Nie ma nic bardziej motywującego od Waszych metamorfoz. Uwielbiam oglądać Wasze efekty, czytać Wasze historie. W każdej z nich widać pasję, zaangażowanie i przede wszystkim chęć zmiany swojego życia na lepsze. Każda z nas jest inna ale wszystkie mamy taką samą pasję. Podobnie spędzamy czas wolny i staramy się dbać o swoją sylwetkę. Nie zależy nam wyłącznie na pięknej figurze, ale również na zdrowiu i wspaniałym samopoczucie. Chciałabym, żebyście poznały dzisiaj kolejną historię, tym razem podzieliła się nią z nami Fitness with Karol. Myślę, że niejedną z Was zmotywuje ona do dzisiejszego treningu.

” Od zawsze moim marzeniem było zostać tancerką w teatrze. Trenowałam całymi dniami, dostałam się do grupy tanecznej – marzenia zaczęły się spełniać. A potem kontuzja, dwie operacje stopy i koniec marzeń o tańcu. Figura zaczęła się zmieniać, brak intensywnego ruchu jak wcześniej spowodował przybywanie kilogramów. Byłam załamana, ale wiedziałam, że użalanie się nad sobą niczego nie zmieni. Chciałam być po prostu chuda, stosowałam różne ‘diety cud’ i inne podobne metody mające wiele do życzenia i oczywiście nic to nie dało. Dopiero kiedy zmieniłam swoje priorytety – postanowiłam być silna i zdrowa – efekty przyszły jako skutek uboczny zdrowego stylu życia.

Niedawno założyłam blog i stronę na Facebook’u, gdzie dzielę się swoim doświadczeniem. Teraz kiedy czuję się świetnie, chciałabym pokazać innym, że oni też tak mogą. Wbrew pozorom to nie jest takie trudne. Ja zdrowy styl życia zamykam w dwóch zasadach:

  1. Ruszaj się regularnie – w swoim ulubionym stylu i na miarę swoich możliwości, bo nie ma sensu zmuszać się do treningów, które nie dają radości!
  2. Jedz umiarkowane porcje nieprzetworzonego, pełnowartościowego jedzenia (okazjonalnie można sobie pofolgować i zjeść coś spoza zdrowego menu) – znajdź takie produkty, które będą TOBIE służyć i co bardzo istotne – smakować – jedzenie to jedno z największych przyjemności w życiu, nie kara!

PAMIĘTAJ!

Nie wszystkim służą te same rzeczy, to co dla jednego jest wskazane, może zaszkodzić drugiemu. Nie kopiuj wszystkiego, co robią inni, znajdź swój własny przepis na sukces! Naucz się cieszyć aktywnością fizyczną i pełnowartościowym jedzeniem, a wtedy zdrowe i szczupłe ciało będzie skutkiem ubocznym Twojego nowego, wspaniałego stylu życia!

Zasada mojego stylu życia: 85% zdrowo, 15% zabawy! J

Dbajmy o siebie mądrze! ”

https://www.facebook.com/438530659648852/photos/pb.438530659648852.-2207520000.1436861708./467197490115502/?type=3&theater
https://www.facebook.com/438530659648852/photos/pb.438530659648852.-2207520000.1436861708./467197490115502/?type=3&theater

Koniecznie zajrzyjcie na fanpage Karoliny KLIK  i zobaczcie więcej zdjęć. Dziewczyna wypracowała IDEALNĄ sylwetkę. Na pewno ciężko pracowała na swój sukces. Jedno jest pewne, było warto! Warto również odwiedzić jej bloga i poznać ją bliżej www.fitnesswithkarol.com.

Jak Wam się podoba dzisiejsza metamorfoza? Ja jestem pod wrażeniem ABS-u, który udało się Karolinie wypracować. Jeżeli macie jakieś pytania do autorki dzisiejszego wpisu, zostawcie je w komentarzu. Jestem pewna, że na wszystkie odpowie w wolnej chwili. Mile widziane są również motywujące słowa, które potrafią człowiekowi udowodnić, że to co robi ma naprawdę sens.

Pozdrawiam,

Dominika

Ps: Jeżeli jesteś  blogerką, prowadzisz swoje konto na instagramie i dzielisz się innymi swoją metamorfozą, efektami Twoich treningów, motywujesz do aktywności fizycznej, napisz do mnie na [email protected] Możesz zostać kolejną bohaterką tej serii wpisów. Oczywiście jeżeli nie prowadzisz bloga, a również przeszłaś metamorfozę , którą chciałabyś się z nami podzielić, napisz do nas! 🙂

 

 

 

 

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

10 KOMENTARZE

  1. Gratuluję świetnej zmiany! Piękna figura 🙂
    Sama staram się dążyć do swojej wymarzonej figury ale moja motywacja kończy się po dwóch miesiącach lecz po tygodniu czy dwóch przerwy stwierdzam, że tak być nie może i wracam do ćwiczeń. Dlatego podziwiam osoby, które bez przerw dążą do wymarzonej figury. Pozdrawiam serdecznie i bohaterkę metamorfozy i Ciebie Tipsi 🙂 życzę dalszych efektów i trzymaj za mnie kciuki żebym i ja mogła kiedyś się pochwalić swoimi efektami 😀

  2. miałam przyjemność mieszkać z Karolcią, jeszcze przed jej przemianą. Podziwiam to co zrobiła i jak bardzo się zmieniła 🙂 Bronka Ty jak i Sean jesteście dla mnie INSPIRACJĄ! mam nadzieję że niebawem spotkamy się "mniejsi" 🙂 pozdrawiam!!!

  3. WOW!!! Do takiej figury właśnie dążę! Czy mogłabym prosić o przepis na taką sylwetkę (ćwiczenia, dieta)? Ile masz wzrostu i jaka waga? Będę bardzo wdzięczna za pomoc!!! <3

  4. Cześć Tipsi! Ślędzę ten blog od niedawna i jestem zachwycona!!:* Super pomysł na te metamorfozy, mega motywują!!! Tylko fajnie by było gdybyś pytała dziewczyny o szczegóły metamorfoz, bo tu są podane zbyt ogólne informacje dla osób chcących uzyskać podobny efekt. Ja też chętnie się dowiem jakie konkretne ćwiczenia i dietę dziewczyna stosowała?

  5. Dziękuję za przemiłe komentarze, to bardzo motywujące! <3

    Bardzo chętnie podzielę się szczegółami mojej metamorfozy, ale jeśli któraś z Was będzie miała dodatkowe pytania, to chętnie odpowiem na nie w wiadomościach prywatnych! 🙂

    Zacznę od mojej obecnej wagi i zrostu, a więc:56kg i 163cm.

    Dieta: Zdrowe, zbilansowane posiłki (nie liczę kalorii) – ok. 5-7 małych posiłków dziennie (jem kiedy jestem głodna, a nie o ustalonych porach).
    Co mam zawsze w kuchni: owsianka, ciecierzyca, soczewica, kasza jaglana, rośliny strączkowe, ryż brązowy, makaron razowy, mleko z siemienia lnianego, orzechy i różne nasiona, sporo warzyw surowych – zawsze mam w domu marchew na wypadek nocnych chęci do podjadania! 😀 i owoce (nie mogę żyć bez jabłek ;)) Nie przepadam za mięsem, więc jem najczęściej kurczaka, czy indyka tylko w niedziele, podczas obiadów rodzinnych. Uwielbiam kawę i herbatę (zieloną, owocową i czarną z cytryną) oraz piję ogromne ilości wody z cytryną i ogórkiem – polecam, pycha! 😀

    Treningi: nie jestem fanką siłowni, więc rzadko tam zaglądam. Najczęściej trenuję w domu – sama układam zestawy ćwiczeń, lub korzystam z gotowych np. ukończyłam program INSANITY, FOCUS T25, czasem ćwiczę KILLER – Ewy Chodakowskiej, Six Pack – GYM BREAK i wszystkie treningi naszej mistrzyni świata Natalii Gackiej oraz Pilates!
    Obciążenie do moich domowych treningów to max 16kg (ale najczęściej 5kg).
    Ćwiczę ok. 45 dziennie 4-5 razy w tygodniu, ale też dużo spaceruję z moim psem! 🙂
    Nie trzeba spędzać długich godzin na siłowni, zeby osiągnąc wymarzone efekty!

    Mam nadzieje, że pomogłam! Trzymam za Was kciuki!! <3

    Karolina

  6. Pięknie!! Tak siedzę od kilku dni i próbuje znaleźć sposób, żeby zabrac się w końcu za siebie i… JEST!! Tego mi było trzeba, jesteś dla mnie ogromną motywacją!! Zabieram się za trening! 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.