Wydaje mi się, że nie znam Kobiety, która lubi mieć gładkie, wydepilowane ciało, bez zbędnego owłosienia. Każda z Was wie jak bardzo męczące może być golenie nóg przy użyciu maszynki. Zdecydowanie wolę depilację, która jest bardziej trwała. Tak naprawdę mamy w czym wybierać. Od różnego rodzaju depilatorów po usuwanie laserowe. W dzisiejszym poście poruszymy temat depilacji pastą cukrową oraz woskiem cukrowym.

Jaka jest różnica miedzy pastą cukrową a woskiem cukrowym?

Oba produkty różnią się od siebie konsystencją i sposobem użycia. Pasta cukrowa jest bardziej gęsta od wosku. Do jej stosowania nie potrzebujemy plastrów do depilacji.

Jak stosuje się pastę cukrową, a jak wosk cukrowy?

Jeżeli zdecydujemy się na użycie wosku nakładamy go na oczyszczoną, osuszoną skórę w kierunku porostu włosów na skórę lekko oprószoną pudrem dla niemowląt po to, żeby uniknąć podrażnienia. Ciepły ( ale nie gorący wosk ) nakładamy np: drewnianym patyczkiem w kierunku porostu włosów na wcześniej przygotowane miejsce, które zamierzamy wydepilować. przykładamy plaster do depilacji i zdejmuje ruchem w przeciwną stronę. 

Z  ciepłej pasty cukrowej formujemy średniej wielkości kulkę ( np: porównywalną do orzecha włoskiego ). Rozprowadzamy ją na miejscu, które wcześniej przygotowaliśmy do depilacji ( postępujemy tak samo jak przy wosku ). Trzeba pamiętać, że musi być rozprowadzona w kierunku przeciwnym do wzrostu włosów ( odwrotnie niż podczas używania wosku cukrowego ). Kiedy pasta zastygnie, zrywamy ją zdecydowanym ruchem zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów – nie pod włos tak jak jest to w przypadku wosku :). Możecie używać jednej kulki kilka razy :).

Co wybrać?

Wszystko zależy od Was. Najlepiej będzie jak wypróbujecie jednego i drugiego i same stwierdzicie co jest dla Was lepsze. Podobno pasta cukrowa dokładniej usuwa włoski i radzi sobie nawet z 2 mm owłosieniem oraz nie podrażnia skóry tak jak wosk czy inne rodzaje depilacji. Mogą ją również stosować osoby posiadające żylaki. Przy używania wosku do depilacji ryzyko wrastania włosków jest większy niż przy paście cukrowej ( ryzyko wrastania włosków jest minimalne ).

Jak długo utrzymuje się efekt?

Tak naprawdę jest to kwestia indywidualna. U jednej z Was będą to 4 tygodnie, u drugiej 6. Jedno jest pewne, jak nie wypróbujecie, to się nie dowiecie :).

Przepis na domową pastę cukrową ( przepisów jest bardzo dużo. Wszystkie składają się z tych samych składników, jednak często różnią się proporcjami. Mi najbardziej odpowiada taki, którym się z Wami dzielę. 

  • 2 szklanki cukru,
  • 1/4 szklanki soku z cytryny.
  • 1/4 szklanki wody,

Jeżeli nie posiadacie w domu cytryny, możecie skorzystać z tego przepisu:

  • 1 szklanka cukru,
  • 1/2 szklanki wody.

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki podgrzewamy przez około 30 minut na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Podczas gotowania możecie delektować się zapachem waty cukrowej :). Jak masa będzie przypominała swoją konsystencją karmel, a jej kolor będzie bursztynowy powinniśmy przestać ją gotować i poczekać aż przestygnie. Przelewamy do słoiczka.  Nie zapomnijcie od razu namoczyć garnka, bo będziecie miały później problem ;). Możecie przechowywać ją w lodówce. Jeżeli chcecie użyć jej ponownie wystarczy podgrzać np: w mikrofalówce lub wstawić słoik do garnka z wodą.

Jeżeli nie lubicie eksperymentować z domowymi kosmetykami, możecie kupić gotowy wosk oraz pastę cukrową np: na allegro. Koszt uzależniony jest od producenta i wagi. Waha się w granicach od 10 zł do 50 zł. Przygotowanie takiej pasy lub wosku we własnym domu kosztuje około 3-4 zł. Musicie jednak pamiętać, że bardzo rzadko się zdarza, żeby za pierwszym razem pasta był perfekcyjny :). Ja np: swoją pierwszą nie wspominam najlepiej :). Byłam tak zafascynowana tym, że jej nie spaliłam, że zapomniałam zalać garnka w którym ją robiłam wodą. Z zaschniętą pastą nie chciała sobie poradzić zmywarka ani gąbka. Pozostało mi podgrzanie wody w garnku, a później szorowanie wszystkiego druciakiem :).

Ktoś z Was używa tych przepisów? Jesteście zadowolone z takiego rodzaju depilacji? Polecacie jakieś sprawdzone woski cukrowe i pasty cukrowe do kupienia? Jak wspominacie swoją pierwsza depilację wykonaną tym sposobem? 🙂

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

17 KOMENTARZE

    • Można 🙂 Depilowanie kuleczką jest zdecydowanie mniej bolesne od plastrów. Jednak żeby zrobić taką dobrą pastę cukrową, trzeba naprawdę się postarać. Czasami wystarczy minuta za dużo na ogniu i już nie jest taka super 🙂

  1. Bikini jak najbardziej mozna!! Probowalam wosku kilka razy u kosmetyczki i za kazdym razem bylam poparzona lub mialam siniaki.Dziewczyny,nie decydujcie sie na wosk! A depilacja pasta cukrowa jest najlepsza-radze na poczatek pojsc do profesjonalisty.20-30 min i po wszystkim,zabieg jest zdecydowanie mniej bolesny i bardziej skuteczny.Tak jak Tipsi wspomniala usuwa nawet krotkie wloski! I jest calkowicie bezpieczny-nawet z duzym ciazowym brzuchem bylam na zabiegu.Bardzo polecam niezdecydowanym Kobietkom! 🙂

  2. Chyba musze sprobowac! A można najpierw normalnie u kosmetyczki? Jakoś się nie spotkałam z depilowaniem pasta tylko zawsze wosk. Ile to kosztuje mniej więcej? I czy znaci kogoś ok we wrocku?

  3. Mozna u kosmetyczki.Koszt bikini to 70-80 zl z tego co pamietam. We Wroclawiu nikogo nie znam,ale moge polecic pania z Gdanska 🙂

  4. Przez długi czas w swoim życiu depilowałam się pastą cukrową. Teraz już nie muszę. Gdzieś w Internecie natknęłam się na artykuł i komentarz o depilacjach laserowych, wszyscy sobie chwalili, w końcu zaryzykowałam. Miałam zabiegi w Krakowie w osteomedzie. efekt jest ekstra. Na razie zrobiłam tylko na nogi. Ciekawe czy z innych miejsc też będę tak zadowolona!

  5. Jak długo czekacie aż pasta zastygnie? Wiem, że to zależy od każdej pasty ale chodzi mi tak orientacyjnie, czy parę sekund czy parę minut?

  6. Z mojego doświadczenia najlepszy jest laser SPTF + 🙂

    -maszynka: włoski odrastały już na następny dzień po goleniu i był tzw. “ogórek” dość nieprzyjemny…. a poza tym maszynka podrażnia nogi i mogą się pojawiać czasem czerwone placki zależy jak kto ma wrażliwą skórę

    -depilator: powoduje wrastanie się włosków a co za tym idzie jeżeli ktoś ma problemy z zapaleniem mieszków włosowych to lepiej niech nie używa depilatora bo nawet szorstka rękawica, peelingi czy maści/kremy od dermatologa nie pomogą na to paskudztwo….

    -wosk na ciepło: nigdy nie próbowałam więc nie mogę ocenić….

    -plastry z woskiem: samemu bardzo ciężko się przełamać…. a poza tym jest to zabieg bolesny

    -depilacja cukrowa: włoski niby się mniej wrastają aniżeli podczas stosowania depilatora, pasta przywiera niby tylko do włosków i nie “rwie” całej skóry jak przy plastrach z woskiem, ale i tak jest też bolesnym zabiegiem szczególnie przy bikini

    -laser IPL najgorszy z możliwych laserów ponieważ laser powinien pozbyć się włosków na można powiedzieć “na zawsze” ale ze względu na cenę zabiegów nie możemy liczyć na cuda…. ponieważ rozbija jeden pojedynczy impuls na pod-impulsy i co najważniejsze jest to kolejna depilacja, kiedy pozbywamy się włosów i to nas boli…

    -laser E-light podobnie jak IPL rozbija tylko jeden pojedynczy impuls na pod-impulsy, jest droższy niż IPL i bardziej skuteczniejszy, ale również bolesny

    -laser SPTF + jedyny na rynku, który dzięki systemowi naświetlania PTF oraz użyciu podwójnych lamp energia dawkowana jest jednolita ,ciągła i nie rozbijana na pod-impulsy, przez co zabiegi są zdecydowanie skuteczniejsze i mniej odczuwalne a to najważniejsze. Mamy 5 poziomów od 1-5: 1 to w ogóle nieodczuwalny, ja będąc na mojej pierwszej depilacji laserowej zaczynałam od 3/4 zależy od miejsc, ale pani kosmetolog powiedziała, że przy kolejnej wizycie za miesiąc poziom wzrasta o jeden bo jest mniej tych włosków i o wiele mniej jest to odczuwalne i powiem szczerze, że nawet na pierwszym zabiegu czułam się komfortowo i to nie był taki dyskomfort jak np. przy depilacji cukrowej, to było lekkie jakby uszczypnięcie, mały dyskomfort ale godny wytrwania ! Wykonywane są 3 zabiegi, czwarty jest tak w razie “W”. Skuteczność tego lasera to 98,8% a to oznacza, że po tych 3/4 zabiegach będą jedynie wyrastać gdzieniegdzie pojedyncze bardzo jasne włoski (niewidoczne!!) i dlatego co roku wykonuje się taką depilację przypominającą, żeby całkowicie się pozbyć tych włosków. Jeżeli chodzi o cenę to zabieg nie należy do najtańszych, ale wart swojej ceny. Osoby z problemami z mieszkami włosowymi to jest dla was zbawienie 🙂

  7. Ja kocham pastę cukrowa. Odkąd ja odkryłam nie używam juz nic innego. Żadnych podrażnień, żadnych ran, skóra gładka jak pupka niemowlaka i do tego nie boli tak jak przy depilatorze. Depiluje nią nawet pachy

    Jedynym mankamentem jest to, ze trzeba mieć troche cierpliwości bo niektóre miejsca trzeba kilka razy traktować pastą.

  8. Cześć!

    Zainspirowałam się tą stroną i samym artykułem o domowej depilacji, więc spróbowałam. Wybrałam pastę cukrową, niestety za pierwszym razem całkiem wyparowała mi woda, w związku z tym za drugim gotowałam krócej i uzyskałam wosk, lecz po 2 plastrach doszłam do wniosku, że masochistką nie jestem. Za trzecim wreszcie wyszła pięknego koloru pasta, ale chyba i tak ją zepsułam, ponieważ po jakiejś niecałej minucie użytkowania kuleczka stała się strasznie lepka i nic nie dało się już z nią zrobić. Nie wiem, robię za małe kulki, pasta taka jest, czy ja znowu zepsułam?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.