Co kryje się pod tą dość zaskakującą nazwą? Wcale nie chodzi o to, że zamykasz się w pudełku i cierpliwie czekasz, aż waga spadnie. Nie polega to również na zastępowaniu węglowodanów kartonem. Spokojnie, prawda nie jest aż tak ekstremalna. Chodzi tu po prostu o catering dietetyczny! Dlatego też nazywanie tego dietom uważam za lekką przesadę. Niezależnie od nazewnictwa jedna sprawa nie pozostawia wątpliwości. Dieta pudełkowa staje się coraz bardziej popularna, a co za tym idzie pojawia się cała masa firm oferujących takie usługi! Zgodnie należy przyznać, że narodził się nowy trend, a my nie możemy pozostawić tego bez komentarza. Dlatego też specjalnie dla Was przejrzałam oferty, analizowałam wszystkie wady i zalety a wszystko umieściłam w jednym, przystępnym i zrozumiałym poście. Rozbieramy dietę pudełkową na czynniki pierwsze! Zapraszam!

Na czym polega dieta pudełkowa?
Tak jak wspomniałam, chodzi o catering dietetyczny. Podjęcie takiej diety jest, no cóż, najprostsze z możliwych! Cała operację możesz przeprowadzić na stronie internetowej firmy oferującej taką usługę. Po pierwsze ustalasz rodzaj diety. Najczęściej dostępne są diety odchudzające, dla sportowców ( większa kaloryczność posiłków), dieta bezglutenowa, bez laktozy, wegetariańska i wegańska, antycholesterolowa a nawet dieta paleo. Same widzicie, jest z czego wybierać! Kolejną kwestią jest ustalenie kaloryczności diety. I tutaj alarmuję! Właściwie wszystkie firmy oferują dietę 1000 kcal a nawet i mniej. Wierzę, że jesteście rozsądne i żadna z Czytelniczek bloga nie wpadnie na tak genialny pomysł. Umówmy się – 1000 kcal to troszkę za mało! Zdecydowana większość firm proponuję nam 5 posiłków w ciągu dnia, jednak znalazłam również i takie oferty, gdzie liczbę posiłków również można było ustalić. Kolejny krok to ustalenie czasu trwania diety. Możecie sobie zamówić catering na tydzień (istnieje również opcja na 5 dni), miesiąc a nawet kwartał. Wszystko zależy od Was. Już ostatnia sprawa to ustalenie czasu dostawy. Możecie umówić się z firmą, że dowiozą Wam posiłki codziennie (rano lub wieczorem) lub co drugi dzień. Wyobrażacie sobie ten luksus? Codziennie rano czeka na Ciebie 5 zdrowych, gotowych posiłków na cały dzień. Raj!

Dla kogo takie luksusy?
Przede wszystkim dla osób, które mogą sobie pozwolić na to pod względem finansowym. Ceny różnią się zależnie od rodzaju diety, jej kaloryczności a także od okresu, na jaki zamawiamy catering. No i oczywiście każda firma oferuję inny cennik, poza tym koszty mogą być różne w zależności od miasta. Ja przeglądałam oferty w Poznaniu.  Jeżeli któraś z Was zdecyduje się na 5 dni cateringu wygląda to następująco:
-koszty za jeden dzień cateringu zmieszczą się w przedziale 45 – 65 zł ( przy czym taniej raczej nie znajdziecie, drożej może Wam się udać)

– najtaniej wypada dieta odchudzająca i wegetariańska, najdrożej dieta bezglutenowa i dla sportowców (przy czym również jest to zależne od firmy)

– im dłuższy okres trwania diety tym niższe koszty za jeden dzień

Oczywiście cena to nie wszystko. Dieta pudełkowa jest idealna dla osób bardzo zajętych, które nie mają czasu gotować a chcą jeść zdrowo. Sprawdzi się również dla początkujących. Jednak jeżeli dopiero zaczynasz przygodę ze zdrowym stylem życia uważaj na kaloryczność! Wiele firm oferuje darmową konsultację z dietetykiem – skorzystaj! Poza tym to fajna, tymczasowa opcja. Sama zastanawiam się czy nie zamówić takich usług na czas, kiedy jestem najbardziej zajęta – podczas sesji i tuż przed. To naprawdę wygodne rozwiązanie!

Zalety diety pudełkowej
Myślę że będzie dla Was najwygodniej, jeżeli napiszę krótkie podsumowanie zalet i wad. Zacznijmy od dobrej strony.
–  łatwo dostępna

– idealna dla osób początkujących

– dieta dla „upośledzonych kulinarnie”

– nie istnieje problem typu „ nie wiem co na obiad”

– nie musisz sama liczyć kalorii

– dostawa w dogodnym czasie

– możliwość porady dietetycznej

– wygodnie zapakowanie posiłków

Wady diety pudełkowej
A dla równowagi kilka negatywnych aspektów.

– nie gotujesz sama więc nie masz pewności co ląduję w środku

– nie ma miejsca na Twoje nagłe zachcianki, musisz trzymać się jadłospisu

– może zdarzyć się, że posiłek nie przypadnie Ci do gustu

– cena ( szczególnie podliczając w skali chociażby miesiąca) do najniższych nie należy

No cóż, tak ja widzicie dieta pudełkowa ma wiele zalet, ale posiada również swoje wady. Mimo wszystko uważam, że jest to naprawdę ciekawa propozycja! Korzystając z takiej diety możemy nauczyć się regularności i podpatrzeć kilka dań. To naprawdę świetne rozwiązanie dla zapracowanych. Wymówka o braku czasu znika bezpowrotnie. Jeżeli jednak mam być szczera, nie traktowałabym tego jako stałej diety. To świetne rozwiązanie tymczasowe! Ja nie wytrzymałabym całego miesiąca, zbyt bardzo lubię sama robić fit dania. No i jednak wolę sama wybierać produkty, które tam lądują. Mimo tego mam ochotę „ na chwilę” wypróbować. I jeżeli tak się stanie, z pewnością się o tym dowiecie!

A czy wśród Was są dziewczyny które korzystały z cateringu dietetycznego? Może dopiero planujecie inwestycję w taką usługę? Podzielcie się swoim doświadczeniem by pomóc innym czytelniczkom. Chętnie dowiemy się jakie są Wasze wrażenia! Koniecznie piszcie o innych wadach i zaletach diety pudełkowej.

Pozdrawiam,

Martyna

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

6 KOMENTARZE

  1. Marta Pisze pisała jeszcze o jednej wadzie – korzystała z cateringu i czasami po prostu zjadła coś na mieście i potem się posiłki gromadził w lodówce 😉 Poza tym umówmy się – jak za kimś będzie chodziło spaghetti przez tydzień, a ma catering na np. 2 tygodnie, to w końcu nie wytrzyma i zje to spaghetti, a posiłek wyląduje w koszu 🙂 Co z kolei jest strasznym wyrzucaniem pieniędzy, patrząc na to, że za 5 dych to ja zrobię zakupy “uzupełniające” (mięso, warzywa, owoce, chleb) na tydzień dla dwóch osób 🙂

    Kiedyś się zastanawiałam, ale teraz wiem, że to nie dla mnie. Ja wiem, że kanapki robione przez kogoś zawsze smakują lepiej (swoją drogą ciekawe, dlaczego tak jest :D), ale chyba nie wszystkie posiłki tyle razy z rzędu. A zamawianie na tydzień, potem przerwa, potem np. 2 tygodnie chyba trochę się nie opłaca.

    • Racja, sama o tym nie pomyślałam, ale faktycznie, zjesz na mieście, posiłek z pudełka do kosza. Pieniądze stracone 🙂 Też nie wytrzymałabym zbyt długo, dlatego uważam to za fajne rozwiązanie tymczasowe, w ramach “zastępstwa” codziennych obowiązków, w momencie kiedy brakuje nam czasu – np. tylko na czas sesji 🙂

  2. Dla mnie to była świetna sprawa – posiłki prze-pysz-ne, urozmaicone, wygodnie zapakowane, dopasowane do mnie – mogłam wykluczyć produkty, których nie lubię. I codziennie rano Gwiazdka! Odpakowywanie prezentu i ciekawość – co dzisiaj będzie? Co na deser? Korzystałam przez miesiąc, jeśli coś mi zostało to lądowało w zamrażalniku, nie w koszu. Na pewno jeszcze skorzystam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.