mnie rozczarowały, są cienkie i raczej na zimę się nie nadają…. Mogą być bardzo wygodne po domu…..

    • Mi się wydawały ok. W sumie nie liczyłam na to, że będą grube 😀 Ale wykonane dobrze. Żałuję, że nie kupiłam 🙁

  11. Cześć 🙂

    Czy któraś z Was kupowała obuwie w Lidlu?
    Nie sportowe tylko takie jak są teraz w ofercie?
    Nie wiem czy to ekoskóra czy co innego, ale są za 49 zł.

    Ktoś może coś o tym powiedzieć?

    Dziękuję

  12. Mam płaszczyk z lidla z tamtego roku i nadal jest super, wiec mega polecam 🙂 ja doczłapałam sie do sweterków, ale po bataliach i przepychankach na około, uwaga chytre baby nie spią! 😀 Właśnie największym problemem jest rozmiarówka – strasznie zawyżona, spodni akurat nie zdarzyłam już kupic

    • U nas była kulturka 😀 Ja około 12 byłam jeszcze w Lidlu po kilka rzeczy na obiad i od razu kupiłam jeszcze 2 pary spodni 🙂

  13. Kupiłam dzisiaj szarą, pikowaną bluzę, jest super:) zazwyczaj kupuję ciuchy sportowe w lidlu, ale mam też np. jeansowa koszule czy bardziej elegancką różową bluzkę:)

  14. Udalo mi sie upolowac ostatnia sztukę sweterka futrzanego w kolorze pudrowym -jest cudowny i ciepły, dzianinowe spodnie czarno biale (rozmiarowka zanizona) oraz botki ala oficerki ktore okazaly sie rewelacyjne i ta cena ❤

  15. Kupiłam sweterek i brązowe buty z futerkiem.Z obu rzeczy jestem zadowolona,ale sweterek wymiata,cieplutki i milusi w dotyku <3 Tipsi,spodnie świetne,zostaw sobie wszystkie pary,mam spodnie z lidla i z biegiem czasu dalej są w super stanie 🙂

      • Na pewno! 😀 mam ponad 40 par spodni,i są one moją motywacją,bym ponownie w nie wchodziła,więc odpowiedź nasuwa się sama 🙂 poza tym cena jest bardzo kusząca,w typowej sieciówce nie kupi się niestety spodni za tą cenę…ale to już Twoja decyzja,ale wg mnie warto zostawić 🙂

      • Na pewno wejdziesz w te albo i mniejsze :). Chudzinka z Ciebie więc jak masz możliwość to zostaw wszystkie 🙂 – jeśli nawet by ci się nie udało wrócić do wagi sprzed ciąży (w co naprawdę wątpię) to zawsze możesz je komuś oddać/odsprzedać 😀

        • Kusicie dziewczyny, kusicie 😀
          Jak dobrze, że dzisiaj leci mecz 😀 Może mój facet łatwiej zaakceptuje takie wielkie zakupy i to niestety nie były pierwsze w tym tygodniu 😀

          • Antybiotyk ta moja cholera bierze 😀
            Mam utrudnione zadanie 😀 Ale zrobię mu rolsy na mecz i koreczki 😀 Dodatkowo gotuję jego ulubioną pomidorową 😀 Mam nadzieję, że przeżyje szok 😀
            Żeby mu smutno nie było, to kupiłam mu sweter 😀 Ale czy będzie nosił to już nie wiem 😀

  16. Bardzo lubie Twojego bloga i czytam go od jakiegoś czasu, ale dzisiaj pomyślałam, ze muszę coś napisać. Nieco porzearaża mnie ten cały zachwyt blogerek nad Lidlem i jego ofertą.

    Ok może te rzeczy są ładna, nie wiem, ale zwrócie uwagę na cenę. Cieszymy się z niskich, bo to zawsze fajnie nie wydać za dużo, ale z każdą niską ceną stoi bardzo nisko opłacana osoba. Czy chciałybyście robić sweterki gdyby ktoś Wam płacił 40PLN? Ci pracownicy nie dostają nawet 1/10 tego. Za niską ceną stoją wykorzystywani pracownicy. To nie jest Dominiko do Ciebie pretensja, ale ogólna refleksja..
    Narzekamy jako Polacy na niskie płace ale swoimi wyborami przyczyniamy się do legitymizacji takich stawek.
    Pozdrawiam

    • Ale tak jest wszędzie. W HM, ZARZE, RESERVED. Dosłownie wszędzie 🙂
      Nie mamy na to wpływu na dzień dzisjeszych. No chyba, ze przestaniemy kupować w sieciówkach. Tylko ilu polaków będzie stać na ubrania polskich projektantów? Niewielu.

      • Nie, nie jest tak wszędzie akurat ZARA HM itp podpisały odpowiednie dokumenty w których zobowiazują się że będą polepszać warunki pracy, lidl niestety nie. Tak jak napisałam, nie mam pretensji do tych co kupują, wiem też że Polaków nie stać na bardzo dobre ubrania, jestem jednak przeciwniczka kupowania którejś z kolei pary spodni itp bo są ładne i tanie. Cierpimy nadal w Polsce na manię konsumowania bezrefleksyjnego.

        • Pracowałam jako pomoc krawiecka i panie za uszycie bluzy męskiej (zwykła rozpinana z kapturem) dostawały 6pln, a szyje się dość szybko jak się ma doświadczenie. Kto inny obrzuca, a one łączą tylko elementy. Nie które panie wyciągały nawet po 500pln tygodniowo więc chyba nie ma aż tak źle. Jeżeli popatrzysz oferty pracy to szwaczki mają całkiem dobre warunki.

  17. A czy mogłabym prosić o zdjęcia z tyłu? Noszę większą Mkę a lidlowych spodni trochę się boję Bk nigdy nie wiem jaki rozmiar i czy kieszenie nie wyskoczą mi ponad pośladki 😉

  18. U mnie w mieście niestety nie ma Lidla buuu, ale na bieżąco sprawdzam ofertę i jak jest coś super to jadę do miasta powiatowego, w którym jest Lidl 😀 niestety czynny od godziny 7…. Często proszę mamę to mi kupuję hihi. Właśnie wiezie mi kombinezon i spodnie dzianinowe 😀

  19. Zdziwiło mnie, że piszecie, iż u Was Lidl od 8 😀 Z jednej strony cieszę się, że mój Lidl od 7, gdy pracowalam to zawsze mogłam przed pracą "zapolować" 😀

  20. Ja się pochwale, że udało mi się zdobyć dzisiaj buty(czarne botki z zameczkami z tyłu) i jestem ogromnie zadowolona. Jestem fanką odzieży z lidla. Polecam każdemu :)) A zachęciło mnie do dalszego kupowania przez mój pierwszy zakup ciuchów do biegania, które mi służą juz 3 rok :))

  21. Ja się niestety na nic się nie załapałam. Jak dotarłam zaraz po zajęciach o 10 do Lidla to po wszystkich sweterkach, spodniach, płaszczykach ani piżamach nie było ani śladu. I zastanawiam się o której trzeba być w sklepie żeby mieć jeszcze jakiś wybór. Pozdrawiam 🙂

  22. Udało mi się kupić włochaty, czarny sweterek. Jestem bardzo zadowolona. Rzeczywiście bardzo mięciutki. Zaskoczyło mnie jednak to, że w Lidlu posiadają całą gamę drutów, szpuli z nićmi i narzędzi kaletniczych. Bardziej niż buty zachwyciła mnie oferta z maszynami do szycia. Jeżeli w Lidlu tak często zdarzają się takie fajne rzeczy, to chyba będę musiała chodzić tam częściej 😉

    • Też widziałam maszyny <3 Ja nie umiem szyć. Ale moim marzeniem jest się nauczyć. Nie wiem tylko od czego zacząć 🙂
      Niedawno też była oferta z maszynami itp. w lidlu 🙂 Także warto oberwować ich gazetkę w internecie 🙂

      • Moja maszyna ma ponad ćwierć wieku i trzeba było po nią stać jeszcze w długich kolejkach, ale mimo sentymentu wymieniłabym ją na coś nowego. A naukę polecam. To nic trudnego, bardzo łatwo nauczyć się samemu (przy pomocy tutoriali internetowych, np. na pintereście), a jaka radość nosić książki we własnej torbie! Albo ubrać dziecko we własnoręcznie wykonane śpioszki!

  23. Kombinezon ma bardzo zawyżoną rozmiarówkę. Będę musiala zwrócić :-/ za to spodnie z dzianiny suuper. Kupiłam dodatkowo legginsy 😀

    • A tak to kombinezony spoko? 😀
      Mój facet uważa, że one mogą zadziałać jak antykoncepcja 😀 Ja nie wiem czemu się facetom nie podobają 😀

  24. Mi się bardzo podoba, ładnie się prezentuję :-). Bardzo wygodny. Zależało mi na rozpinanym z przodu (karmię dziecko piersią), pomimo, że zazwyczaj biorę rozmiar M, rozmiar S za duży a XS już nie było 🙁

  25. Widziałam wczoraj te rzeczy w sklepie. Osobiście spodnie nie podobały mi się, nie mój gust. Ale za to widziałam, jak dziewczyna mierzyła ten różowy włochaty sweterek – naprawdę pięknie wyglądał, ale nawet nie podchodziłam, by się nie skusić, już za dużo mam swetrów tego typu. 🙂

  26. Ja kupiłam botki za 49,99zł na słupku, zakochałam się w nich <3 i jeszcze spodnie dzianinowe. Dziś jeszcze wybieram się po sweterki 🙂

  27. Hej. Jak dla mnie odzież strasznie tandetna, jedynie ten płaszczyk wygląda okej. Ale każdy ma swoje zdanie. Nie krytykuję, po prostu jakoś te sweterki, no poza tym różowym, wyglądają jak z rynku. Według mnie spodnie również można lepsze dostać w tej cenie. Jakoś mi nie przypadło do gustu. A figura w ciąży świetna, chciałabym też taką mieć ;] buziaki i udanych zakupów, ważne aby każda z Was była zadowolona

  28. A u mnie w lidlu nic nie dostałam, byłam w czwartek kilka minut po 7 bo u mnie od 7 jest bardzo chciałam puchowe sweterki zostały same xl a kobiety w wózkach miały po 10 sztuk masz racje że handlują tym i to z dużym zyskiem nie jestem zadowolona z tego bo normalny człowiek nie może sobie kupić jednego sweterka. To co widziałam na miejscu przekracza ludzkie granice ludzie z rąk sobie wyrywali i się kłócili może i bym coś kupiła ale nie potrafię zachowywać się jak te panie z mojego miasta pozdrawiam 🙂

  29. Tipsi, jak masz rozmiar tych futrzaków? Ja kupiłam L, bo tylko takie zostały, w kolorze czarnym i białym i jak z białego jestem wyśmienicie zadowolona, tak z czarnym mam wątpliwości. Twój czarny też ma delikatnie inny krój, mam na myśli jest nieco krótszy i jakiś szerszy? Nawet na zdjęciu na stronie Lidla ten czarny wygląda właśnie na krótszy… Bo nie wiem, czy wszystkie takie są, czy szukać jutro w innym Lidlu 'prawidłowej wersji' czarnego futrzaka. 😀

  30. Mieszkam w Niemczech i całe szczęście omija mnie te szaleństwo by dostac jakąś rzecz, bo Lidl jest praktycznie wszędzie i nikt nie musi się bić o ciuszki.
    Od jakiegoś czasu mam obsesje na ich ubrania. Zachęcam was do przeglądania strony : http://www.lidl.de
    Rzeczy są szybciej o kilka tygodni, więc można podpatrzec co bedzie albo jak ktos ma mozliwosc to zakupic 🙂
    Duzo jest tez rzeczy, które niestety nie dochodzą już do Polski. Ja już nie potrafie zliczyc ile rzeczy mam z Esmary 🙂
    Pozdrawiam

  31. Ja też często kupuje w Lidlu, a to bluzkę lub sweterek, spodnie, piżamkę czy buty i bieliznę. Szkoda, ze biustonosze takie maleńkie. I zawsze mam szczęście, ze w późniejszych godzinach dalej są moje rozmiary:D

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here