Manicure Japońśki – Najlepszy sposób na odbudowanie paznokci?

30
Female hands holding cup of coffee on wooden background

Każda kobieta marzy o pięknych, zadbanych, błyszczących i przede wszystkim mocnych paznokciach. Niestety nie wszystkie kobiety rodzą się z takimi i bardzo często potrzebują małego wsparcia, które pozwoli im poprawić wygląd paznokci.

Przyznaję się, że należę do tego drugiego grona. W ciąży mogłam cieszyć się zdrowymi, mocnymi paznokciami. Ale niestety po porodzie wszystko wróciło do normy. Stały się miękkie, rozdwajające po prostu beznadziejne. Czym je tak załatwiłam? Pewną odżywką do paznokci na E…

Co to jest manicure japoński?

Metoda, która wzmacnia nasze naturalne paznokcie nadając im połysk różowej perły. Nadaje paznokciom blask, a także zasila je w składniki naturalne (m.in. witaminy A + E), keratynę, pyłek pszczeli oraz krzemionkę z Morza Japońskiego. P.Shine to metoda zalecana na paznokcie kruche, łamliwe i rozdwajające się. Wiele osób ma problemy z utrzymaniem dobrej kondycji swoich paznokci – mają z tym kłopoty zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Głównym zadaniem pasty jest głęboko odżywić płytkę paznokcia. Nałożoną pastę zabezpieczamy wcierając w płytkę paznokcia puder w celu zatrzymania składników zawartych w paście, chroniąc przed zbyt szybkim ich wypłukaniem z płytki paznokcia. Jednocześnie paznokcie zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi: woda, detergenty. Dodatkowym efektem jest ładny, jedwabisty połysk, który utrzymuje się na płytce paznokcia ok. 2 tygodni. Technologia P.Shine pobudza krążenie krwi, wspiera zdrowy wzrost paznokci, prowadzi do ich wzmocnienia i wzbogaca w ważne witaminy. Zapobiega łuszczeniu się i rozdwajaniu płytki.

Ale to nie o mnie będzie dzisiaj ten wpis, tylko o manicure japońskim! 

W internecie znajdziecie mnóstwo zestawów do manicure japońskiego jednak większość z nich w ogóle nie zasługuje na takie miano. Ja przetestowałam na sobie tylko oryginalny zestaw P.Shine i to jego efekty Wam pokażę.

Co znajdziemy w zestawie?

  • polerki
  • pastę
  • puder
  • radełko
  • 4 pilniczki
  • irchową ściereczkę do czyszczenia

DSC_0723

Jak wykonać taki manicure japoński?

  • przygotowujemy paznokcie do manicure,
  • pasta „1 PASTE“ – należy wcierać ją w naturalną płytkę paznokciową za pomocą specjalnej polerki,

DSC_0734

  • puder „2 POWDER“ – po zastosowaniu pasty P.Shine należy wcierać puder w naturalną płytkę paznokciową za pomocą przeznaczonej do tego polerki. W ten sposób zabezpieczamy składniki zawarte w paście i pozwalamy im wniknąć w płytkę paznokciową,
    UWAGA! Zielona polerka z jelonka używana jest do wcierania pasty P.Shine (kolor zielony) w naturalną płytkę paznokciową. Różowa polerka jest do wcierania pudru P.Shine (kolor różowy) w naturalną płytkę paznokciową.

Wiecie co jest w tym wszystkim najważniejsze? To, ze taki manicure każda z Was może wykonać sama w domu, a efekty widoczne są już po pierwszym użyciu. Z resztą zaraz Wam to pokażę. Teraz, kiedy moje paznokcie zaczęły jakoś wyglądać, manicure japoński robię zawsze po ściągnięciu hybryd. Dzięki temu paznokcie są w super kondycji, a to wszystko zawdzięczam temu zestawowi, cierpliwości i wcześniejszemu stosowaniu serum Mollon Pro ===>klik, które również bardzo polecam.

DSC_0343

Pora przejść do tego najważniejszego! Do zdjęć 🙂

DSC_0931

Widać różnicę, prawda?

Taki manicure powinno odnawiać się co 2 tygodnie do uzyskania idealnego efektu :). Z dnia na dzień widać znaczącą różnicę, a efekt połysku utrzymuje się do kolejnej aplikacji. Paznokcie są twarde, zabezpieczone,płytka odżywiona, rozwarstwienia zmniejszono już po pierwszym secie.

PS: Plamka na paznokciu po lewej, to uszkodzenie mechaniczne :)
PS: Plamka na paznokciu po lewej, to uszkodzenie mechaniczne 🙂 Skórki nie są jeszcze odsunięte, ponieważ zależało mi na tym, żeby od razu zacząć działać ;D

Na ile wystarczy taki zestaw?

Jeden zabieg u manicurzystki kosztuje około 60-100 zł. Cały zestaw możecie kupić za lekko ponad 100 zł. Także jak najbardziej opłaca się zainwestować w swój manicure japoński i po prostu wykonywać go w domu. Jest to bardzo prost i całość zajmuje około 20 minut. Dodam, że taki zestaw, który Wam pokazuje posłuży spokojnie kilka miesięcy, a gdyby jakiś produkt się z niego skończył, nie trzeba kupować nowego tylko po prostu uzupełnić braki.

No dobrze, to teraz na pewno czekacie na zdjęcia moich paznokci przed tym wszystkim (po odżywce na E…) . Aż wstyd mi je wklejać. Wybrałam zdjęcie po tygodniu kuracji Mollon Pro, Wcześniej było znacznie gorzej. Były w tragicznym stanie. W  trakcie połogu wszystko zaczęło się sypać: włosy, paznokcie. Na szczęście te zmiany można odwrócić.

DSC_0743

Mamy tutaj fanki delikatnego manicure japońskiego? 🙂 Dajcie znać czy Wam też uratował paznokcie. Ja żałuję, że tak późno pomyślałam o nim. Teraz już nie potrzebuję stałej kuracji ale zawsze po ściągnięciu hybryd aplikuję produkty na tydzień na paznokcie i dzięki temu nie muszę się już o nie martwić.

Aktualnie w sklepie www.womenstore.pl duży zestaw do manicure japońskiego (który, wystarczy na kilka miesięcy) kupicie o 40 zł taniej ===> klik – OFERTA TYMCZASOWA – do wyczerpania zapasów.

Najlepsze serum do paznokci, które stosowałam przed manicure japońskim uzyskało od Was wspaniałe oceny, zobaczcie same ===>klik 🙂

Życzę powodzenia w walce o piękne paznokcie! Ja przed wyjazdem na Mazury niestety musiałam skroić ale już rosną znowu jak szalone! 🙂 Jeżeli ten skromny zestaw pomógł mi, jest duże prawdopodobieństwa, że Tobie też pomoże.

Pozdrawiam,

Dominika

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDIETA ABS – Jak wygląda? Na czym polega?
Następny artykuł10 przykazań fit dziewczyn
Dominika
Młoda mama Lenki, zakręcona studentka, zakochana w sporcie i zdrowym odżywianiu. W wolnych chwilach zajmuję się blogowaniem. Zamierzam motywować Was do aktywnego trybu życia i udowodnić Wam, że można wszystko!!! Wystarczy tylko naprawdę tego chcieć.

30 KOMENTARZE

  1. Tipsi kupiłam miesiąc ten manicure w Twoim sklepie. Jeszcze w wyzszej cenie i jestem zachwycona. Stosuję razem z mamą i siostrą, a ubytku w produkcie nie widać.
    Efekty tak jak napisałaś, zauważalne od razu.

    Pozdrwiam Cię Tipsi,
    Buziaki dla Cóeczkie

  2. Mam te serum. Zestawu jeszcze nie ale chodziłam kiedyś na manicure japoński do kosmetyczki po tym jak zniszczyłam paznokcie zelami. U mnie też zabiegi zadziałały i mam wrażenie, że to był ten sam zestaw.

  3. No to musze zarobić na ten manicure japoński bo żadne odżywki nie pomagaja. Nie robię hybrydowy ani nic tylko lakiery zwykle a paznokcie porozdwajaane i brzydkie dużo gorsze niż Twoje byly

    • U mnie to była masakra. Tak się rozsypały po porodzie.
      A próbowałaś jakieś witaminy itp? U mnie nic nie działało. Tylko w trakcie ciąży były piekne no i teraz 🙂

  4. Używam od ponad roku i jestem bardzo na tak , nawet kupiłam u Ciebie zestaw do hybryd bez strachu, ze zniszczę sobie paznokcie ????

  5. Manicure japoński miałam zrobiony raz w życiu, ale dość nieumiejętnie (przez uczennicę) przez co moje paznokcie były straszliwie porysowane. Na własny zestaw jeszcze się nie skusiłam, ale zainteresował mnie zestaw Mollon Pro.

    • Trzeba pamiętać o delikatny zmatowieniu, a niestety dużo osob jak zmatowi, to nic z niej nie zostaje 🙂
      Mollon jest super. Dodatkowo basa wysycha w 10 sekund tworząc matową taflę i można później tego zestawu używac też do lakierów 🙂

  6. A czy zaraz po takim zabiegu mogę na paznokcie nałożyć hybrydę i stosować to jako sposób zabezpieczenia i odżywienia paznokcia pod hybrydą, czy to się mija z celem?

    • Pewnie, że można 🙂 Ja robię tak, że kłade manicure japońśki na tydzień, żeby odżywić paznokcie, poźniej hybryde na 14-20 dni, później japoński i tak w kolo. Japońskiego się nie ściąga ani nie zmywa. To już jest wtarte w płytkę i spokojnie można na niego aplikwoać hybrydę. Ale fajnie jest dać pznokciom odpocząć i wtedy w ciągu tygodnia, kiedy nie ma hybryd, paznokcie i tak są zabezpieczone, zadbane i odżywione 🙂

    • Potwierdzam, robię tak od dwóch lat. Hybrydy i japoński na zmianę, a moje paznokcie są w cudnym stanie, Taki sam zestaw wystarczył mi na równy rok stosowania.
      Tipsi, jeżeli chcesz prześlę Ci zdjęcia moich pazurków po dwóch latach regularnych hybryd i japońskiego.

    • Puder raczej się tak szybko nie skończy, bo używa go się znikome ilości. Ale pasta jak najbardziej. Wtedy można do nas napisać i koszt uzupełnienia o pastę na kolejne miesiace, to około 40 zł 🙂

  7. Tipsi mam problem a mianowicie w sumie chciałabym sie poradzić ciebie w sprawie ćwiczen,mogłabym gdzieś do ciebie napisać czy moge ewentualnie tutaj i odpiszesz? 🙂

  8. Tipsi a wróciłaś do hybryd czy tak Ci zniszczyły paznokcie że przestałaś je robić?
    Moje paznokcie są obeznie w opłakanym stanie po ściągnięciu hybrydy i własnie szukam jakiegoś wzmocnienia ale nie ukrywam że hybrydy dalej chciałabym robić bo bardzo mi się podobają pazurki z hybrydami 😉

    • Ja cały czas roboę hybrydy. Zniszczenia paznokci miałam po porodzie, a wtedy ostatnie 2 miesiace hybryd nie robiłam, bo bałam się, że trafię do szpitala i nie zdejmę. Mi się paznokcie zaczęły rozdwajać, łamać w trakcie pologu. 🙂

      Ja bez hybryd nie mogłabym żyć. Nie mam czasu na codzienne malowanie 😀 Robię hybryde na 2 tygodnie, później tydzień przerwy i japońśki i tak w koło 😀

      Jak ściągałaś hybrydy? Może to wina ściągnięcia?:)

      • U mnie sie kiepsko trzymają i czesto odpadają same 🙁 🙁 i nie wiem czy to wina bazy czy czego a resztę zwykle spiłuje bo jak użyłam kiedys raz acetonu to jak ściągnęłam folie to paznokcie były dosłownie miękkie jak papier 🙁

        Dodam ze robię krótko hybrydy i nie mam aż takiej wprawy 😉

      • Acetonem nie ściągam bo wtedy moje paznokcie to już całkiem „papierki” 🙂 zwykle to w wiekszoci poprostu hybryda mi odpadnie a resztę spiłuję 🙂 nie wiem czy to poprawnie w sumie no ale tez zaczynam moja „przygode” hybrydową i się uczę

        zastanawiam się czy nie jest tu wina w bazie, jak uważasz???

        • Myślę, że warto kupić primer, który w takih wypadkach sprawia, że hybryda lepiej się trzyma. Może masz tłustą płytkę, lekko zalewasz, boki, nie zabezpieczasz brzegu paznokcia 🙂
          To są takie podstawowe błędy, ktore moga za to odpowiadac no i za nic w życiu nie wolno zrywać hybrydy, nawet jak lekko odpada. Ściągamy removerem lub acetonem 🙂
          Piłowanie hybrydy może też się skończyć spiłowaniem za mocno płytki i jej uszkodzeniem 🙂

          Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłąm 🙂

          • Ja od siebie dodam, że baza witaminowa (przynajmniej u mnie) – mowa o hybrydach Semilac – słabo trzyma hybrydy, z kolei zwykła zbyt mocno i nawet aceton w moim przypadku sobie nie radzi ze ściągnięciem hybryd. W efekcie paznokcie były w opłakanym stanie. Ostatnio zaczęłam mieszać zwykłą bazę z witaminową i to był klucz do sukcesu. Jeśli chodzi o wzmocnienie to polecam odżywkę Sally Hansen, olejek 8in1 Eveline lub olej rycynowy + odstawienie hybryd na jakiś czas – u mnie zadziałało. 🙂

    • Wszystko można. Można kupić chleb za 2 złote i 10 zł. Bez sensu porównanie. 🙂
      Istniee mnóstwo zestawów do manicure japońskiego.

  9. Sama jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale widziałam efekty u mojej siostry…….i są super. Serdecznie polecam manicure japoński jako sposób na regenerację paznokci.

  10. A ja właśnie stosuje ta odzywke eveline i faktycznie, jak nie pomaluje nią paznokci to są w stanie opłakanym ze wstyd wyjść, dlatego maluje.
    Proszę poleć mi jakąś odżywkę która warto kupić która byłaby jednocześnie baza pod lakier i która byłaby dostępna np w rossmanie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here