Widząc ceny kultowych paletek dosłownie łapię się za głowę. Są one moim zdaniem bardzo wygórowane. Wiem, że nie jestem jedyną kobietą, która tak myśli. Dlatego przygotowałam dla Was kilka przykładów zamienników takich marek jak Urban Decay czy Huda Beauty. Zapraszam do czytania! Poznajcie tanie zamienniki kultowych palet cieni do powiek. 

  1. Urban Decay, Naked 230 zł & Makeup Revolution, Iconic1 14,92 zł

Urban Decay: Rewolucyjne cienie do powiek od Urban Decay, dzięki której zaczniesz uwodzić… naturalnością! Kultowa paleta 12 odcieni w pełnej gamie kolorów – od subtelnego, szampańskiego odcienia w stylu nude, aż po głęboką, intensywną szarość. Zestaw zamknięty w zgrabnym opakowaniu z gładkiego weluru wyposażonym w specjalne lusterko.

Makeup Revolution: Paleta Palette Iconic 1 zawiera 12 cieni, które zostały utrzymane w kolorystyce naturalnych brązów i beżów oraz szarości. Paleta zawiera odcienie perłowe, matowe, błyszczące. Są to cienie o bardzo mocnej pigmentacji i intensywnych kolorach. Każdy kolor może być używany samodzielnie, ale także są łatwe w łączeniu się ze sobą i blendowaniu. Paletka Iconic 1 ma naprawdę bardzo dobre opinie (na wizażu 4,5/5). O tej palecie możecie nawet przeczytać na blogu i zobaczyć ją  “na żywo” ===> klik.

2. Urban Decay, Naked2 250 zł & Makeup Revolution, Iconic2 14,93 zł

Urban Decay: Ekskluzywna paleta URBAN DECAY Naked 2 składa się z 12 wyjątkowych odcieni (od połyskujących, jasnych i błyszczących po niewiarygodnie gładkie matowe). Jest
to zestaw neutralnych cieni utrzymanych w tonacji brązowo-szarej (z zachwycającym odcieniem szaro-brązowym, błyszczącą miedzią i zmysłową intensywną czernią). Poznaj nowe odcienie swojej kobiecości z Naked i stwórz jeszcze bardziej ponętny look, spektakularny efekt lub co tylko podpowie Ci wyobraźnia.

Makeup Revolution: Makeup Revolution Redemption Palette Iconic 2 to paleta zawiera 12 cieni. Mocno napigmentowane, trwałe kolory. Dostępne warianty cieni: matowe, satynowe i perłowe wykończenie. Pigmentacja identyczna, kolory rownież bardzo zbliżone.

3. Urban Decay, Naked3 250 zł & Makeup Revolution, Iconic3 14,93 zł

Urban Decay: Kolejna odsłona palety Naked – Naked 3 to dwanaście całkiem nowych kolorów w różowej tonacji – od bladego, połyskującego różu po czerń z różowym brokatem. Z paletą dostaniemy też zupełnie nowy, dwustronny pędzelek.

Makeup Revolution: Zestaw Makeup Revolution Redemption Palette Iconic 3 zawiera 12 mocno napigmentowanych cieni do powiek, przy pomocy których wyczarujesz niepowtarzalny makijaż. Paleta zawiera cienie matowe, satynowe oraz perłowe. Do zestawu Makeup Revolution Redemption Palette Iconic 3 dołączona została wygodna pacynka do nakładania cieni. Obie palety są do siebie bardzo podobne.

4. Urban Decay, Smoky 270 zł & Makeup Revolution, Iconic Smoky 23,92 zł

Urban Decay: Paleta 12 cieni do powiek, która zawiera zarówno cienie matowe, perłowe jak i metaliczne. Specjalna formuła cieni Pigment Infusion System gwarantuje doskonałe nakładanie, jak i żywotność cieni na powiece.

Makeup Revolution: Paleta 12 cieni do powiek Iconic Smokey Palette od Makeup Revolution. Mocno napigmentowane intensywne kolory.

5. Huda Beauty, Rose Gold 429 zł & Makeup Revolution, Chocolate Love 28,60 zł

Huda Beauty: Paleta zaiera cienie metaliczne i matowa, idealne do stworzenia naturalnego jak i odważnego makijażu.

Makeup Revolution: I Heart Makeup Chocolate Love to niezwykłej jakości paleta 16 cieni do powiek w bardzo oryginalnym opakowaniu nawiązującym do tabliczki czekolady. Cienie są mocno napigmentowane i niezwykle trwałe a ich aplikacja jest bardzo przyjemna. W palecie znajdują się cienie w tonacjach różowych, beżowych, brązowych, fioletowych i szarych. Różnica cenowa pomiędzy tymi dwoma paletami jest ogromna!

6. Anastasia Beverly Hills, Modern Renaissance 270 zł & Makeup Revolution, Flawless3 – 30,99 zł

Anastasia: Paleta 14 wyjątkowych cieni do powiek. Ich ultramocna pigmentacja sprawia, że znakomicie sprawdzają się stosowane zarówno na sucho, jak i mokro, umożliwiając cieniowanie, podkreślanie i malowanie oczu.

MUR: Nowość od Makeup Revolution – paleta 32 cieni do powiek Flawless 3 Resurrection. W zestawie znajdziemy zarówno błyszczące jak i matowe cienie do powiek. Cienie w palecie Flawless 3 są łatwe w blendowaniu i łączeniu. Cienie mogą być aplikowane zarówno na sucho jak i na mokro. Mocno napigmentowane i trwałe kolory. Ta paleta podbija cały świat! Pokochali ją naprawdę wszyscy. Wystarczy spojrzeć na pozytywne opinie.

7. TOO FACED Sweet Peach – 205 zł & Makeup Revolution chocolate and peaches – 28,60 zł

Too Faced: Bądź słodka jak brzoskwinia dzięki tym świeżo wybranym odcieniom, nasączanym soczystym zapachem i bogatym w przeciwutleniacze wyciągiem z brzoskwini. 
 Tworzy nieograniczone wersje makijażu dzięki 18 cieniom brzoskwiniowych różów, korali, brązów i fioletów, dzięki którym przez cały rok będziesz tryskała wiosenną świeżością. 

Chocolate and peaches: Piękna paleta 16 cieni i idealnej konsystencji. Aplikacja ich to prawdziwa przyjemność. Wystarczy otworzyć czekoladową paletę, żeby poczuć słodki zapach czekolady. 

UWAGA! Wszystkie tańsze zamienniki podane w tym wpisie z dokładanie taki cenami kupicie tutaj. Może akurat poszukujecie świetnego pomysłu na prezent Świąteczny dla jakiejś kobiety albo dla samej siebie? 🙂 ===> kliknij i zobacz.

Jeżeli chodzi o oryginały: musicie poszukiwać ich w drogich drogeriach np. Sephora.

To już wszystkie moje propozycje. Jak widzicie, kultowe paletki mają swoich bardzo przyzwoitych zastępców. A Wy? Znacie jeszcze jakieś zamienniki drogich cieni do powiek? Koniecznie dajcie znać.

Pozdrawiam,

Roksana

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

12 KOMENTARZE

  1. Nie miałam nigdy oryginałów, więc nie wiem jak z ich jakością, ale od kilku lat korzystam z tych paletek Makeup Revolution i jestem naprawdę zadowolona. Ostanio też moje serce skradła paleta z wibo (Neutral Eyeshadow), nie pamiętam nazwy, ale też jest świetna 😉

  2. Ja od września zaczęłam swoją zabawę z Makeup Revolution i baaaardzo polecam. Paletki są mega tanie, ale wcale nie znaczy, że są gorsze. Bardzo dobra pigmentacja i piękne opakowania <3

  3. Również uważam, że ceny oryginalnych paletek są zbyt wygórowane… Niestety, ale w ich przypadku w dużej mierze płaci się za markę a nie kosmetyk :/ Raczej nie zamierzam w nie inwestować. Z wymienionych paletek nie miałam żadnej. Ja polecam cenie z Kobo, bo są świetnej jakości i wcale nie są takie drogie 🙂

  4. A ja nie jestem aż tak pozytywnie nastawiona i uważam, że porównywanie tych palet i nazywanie ‘identycznymi’ jest po prostu śmieszne… Owszem, sama także posiadam paletki Makeup Revolution i są dobre, ale nie rewelacyjne. Na pewno nadają się na co dzień. Natomiast na specjalne okazje warto mieć chociaż jedną droższą 😉 A pokazana tu paleta Hudy jest moim malutkim marzeniem, może kiedyś uda mi się na nią odłożyć 🙂

    • Tylko, że nie każda kobietę stać na paletę za 400 zl. Sama mam Chocolate Bar i Naked 3 – nie powiedziałabym w życiu, ze każda kobieta musi mieć jedną drogą paletę. Bo jeżeli kogoś nie stać, to ma na nią wziąć pożyczkę, żeby ją kupić czy może po prostu kupić sobie jej zamiennik? 🙂

      • Oczywiście że nie i zupełnie nie o to mi chodziło. 🙂 Po prostu nie uważam, żeby przedstawione tu paletki Makeup Revolution były jakościowo tak samo dobre jak ich oryginalne odpowiedniki. Szczególnie matowe cienie w MUR bardzo zawodzą swoją pigmentacją i trzeba się nieźle napracować żeby coś było widać. Poza tym trwałość też mnie nie powala. Jak zapomnę o bazie to w ogóle po kilku godzinach już nic nie mam na oczach 🙁 Stąd moja opinia. Złe nie są, ale jakieś niesamowite też nie.

  5. Owszem nie każdą kobietę stać na paletkę rzędu 200-400 zł, ale ten fakt ma sie nijak do tego, że stawiasz paletki MR na równi z Urban Decay/ Huda/ Anastasia. Skoro posiadasz i MR i Naked, to nie wierzę, po prostu nie wierzę, że nie widzisz tego, że te paletki NIE SĄ sobie równe. Albo nie do końca znasz się na kosmetykach, albo robisz sobie reklamę, żeby nakręcić sprzedaż na swojej stronie… Ja również, tak jak Ty, mam w domu i Urban Decay i Makeup Revolution i widzę wyraźną różnicę. MR bardziej się osypują, gorzej się nakładają i są średnio trwałe. Kiedy po jakimś czasie kupiłam sobie palętkę Urban Decay Heat byłam w szoku, że cienie mogą mieć taką pigmentacje. Plus trzymały się tak długo, że nigdy nie widziałam, żeby na moich oczach się cokolwiek tak dobrze trzymało. To była moja pierwsza inwestycja w drogą paletę i nie żałuję ani złotówki.
    Czy “firmowe”/”oryginalne” paletki są zbyt drogie? Jasne, to nawet mało powiedziane. Ceny zwalają z nóg i są wręcz niedorzeczne. Nie, nie każda kobieta musi je mieć w swojej kosmetyczce. Można zrobić piękny makijaż paletką z MR- owszem. Jedyne z czym, jak widzę, większość czytelniczek ma problem to fakt, że próbujesz postawić na równi MR z Urban Decay i innymi podobnymi markami.

  6. A ja mam paletę Naked i nigdy wcześniej lepszej nie miałam. Używam jej na codzień od przeszło 2 lat! Są tak bardzo wydajne i pieknie wyglądają, nie obsypują się. Można zażyczyc sobie jako prezent 😜

  7. Stary watek, ale odkopuje, bo nie bardzo wierze w slusznosc tych wszystkich pochlebnych opinii na temat MUR. Jak dla mnie, jesli chodzi o cienie tej marki, to jeden wielki kosmetyczny feler. Odkad zaczelam inwestowac w drozsze palety, chocby odkladajac kase z kilku miesiecy, widze ta kolosalna roznice i poniekad rozumiem wysokie ceny. W ogole nie ma porowania. Taka Nabla czy ABH to niebo a ziemia przy Makeup Revolution. Ba, nawet Wibo jest o ogrom lepsze. Mialam palety MUR i zaluje wszystkich pieniedzy wydanych na nie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.