Powrót w przeszłość – Jak zmieniała się figura w ciąży?

8

Uwielbiam wracać do tego momentu! 🙂 Nadal nie mogę uwierzyć w to, że te 40 tygodni tak szybko zleciało, a moje dziecko ma już rok. Pamiętam wszystko tak, jakby wydarzyło się wczoraj. Czekałam na pierwsze przytulenie jej, pierwsze słowo mama, pierwszy kroczek i to wszystko już za nami. Dlaczego postanowiłam cofnąć się z Wami w przeszłość? Zasypujecie mnie wiadomościami typu „ile przytyłaś w ciąży itp”. Ten wpis rozwieje Wasze wątpliwości.

Jak zmieniła się moja figura w ciąży?

Bardzo się zmieniła! Wiedziałam, że czeka mnie po porodzie troszeczkę pracy nad figurą. Zdawałam sobie z tego sprawę, że powrót do formy będzie bardzo ciężki. Zwłaszcza, że od 8 tygodnia ciąży nie uprawiałam żadnego sportu. Wiecie co? Nie sądziłam, że będzie aż tak ciężko.

Do 30 tygodnia przytyłam 7 kilogramów. Do porodu -39 tygodnia przybrałam jeszcze niecałe 3 kilogramy.

Mimo tego, że minął ponad rok od mojego porodu, ja nie wróciłam jeszcze do formy z przed  ciąży. Bardzo ciężko jest połączyć wszystkie obowiązki, a dodatkowo znaleźć czas na regularne treningi. Jest ciężko, ale wiem, że już niedługo będzie łatwiej. Lenka pójdzie prawdopodobnie niedługo do żłobka (tak, jest zwolennikiem żłobków, nie widzę w nich nic złego), a ja wrócę do regularnego biegania! 🙂

przed

Pierwszy post związany z moją „metamorfozą” pojawił się tutaj. Tam znajdziecie całą moją historię i zdjęcia z przed ciąży===> klik.

W trakcie ciąży moja figura zmieniała się tak:

17 20 i 24 (2)

Z każdym dniem moje samopoczucie troszeczkę się pogarszało. Mimo niedużego brzuszka, było mi naprawdę ciężko i wiecie co, ukłony dla wszystkich mam, które mają naprawdę dużo większy, słodki ciężar.  Mój kręgosłup prosił o masaż. Jeżeli jesteście z Wrocławia, zostawiam Wam namiary na najlepszych fizjoterapeutów na świecie, którzy potrafią zdziałać cuda i sprawić, że ból po prostu mija, a ja zaczynałam normalnie, bez bólu funkcjonować ===> klik.

Tak wyglądałam kilka dni przed porodem:

7 dni po porodzie mój brzuch wyglądał tak, a na plusie zostały mi 4 kilogramy:

Na pewno zastanawiacie się jak wygląda teraz moja figura. Zostawię to na kolejny wpis z relacją ze zdjęciami. 🙂

Wiecie co? W trakcie ciąży sylwetka zmienia się niesamowicie. Mimo tego, że nie mam już takiego pięknego wcięcia w tali, jakie miałam kiedyś, to za nic w życiu nie chciałabym do niego wrócić! 🙂  Mimo tych wszystkich zmian, które zachodzą w sylwetce w ciągu tych 40 tygodni, chciałabym na nowo zmienić swoją figurę, nabrać dodatkowych kilogramów 😀 .

Dajcie znać jak Wy wracałyście do formy po porodzie, a może dopiero planujecie być mamami i zamierzacie przygotować do tego ja najlepiej swoją sylwetkę? Jeżeli tak jest, to też odezwijcie się, a przygotuję dla Was wpis!

Pozdrawiam,

Dominika

 

 

8 KOMENTARZE

  1. Po pierwszej ciąży po paru miesiącach miałam lepsza formę niż przed. Po drugiej ciąży na diecie byłam ok. 9mc wagę mam taką samą ale niestety ciało już nie takie jędrne. Ale wszystko orzedemna dlatego czekam jak malutki będzie przesypiał całe noce to wezmę się za ostro za rowerek . 😉

  2. Ja przytyłam w ciąży 28kg. Z 47 kg wskoczyłam na 75. Ale rok po porodzie wróciłam już do swojej wagi. Teraz 8 lat później ważę 52 i jest to waga dla mnie idealna. Nie stosowałam żadnych wymyślnych diet ani treningów. Odrzuciłam wszelkie słodycze i dużo spacerowałam. Dzięki Bogu to wystarczyło.

  3. A ja do ciąży się dopiero przygotowuje… I bardzo się obawiam! Niedawno zrzuciłam 20 kg ale moja figura dalej jest raczej z tych okraglejszych chociaz nie jest zle… Boje się ze po ciąży będę jak chodzący wieloryb! A z regularność w treningach juz teraz jest u mnie średnio…

  4. Przed porodem byłam bardzo szczupła, wieczna dieta, codzienne treningi, waga 55 kg 170 cm a teraz 59 kg, jestem cztery miesiące po porodzie.
    Przed ciąża miałam kompleksy a teraz moja figura jest lepsza, kobieca, mam w końcu pośladki 🙂
    Tylko pracuje nad brzuchem bo mam rozstęp mięśnia prostego.

  5. Ja przed ciążą schudłam 10kg i ważyłam 55. W ciąży przytyłam 25 kg… Teraz jestem 6 tyg. Po porodzie i prawdę mówiąc nie sądziłam ze tak szybko waga spadnie mi do 58 😊Obawiałam się w ciąży jak to będzie po porodzie i czy wrócę do formy, ale nie jest źle 😃Wiadomo.. brzuch juz nie jest taki sam i doszło kilka rozstępów, ale patrząc na moja córeczkę to jestem przeszcześliwa i te kilogramy juz się nie liczą, dziecko to najwspanialszy cud 😊

  6. Na jaki koszt trzeba się przygotować, jeśli chodzi o wizytę u tych Wrocławskich fizjoterapeutów? Pozdrawiam serdecznie. 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here