5 najlepszych wcierek na porost włosów

71
Portrait of a gorgeous lying woman in blue bikini

Większość kobiet chce mieć piękne i długie włosy. Jednak prędkość z jaką rosną nasze włosy, to sprawa bardzo indywidualna. Przeciętnie w ciągu miesiąca dorobimy się 1-3 cm, a w ciągu roku 12-35 cm. Wszystko jednak zależy od naszego organizmu.

Przy zapuszczaniu włosów musimy pamiętać żeby:

  • podciąć końcówki. Brzmi banalnie. Chcemy zapuścić włosy a nie skracać tak? Pamiętajmy jednak, że rozdwojone włosy będą się łamać i z zapuszczania nici. Poszarpane końcówki spowalniają też wzrost włosa,
  • masować skórę głowy. Możemy to robić palcami lub szczotką. Pobudzimy w ten sposób cebulki,
  • po umyciu włosów polewać je zimną/chłodną wodą,
  • nie palić papierosów! :),
  • nie chodzić spać w mokrych włosach,
  • smarować końcówki olejkami i ….

UŻYWAĆ WCIEREK NA POROST! 

W dzisiejszym wpisie mam dla Was 5 propozycji wcierek. Nie należy jednak spodziewać się po nich wielkich cudów. Dieta, dieta, dieta. To chyba najważniejsza rzecz. Co więc jeść? Owoce, fasolę, orzechy, łososia, nabiał, jajka, marchew, szpinak.

Przejdźmy w końcu do sedna sprawy. A mianowicie… przed wami 5 najlepszych wcierek na porost włosów.

  1. Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy (ok. 10 zł za 100 ml)

Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące porost włosów, aktywny wyciąg z bursztynu, d`panthenol oraz witaminy A, E, F, H. Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka zapobiega rozdwajaniu włosów i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.

Wcieramy ją w skórę głowy codziennie przez miesiąc, potem robimy przerwę (kilkudniową) i wracamy do kuracji.

Stosuję tą wcierkę od wakacji i szczerze powiem, że została mi jeszcze połowa. Bardzo ważne jest żeby używać jej bardzo malutko, dosłownie kilka kropel bo lubi przetłuszczać włosy. Czy zauważyłam jakieś efekty? Włosy mi urosły, końcówki mniej się rozdwajają.

2. Elfa Pharm, Serum łopianowe przeciw wypadaniu włosów z aktywatorem wzrostu (ok. 14 zł za 100 ml)

Olejowy ekstrakt łopianowy wchodzący w skład Serum łopianowego wzbogacono cennymi, biologicznie aktywnymi składnikami. Pozyskano je z korzenia łopianu większego nowoczesną, ale naturalną metodą ekstrakcji, przyjazną dla człowieka i środowiska, z użyciem naturalnego rozpuszczalnika jakim jest CO2 w warunkach nadkrytycznych. Pozwala to pozyskać maksymalną ilość substancji aktywnych przy pełnym zachowaniu ich korzystnych cech. Aktywne składniki Serum łopianowego przenikają do skóry głowy i odżywiają korzenie włosów, dzięki czemu poprawiają ich funkcje. W trakcie regularnego stosowania serum zmniejsza się wypadanie włosów i poprawia się wzrost nowych włosów, następuje odbudowa struktury keratynowej. Włosy stają się mocniejsze, bardziej gęste i pełne blasku.

3. Efa, Green Pharmacy, Olejek łopianowy z czerwoną papryką (ok. 5 zł za 100 ml)

Naturalny olejek łopianowy w połączeniu z naturalnym ekstraktem czerwonej papryki tworzą skuteczny preparat o sprawdzonym wzmacniającym i pobudzającym działaniu na włosy. Dzięki regularnemu stosowaniu olejek wyraźnie wzmacnia osłabione włosy i stymuluje ich wzrost. Czerwona papryka pobudza mikro-cyrkulacje krwi co ułatwia przenikanie dobroczynnych składników oleju łopianowego w głąb cebulek włosowych. Włosy stają się gęstsze, mocniejsze, lśniące i pełne życia. Odpowiedni pielęgnowane dobrze się rozczesują i lepiej układają.

1 jantar

4. Farmona, Radical, Odżywka wzmacniająco-regenerująca do włosów zniszczonych i wypadających (ok. 12 zł za 100 ml)

Odżywka Radical zawiera wysoko skoncentrowane i wzbogacone substancje biologicznie czynne, pielęgnujące i odżywcze. Ekstrakt ze skrzypu polnego zapobiega powstawaniu łojotoku i wypadaniu włosów. Sole mineralne, magnez, witamina C
i flawonoidy absorbując niepożądane wolne rodniki wzmacniają włosy. Prowitamina B5, wykazująca pod względem chemicznym i fizycznym pokrewieństwo z keratyną włosów, dzięki małej budowie cząsteczkowej, dociera aż do skóry właściwej i do korzeni włosów, odżywia je i wzmacnia. Aktywność prowitaminy B5 wspomagana jest szwajcarskim fitantriolem. Odżywka ta, systematycznie stosowana – po każdym myciu włosów przez minimum trzy tygodnie, następnie, w celu podtrzymania rezultatów, dwa razy w tygodniu – zapobiega wypadaniu włosów, rozdwajaniu się końcówek, odżywia je i wzmacnia, nadaje włosom puszystość i witalność. Wcierka nie jest typowo przeznaczona przez producenta do stosowania w celu przyśpieszenia porostu włosów. Działa jednak też w tej kwestii. 

5. Joanna, Rzepa, Kuracja wzmacniająca (ok. 8 zł za 100 ml) 

Kuracja wzmacniająca Rzepa przeznaczona jest dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników – takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmacniać włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć dobre rezultaty przy regularnym stosowaniu. Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania.

4 radical

To były moje propozycje. Jeśli znacie jeszcze jakieś godne polecenia, to czekam na komentarze! 🙂 Może wspólnie stworzymy listę najlepszych wcierek do włosów, które przyśpiesza ich porost?

Pozdrawiam,

Roksana

*** ŹRÓDŁA: fryzurki.blox.pl, tipyinteria.pl, wizaz.pl – zdjęcia***

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMetamorfoza Angeli Crickmore
Następny artykułWho run the world ? Girls! – czyli jak podnieść swoją pewność siebie
Roksana
20 letnia absolwentka technikum gastronomicznego, przyszła studentka filologii polskiej; najbardziej lubiąca spędzać czas w kuchni tańcząc z garami ewentualnie testując kosmetyki (szczególnie do włosów), od niedawna zakochana w siłowni.

71 KOMENTARZE

  1. Jeśli o mnie chodzi to jestem zwolenniczką naturalnych metod pielęgnacji dlatego też we włosy wcieram kozieradke. Efekty są naprawdę zadowalające, a kosztuje ok 5 i starcza na bardzo długo.

    • kozieradkę? kupujesz nasionka w aptece? parzysz je i wcierasz powstały wywar czy robisz nim płukankę czy jak? 😀 kozieradka chyba nie pachnie zbyt zachęcająco, czy mi się wydaje? 😉

      • Dokładnie tak, parzysz ok. 1 łyżeczkę na 3/4 kubka wrzątku, gdy przestygnie wcierasz w skórę głowy.
        Pachnie trochę takim curry, albo rosołem, ale nie jest to tak intensywne i nieprzyjemne jak to malują. A efekty widoczne już po tygodniu!

        • Zgadzam się w stu procentach ☺ jestem w trakcie stosowania kozieradki i efekty są widoczne. Ogranicza wypadanie, hamuje przetłuszczanie włosów, co prawda pachnie rosołem ale da się przeżyć ☺ wcierkę rozprowadzam za pomocą dużej strzykawki bo jest to dla mnie najbardziej precyzyjna forma dozowania naparu. Polecam kozieradkę ????

    • A wcierasz to przed myciem i zostawiasz na jakiś czas i później zmywasz? Czy może myjesz włosy, wcierasz TO i po jakimś (jakim?) czasie spłukujesz?

    • Popieram! Kozieradka działa świetnie – efekty u mnie na blogu, zapraszam.
      Ja aktualnie testuję Andreę – mieszam z Jantarem. 🙂

  2. Ciekawy przegląd – wszystkie te wcierki są łatwo dostępne, niedrogie i stosunkowo „bezpieczne”. Chciałabym jednak zauważyć, że – wbrew temu co piszesz – zniszczone końcówki nie wpływają w żaden sposób na tempo wzrostu włosa. To jego martwa część, a wzrost następuje w cebulce. Na pewno natomiast nie da się zapuścić włosów, kiedy kruszą się końce 🙂

    • Myślę, ze Roksana miała na myśli to, że kiedy mamy zniszczone końcówki, kruszą się i przez to wydaje nam się, że włosy w ogóle nie rosną 🙂

  3. Mam dwa pytania:
    – jak `Poszarpane końcówki spowalniają też wzrost włosa`?
    – piszesz, że Jantar wcierasz w skórę głowy, więc jak sprawił, że końcówki Ci się nie rozdwajają?

    Wydawało mi się, że rozdwojone końcówki to tylko i wyłącznie efekt mechanicznych otarć i tylko zabezpieczanie ich np. olejkami, jedwabiem itp. chroni je przed tym. Nie za bardzo rozumiem, co ma to wspólnego z tym co nakładamy na skórę głowy. Ok. W teorii można te wcierki stosować na włosy (tak jak pisze większość producentów), ale prawie nigdy to co jest dobre dla skóry głowy nie jest dobre dla włosów (szczególnie zniszczonych, suchych).

    Bardzo duża ilość wcierek zawiera bardzo wysoko w składzie Alcohol Denat, który sprawia, że aktywne składniki lepiej przenikają w głąb skóry, ALE może na niektórych działać drażniąco i w większości przypadków powodować wysuszenie, co nie jest raczej wskazane dla włosów na długości.

    Na podstawie wiedzy, którą posiadam, nie jestem przekonana, żeby wcierki, które są dobre na porost włosów, działałyby takie cuda, jak opisują producenci, których opinie najprawdopodobniej przytaczasz, na włosy na długości (pogrubienie, blask, `witalność`, zaprzestanie rozdajania się końcówek itd.). Nie wiem czy ja mam jakieś braki w wiedzy, więc chętnie poznałabym Twoją opinię na ten temat.

    Co do zaprzestania wypadania włosów, szybszego porostu włosów i powstawania baby hair to moim zdaniem jednym z najlepszych wyborów są drożdże do picia. W następnej kolejności warto wypróbować nasiona kozieradki, Jantar (do wcierania w skórę głowy), stosować suplementację Kwasu Pantotenowego (calcium pantothenicum) i przede wszystkim dbać o skórę głowy. Dbać, by była dobrze oczyszczona, nawilżona. Dodatkowo przy każdej aplikacji wcierki czy podczas rozczesywania należy masować skórę głowy, co też pozytywnie działa.

  4. Ja od niedawna stosuję olejek z czarnuszki-efekty są zdumiewające! na dodatek można go stosować także na twarz 🙂 Działa 🙂

    • U mnie jantar działa właśnie bardziej na zagęszczenie włosów niż na tempo wzrostu 😉 zawsze po kuracji mam masę baby hair 😉

  5. Myślę, że warto dodać do zestawienia wcierkę Babuszki Agafji – wiele osób uważa ją za najlepszą w tym względzie 🙂 Jak zużyję to co mam to chętnie wypróbuję inne, o których piszesz 🙂 Szkoda tylko, że u mnie wcierki powodują często efekt nieświeżych włosów…

  6. Ja tez zaczęłam używać Jantar do tego Biotebal na wzmocnienie od środka. Mijają prawie 3tyg Noe wiem czy więcej urosły ale na pewno są bardziej uniesione i jakby gęstsze. 2 dni temu doszedł mój Castor Oil wiec dam znać za miesiąc jak działa i czy u mnie coś dał.

  7. To co mogę polecić z czystym sumieniem to :Picie drożdży zalewamy 1/3 kostki wrzącą wodą zostawiamy i pijemy chłodne,moja kuracja trwałam 3 miesiące i efekt 9 cm dłuższe włosy, olejowanie włosów pozostawiam na 2 godziny,mycie szamponem naturalnym, maska do włosów (odpowiednia do rodzaju włosów) suszenie i nakładanie niewielkiej ilości olejku.I to co najważniejsze wcierki Jantar i kochana kozieradka.Efekt murowany włosy po tych zabiegach lśniące mocne delikatne,oraz łykam tabletki z biotyną.pozdrawiam

  8. Moje włosy (jak i skóra- była bardzo wysuszone mimo codziennej pielęgnacji) ucierpiały strasznie podczas prawie 2-letniej walki z trądzikiem. Po zakończeniu terapii miałam cieńkie, zniszczone i przesuszone włosy- werdykt? Ściąć!.. nie zrobiłam tego, więc wymagały ciągłej pielęgnacji. Testowałam wtedy wszystkie wymienione wcierki. Jedna która faktycznie pomogła nawilżyć moje włosy i była od firmy Jantar. Jednak na końcówki działała odwrotnie. Najlepszy efekt dawała jednak wcierka Loxon 2%, po której w końcu ruszył porost włosów. Razem z nią stosowałam tabletki biotebal. Efekt: włosy odbudowane, pojawienie się baby hair a przede wszystkim zatrzymał się proces ich nadmiernego wypadania. Czas używania Loxon 2%, biotebal i jantar to 3-4m-ce. Od tego czasu przynajmniej raz w tygodniu nakładam maseczki (kupuję w Rossmanie), ponieważ te domowej roboty nie dawały żadnych pożądanych efektów.
    Można spróbować 🙂
    Ciekawi mnie jeszcze stosowanie witamin w kapsułkach jako wcierki- może ma któraś z was jakieś doświadczenie w tym temacie? :>

  9. Na porost włosów najlepiej uzywać kosmetyków na bazie naturalnej. Serie Łopianowe są bardzo dobre 🙂 Ale zdecydowanie POLECAM STIMULIN- maseczka na porost włosów z Ukrainy szok jakie są piękne efekty <3
    jeszcze jest serum BIO łopianowe w ampułkach takie ziołowe, super pachnie i szybko widać baby hair 😀

  10. Od ponad 2 lat jestem zakochana w marce green pharmacy, jednak firma rozwija się i mają teraz więcej linii kosmetycznych, wiele z ich produktów wypróbowałam i nigdy już nie wrócę do innych marek, elfa pharm jest dla mnie doskonała, włosy mi się poprawiły od samych ich szamponów, nie ją już przesuszone a błyszczące i miękkie, kiedyś również musiałam codziennie balsamować skórę mimo stosowania żeli pod prysznic do suchej skóry, odkąd przerzuciłam się na te z green pharmacy balsam nakładam na ciało raz na 2-3 tygodnie a skóra i tak jest miękka i odżywiona (oczywiście masła do ciała także stosuję ich) więc tak jak polecam wszystkim szampony tak i polecam ich wcierki do włosów i wszystkie inne produkty wszystkich linii 🙂

  11. Uwielbiam odżywki z Jantara ale na porost włosów i poprawę ich kondycji polecam Wam maskę do włosów – HENNA WAX, można ją dostać w aptece. 3-miesięczna kuracja i włosy są nie do poznania! 🙂

  12. Ja tam na moje włosy nie narzekam, ostatnio były u fryzjera jakieś 3 lata temu, a długość mają już za moje kolana, wyglądają cudownie a na zniszczone końcówki nie mogę narzekać. Do ich pielęgnacji używam głównie kosmetyków z avonu. Jedno jest pewne nie używam ani suszarki do włosów,ani prostownicy itd. A w mokrych chodzę spać, gdy mam na ranną zmianę. Pozdrawiam

  13. Polecam Hoolydoow Beauty Castor Oil. Konsystencja przypomina wazeline ciezko zmyc z wlosow jednak po tygosnii widac efekt. Wlosy sa delikatne wzmocnione i widac ze koncowki sie nie rozdwajaja. Polecam nie drogo a starcza na dlugo

    • Dziwi mnie ze nikt nie napisał o tak banalne i skutecznej rzeczy jak woda brzozowa (konkretnie mam na myśli wodę brzozowa gloria). Wyciąg na bazie alkoholu jak zresztą cały preparat. Po każdym myciu (albo codziennie) robi się po kolei przedzialek i wciera preparat(ok 3-4 takich przedzialkow). Wciera się aż do zarozowienia skóry. Z czasem skóra szybciej będzie reagować. A teraz najlepsze.. szczerze? Działa lepiej niż mezoterapia igłowa. Mowie jako specjslista, nie tylko klient. Po miesiącu wypada połowa włosów mniej jeśli ktoś ma prawdziwy problem czyli garściami wychodzące włosy. Tylko uwaga przy farbowanych wlosach- będzie szybciej schodzić kolor.

  14. Dziwi mnie ze nikt nie napisał o tak banalne i skutecznej rzeczy jak woda brzozowa (konkretnie mam na myśli wodę brzozowa gloria). Wyciąg na bazie alkoholu jak zresztą cały preparat. Po każdym myciu (albo codziennie) robi się po kolei przedzialek i wciera preparat(ok 3-4 takich przedzialkow). Wciera się aż do zarozowienia skóry. Z czasem skóra szybciej będzie reagować. A teraz najlepsze.. szczerze? Działa lepiej niż mezoterapia igłowa. Mowie jako specjslista, nie tylko klient. Po miesiącu wypada połowa włosów mniej jeśli ktoś ma prawdziwy problem czyli garściami wychodzące włosy. Tylko uwaga przy farbowanych wlosach- będzie szybciej schodzić kolor.

  15. A używała może któraś z Was szamponu i odżywki long4lashes na wypadające włosy? Wiem, że wpis jest o zapuszczaniu, ale przypomniało mi się przy okazji 😀 używam z tej firmy odżywkę na rzęsy i jest rewelacyjna, ale co z tym szamponem?

  16. Jantar + olejowanie włosów + DROŻDŻE w postaci napoju. Przy moim 1 cm miesięcznie przyrostu po takiej kuracji uzyskałam aż 3 cm!

  17. Moja babcia stosowala maseczke:
    – zoltko
    – olejek rycynowy
    – nafta
    – cytryna
    Miesza sie wszystko i kladzie na wlosy na 30 minut. Efekt, wlosy miekkie i mocne. 🙂
    Polecam! 🙂

  18. Na wypadanie włosów polecam Calcium Pantothenicum Jelfa. Używałam biotebal i wiele innych, niestety nic nie działało.
    Wcierka Jantar, mi buteleczka starcza na 3 tygodnie.
    Olejek Khadi na porost włosów i Olej kokosowy Vatika.

  19. To z podcinaniem końcówek co chwile to bzdura 🙂 nigdy się nie zapuści wtedy włosów. Pod warunkiem, że są zadbane i ładnie pielęgnowanie, to obcinanie 1-2 cm na 4-6 miesięcy w zupełności wystarczy 🙂 a na porost olejek Khadi albo rycynowy 🙂

  20. Ja stosowałam już chyba wszystko na porost włosów i najlepszym produktem (bez recepty) na jaki trafiłam był szampon Dermena. Nowa grzywka mi po nim wyrosła 😀

  21. Jeśli ktoś ma poważniejsze problemy z wypadaniem włosów, nie tylko sezonowe, to takie wcierki nic nie dają. mnie włosy lecą jak szalone, mimo, że hormony mam w normie. jedyna rzecz, która rzeczywiście mi pomogła to mezoterapia igłowa. Takie wcierki z drogerii za 10 zł nic nie dają.

  22. Ja osobiście używam Apteka Agafii z opeskosmetyki. Ich produkty składają się tylko z naturalnych składników i działają niesamowicie. Polecam

  23. kinamomoto z azjatyckiego bazaru.. slabo mi rosna wlosy ale ta wcierka jest wspaniala droga bo 160zl ale efekty warte ceny! wlosy do tego sa w swietnej kondycji i rosna jak szalone. a sklad 100% naturalny.

  24. Jakieś wcierki i inne domowe maski nie działały a jak kiedyś zrobiłam maske z banana, jogurtu i miodu to myślałam, że włosy na łyso obetnę bo nie mogłam tego banana zmyć 🙂 Ja jestem zadowolona z oeparolu piekne wlosy skora paznokcie, kapsułki łykam już prawie trzy miesiące a włosy rosną i błyszczą.

  25. Doradzcie dziewczyny co by było dobre dla mężczyzny który niestety się pozbywa włosów w młodym wieku, ta np kozieratka?
    Pozdrawiam

  26. Wiesz co @Sylwia, dla faceta i to młodego to zobacz sobie ampułki seboradin forte. Mój właśnie się nim ratował skutecznie. Teraz za to walczy z łupieżem i kupiliśmy nowe ampułki przeciwłupieżowe 🙂

    • Vichy Dercos + ampułki dla kobiet o tej samej nazwie + kapsułki z olejem z wiesiołka Gal. Mnie zastopował wypadanie włosów. Mam ten sam typ łysienia (nienawidzę tego słowa) co i Ty.

      • Vichy stosowałam, ale jakoś nie pomaga a olej z wiesiołka pije już od dłuższego czasu. Muszę dalej coś szukać, bo zostało mi niewiele włosów 🙁

  27. dawno temu uzywałam radicala też, ale potem trafiłam na ampułki seboradin niger i jest znaczna poprawa po nich. raz że włosy mi się już nie przetłuszczają, a dwa, że lepiej rosną, są mocniejsze i ładniej się błyszczą 🙂

  28. Artykuł bardzo super…jednak mam jedno zastrzeżenie. Nie należy płukać skóry głowy zimną wodą (a zwłaszcza w zimie) ponieważ można „przeziębić głowę” i zachorować, do tego jest to w pewnym stopniu szok termiczny dla naszej skóry. Zimną wodą powinno się polewać środek włosów oraz końcówki dla zamknięcia łuski włosowej 🙂 Co do artykułu bardzo świetny i czekam na więcej;)

  29. Drogie dziewczyny:
    1. Czy moge wcierać kozieradke jesli jestem w ciąży?
    2. Gdzie zakupie ścierki babuszka agrafii? Kupujecie przez internet czy stacjonarnie w drogeriach?

  30. Ten Jantar jest rzeczywiście super, Radical mi trochę przetłuścił skórę głowy, a olejku z łopianu muszę spróbować. Podobno mają jeszcze taki z papryczkami, pobudza wzrost włosa. To mnie akurat bardzo zainteresowało 🙂 A teraz używam takiego trochę droższego serum z olejekiem arganowym z Royal Moroccan, ale jest mega. Włosy są po nim mięciutkie, lepiej się układają niż po olejowaniu no i mój problem z przetłuszczaniem też już praktycznie nie istnieje 🙂

  31. Z ampułek to jedynie te z Vichy Dercos przyniosły efekt po kuracji włosy na szczęście przestały wypadać w takich ogromnych ilościach jak przed. Teraz jeszcze podtrzymuję kurację, wcieram ampułkę 2 razy w tygodniu.

  32. Produkt Serum do włosów LAB ONE spełnił moje oczekiwania.Tym bardziej, że włosy miałam w koszmarnej kondycji.Teraz są bardzo delikatne, łatwo się rozczesują, pięknie błyszczą.Żadna dotąd używana odżywka nie dawała takich efektów. Do tego efekt odżywienia utrzymuje się nawet po kolejnym myciu.Mam włosy jedwabiste w dotyku. Są lśniące i mogę bez obaw je rozpuścić.Jantar używałam- żadnego efektu.Na włosy po zimie polecam biotynkę 🙂 I oczywiście również Maroccan oil 🙂 Kasia

  33. Wcierek nie próbowałam żadnych, za to bardzo dobre efekty mam odkąd biorę biotebal z biotyną. Na efekty trzeba trochę poczekać, ale naprawdę warto, bo jak się bierze te tabletki regularnie, to włosy pięknie zaczynają rosnąć. I robią się też mocniejsze

  34. A mi się udało na porost włosów kupić na iChemia.pl naturalny olejek Swati i przyznam Wam, że po 3 tygodniach stosowania tych włosów jest faktycznie więcej! Nie sądziłam, że za 25zł można zafudnować sobie taki dobry środek na porost 😀

  35. Kilka lat temu stosowałam różne oleje i wcierki na poprawę kondycji włosów, jednak że chwilowo żyję w dużym pędzie postawiłam na lek – Biotebal, by szybko i skutecznie wzmocnić włosy. Efekt pojawił się po około dwóch miesiącach, włosów wypada o wiele mniej o przy tym jest sporo „baby hair” 🙂

  36. Po biotebalu ci włosy urosły hahahahahahhaha nie rozśmieszaj mnie i przestań reklamować ten produkt bo na różnych forach widzę podobne brednie wypisywane lepiej napisz kim jesteś i kto ci płaci osobiście chcę zobaczyć efekty i czy piszesz prawdę i tak zrobię !!!

  37. A ja słyszałam, że biotebal ma też szampon z biotyną, który pomaga przy wypadających włosach. Czy ktoś może używał?

  38. Na skórę głowy wetrzeć kozieradke, do tego po umyciu włosów stosować wodę z miodem a w końcówki włosów wetrzeć olejek sezamowy. Raz w tygodniu robić peeling na skórę głowy

  39. Ja sobie w przedsprzedaży zamówiłam serum pobudzające włosy do wzrostu BIONIGREE BASIC_04. Czekam właśnie na dostawę. Jestem jego bardzo ciekawa bo skład tego produktu jest wręcz napakowany składnikami aktywnymi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here