Dzisiaj chciałam pokazać Wam niesamowitą metamorfozę Moniki, która diametralnie zmieniła swoją sylwetkę i stała się szczęśliwą, wysportowaną kobietą. Mam nadzieję, że jej historia zmotywuje Was do treningów i po jej przeczytaniu znajdziecie czas na aktywność fizyczną.

” Chcę podzielić się swoją metamorfozą. Zaczęłam zdrowy tryb życia dokładnie 23 czerwca 2014r. Właśnie z tego dnia jest pierwsze zdjęcie, gdy jeszcze nie mogłam na siebie patrzeć. Waga 80 kg, koszmarne samopoczucie, niska samoocena, problemy zdrowotne.

11896972_973161739373442_647217476_n

Treningi, zdrowe odżywianie (nie dieta i głodówki) sprawiły, że wyglądam jak na kolejnym zdjęciu. Są z sierpnia tego roku, z pierwszych wakacji, gdy nie muszę się wstydzić ciała w bikini. Waga 58 kg.

11950945_973161742706775_787779686_n

Co mnie zmotywowało?

Odbicie w lustrze… chęć zmiany swojego życia i straszna chęć swobodnego przebiegnięcia kilku km lub wejścia po schodach na ostatnie piętro bez zadyszki. Co prawda nie skończyłam jeszcze pracy nad ciałem, ale teraz już nie ciało jest najważniejsze, tylko samopoczucie. Warto walczyć i się nie poddawać. I na koniec mój ulubiony cytat:

“Nigdy nie daj sobie wmówić, że nie możesz czegoś zrobić. Jeśli masz marzenie musisz je chronić. Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić, więc mówią, że Ty też nie możesz. Jeśli czegoś chcesz to zdobądź to! Kropka.”                                                                                                                                                                           Will Smith

11944864_973428632680086_29686968_n

Mam nadzieję, że kogoś zainspiruję.

p.s. łączny ubytek centymetrów: w talii ubyło 17 cm, w brzuchu 23 cm a w biodrach 20 cm. Reszty nie zmierzyłam niestety na początku.”

Jak Wam się podoba dzisiejsza metamorfoza? Monika wykonała kawał świetnej pracy nad sobą. Widać na zdjęciach jak promienieje, czuje i wygląda REWELACYJNIE.

Jeżeli macie do niej jakieś pytania związane z jej metamorfozą, wiecie co robić. Zostawcie jakiś motywujący, miły komentarza dla Moniki, który w chwilach zwątpienia przypomni jej, że to wszystko ma sens.

Trzymam za Monikę kciuki i wiem, że na pewno się nie podda! Kto wie, może za jakiś czas podeśle nam swoje kolejne zdjęcia. Moniko nie poddawaj się! 

Komentarz od Moniki

“Dziękuję wszystkim za miłe słowa 🙂
Jeśli chodzi o odżywianie to nie stosowałam żadnej głodówki ani restrykcyjnej diety. Po prostu wybieram zdrowo. Zamieniłam produkty z białej mąki, na takie z mąki pełnoziarnistej, wyeliminowałam zupełnie cukier i produkty przetworzone, typu gotowe sosy, słodycze, gazowane napoje słodzone. Zawsze na zakupach czytam skład produktu, nawet na głupim serku czy twarożku. Smażenie zastąpiłam gotowaniem na parze, pieczeniem, grillowaniem. Często inspiruję się jadłospisami, które wrzuca na swój fanpage Ewa Chodakowska. Przepisy są zdrowe i naprawdę smaczne, jeśli nie mam jakiegoś składnika albo go nie lubię to go pomijam lub dodaję coś innego, staram się tym bawić, często improwizuję
Jeśli chodzi o treningi to faktycznie zaczęłam od Turbowyzwania i to mój ulubiony program. Gdy już byłam w stanie zrobić go od początku do końca, szukałam innych programów Ewy i ćwiczyłam chyba każdy. Uwielbiam Skalpel z krzesłem, ostatnio Secret. Wiem, że nie wszyscy przepadają za Ewą, nikogo nie namawiam, ale jej treningi jakoś najbardziej do mnie trafiły. Próbowałam też z Mel B ale szybko się znudziłam. Natalia Gacka i Kasia Kępka też mają fajne treningi, wszystkie z których korzystam są na Youtubie
Ćwiczenia 4-5 razy w tygodniu, do tego rower stacjonarny, który mam w domu. Zdarza się, że mam przerwy od treningów, czasami nawet kilkutygodniowe, bo choroba, wyjazd, itp. albo zjem lody, ale zawsze wracam na właściwą drogę
To jest uzależnienie, od dobrego samopoczucia, tego cudownego bólu mięśni podczas treningu, kiedy czujesz, że żyjesz i od nowego rozmiaru ubrań (z 42 spadł do 36-34).”

EDIT: Najnowsze zdjęcia Moniki! 🙂

12042120_987199581302991_1967071487_n

ps: Jeżeli chcesz się podzielić swoją metamorfozą i zmotywować inne osoby, prześlij ją na [email protected]

Pozdrawiam,

Dominika

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

49 KOMENTARZE

  1. Swietna metamorfoza!!! jestem pelna podziwu, ogromne gratulacje…
    zycze dalszych sukcesow i nie poddawania sie w tej drodze do lepszego "ja". za duzo pracy wlozylas aby to teraz zmarnowac wiec jestem pewna ze sie nie poddasz.
    Dziewczyny patrzmy i uczmy sie od Moniki
    pozdrawiam
    AB

  2. Jakieś szczegóły treningów i odżywiania można prosić? Zawsze sama coś próbuje i potem stwierdzam że to nie działa i się poddaje dlatego potrzebuje czegoś sprawdzonego mimo że wiem ze na każdego działa coś innego ale warto próbować ;D Naprawdę jestem pod wrażeniem, duży kop motywacji. Tego mi było trzeba ;D

  3. Łał, świetnie wyglądasz, cudowna metamorfoza! Jestem pełna podziwu 🙂
    Przyłączam się do pytań o dietę i ćwiczenia.
    I ciekawi mnie, ile masz wzrostu? 🙂

  4. Rewelacyjnie wyglądasz 🙂 gratuluję wytrwałości jestem pełna podziwu i efektów! Możesz coś zdradzić na temat diety i ćwiczeń? Pozdrawiam 🙂

  5. do wszystkich ktorzy pytaja co cwiczyla: przeciez na pierwszym zdjeciu trzyma plyte ewy chodakowskiej 'turbo wyzwanie':)
    a metamorfoza swietna, gratulacje!

  6. Gratulacje!!
    Mam pytanie do ciebie jak udało cie sie zgubic ten dolni bzuszek ja terenuje czensto alle to nie chce zejść.

  7. Dziękuję wszystkim za miłe słowa 🙂 Jeśli chodzi o odżywianie to nie stosowałam żadnej głodówki ani restrykcyjnej diety. Po prostu wybieram zdrowo. Zamieniłam produkty z białej mąki, na takie z mąki pełnoziarnistej, wyeliminowałam zupełnie cukier i produkty przetworzone, typu gotowe sosy, słodycze, gazowane napoje słodzone. Zawsze na zakupach czytam skład produktu, nawet na głupim serku czy twarożku. Smażenie zastąpiłam gotowaniem na parze, pieczeniem, grillowaniem. Często inspiruję się jadłospisami, które wrzuca na swój fanpage Ewa Chodakowska. Przepisy są zdrowe i naprawdę smaczne, jeśli nie mam jakiegoś składnika albo go nie lubię to go pomijam lub dodaję coś innego, staram się tym bawić, często improwizuję 🙂
    Jeśli chodzi o treningi to faktycznie zaczęłam od Turbowyzwania i to mój ulubiony program. Gdy już byłam w stanie zrobić go od początku do końca, szukałam innych programów Ewy i ćwiczyłam chyba każdy. Uwielbiam Skalpel z krzesłem, ostatnio Secret. Wiem, że nie wszyscy przepadają za Ewą, nikogo nie namawiam, ale jej treningi jakoś najbardziej do mnie trafiły. Próbowałam też z Mel B ale szybko się znudziłam. Natalia Gacka i Kasia Kępka też mają fajne treningi, wszystkie z których korzystam są na Youtubie 🙂 Ćwiczenia 4-5 razy w tygodniu, do tego rower stacjonarny, który mam w domu. Zdarza się, że mam przerwy od treningów, czasami nawet kilkutygodniowe, bo choroba, wyjazd, itp. albo zjem lody, ale zawsze wracam na właściwą drogę 🙂 To jest uzależnienie, od dobrego samopoczucia, tego cudownego bólu mięśni podczas treningu, kiedy czujesz, że żyjesz i od nowego rozmiaru ubrań (z 42 spadł do 36-34). 🙂

    • Wspaniala metamorfoza !!! Tez tak chce wygladac niestety nie moge sie zebrac po ciazy przytylam duzo o teraz brak mi motywacji jeszcze jesien dobija…:( Postaram sie zrobic i zebrac w sobie wszystkie sily i dac z siebie wszystko bo czuje ze tone…Kestes dla mnie mega inspiracja?

  8. Ja zaczęłam turbo spalanie z Ewką i za pierwszym razem zrobiłam 35 minut a na drugi dzień tylko 13minut i poddalan się jutro może uda mi się zrobić więcej ale mam mało samo zaparcia w sobie i pomimo chęci nie ma działania

  9. Witam. 🙂 Ja swoją przygodę zaczęłam od czerwca. Schudłam przez ten czas 10kg, przy wzroście 165cm z wagi 62kg spadłam na 54. Jestem z siebie dumna, ale nie mam zamiaru się poddać, bo chcę wrócić do wagi 50kg. I pomimo, że mam 18 lat, odżywiam się zdrowo i robię to z głową 🙂 A takie fotki tylko mnie motywują… Wierzę, że MOŻNA! Dziękuję za tę przepiękną metamorfozę. Dziś na pewno będę ćwiczyć! ♥

  10. Gratulacje!
    Ja jestem właśnie na początku drogi. Miałam 1 września 86 kg przy wzroście 164 cm :/. Poszłam na wizytę do dietetyka. Dostałam jadłospis. Na dzień dzisiejszy waga waha się w granicach 83,3 kg. Pewnie byłoby mniej, ale zdarzają mi się grzeszki niestety. Ale staram się trzymać i ciągnę dalej. To dopiero miesiąc. Mam nadzieję za rok osiągnąć wagę ok 60kg. Dołączyłam do wyzwania Tipsi. Robię treningi jak tylko mam czas. Trzymajcie kciuki.
    Jakiś czas temu założyłam bloga, chyba wrócę do opisywania moich zmagań. 🙂

  11. Gratulacje!
    Ja dopiero zaczynam moją walkę. Jestem na początku drogi, ale mam nadzieję, że za rok będę się cieszyć zgrabną figurą i szczupłą sylwetką 🙂

  12. Bardzo mnie zmotywowalas Monika!!! ☺ Niedawno tez dazylam do szczuplej, ale wysportowanej sylwetki, jednak brakowalo mi motywacji. Dziekuje Ci za jej przywrocenie ? Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszej wytrwałości!

  13. Ja też już zaczęłam-od 1.10. wzięłam się mocno w garść, w ciągu miesiąca zaledwie 5 kg ale to już coś! Teraz kilka dni dałam sobie samowolki i uwierzcie nie warto 😀 Pogoda mnie po prostu wykończyła psychicznie 🙂 Od wczoraj wielki powrót na ring z Ewa Ch. zrobiłam cały skalpel II i na tym miałam poprzestać ale jednak skusiłam się na szok trening – pół wykonałam bo potem padłam… Kondycja kuleje ale muszę dociągnąć do 55 kg przy wzroście 160cm. Jeszcze jakieś 23kg 😛 Powodzenia Dziewczyny i trzymajcie za mnie kciuki!!!!

    • 5 kg to bardzo dużo 🙂 ja się ciesze z każdego kilograma mniej nawet jeśli w miesiącu wychodzi mi tylko dwa mniej 🙂

  14. Dziękuję bardzo, bardzo za motywacje. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Dziś dopadł mnie dół czy to ma w ogóle sens. 4 stycznia rzuciłam papierosy i od tego dnia dieta i codzienne ćwiczenia po 1h.Efekty nie sa bardzo spektakularne ale są. Brzuch mniejszy, celulit mniejszy.Ja sama mam wrażenie ,że większa;(( mimo,że spodnie luźniejsze .Sama nie wiem możne to kryzys.Trzymajcie kciuki mam nadzieje,ze wytrwam do momentu aż waga zacznie spadać. Jedno wiem na pewno nie umiem już bez ćwiczeń( może zamieniłam jeden nałóg na drugi)ale ten wole bardziej.Trzymajcie za mnie kciuki bardzo mocno.

  15. A ja bym z chęcią się dowiedziała jak sobie poradziła ta cudowna kobieta ze skórą na brzuchu ???? jak ja pielęgnowala że tak się ładnie wchłnęła. Pozdrawiam

  16. Fenomenalnie wyglądasz! 😀
    A ja się zastanawiam, dlaczego ja nie mogę się wziąć w garść. :/ też mam rozmiar 42. Muszę coś zrobić, bo jakoś nie mogę pójść dalej. Wszystkie moje marzenia stoją razem z moją wagą:( wiem, jak to zrobić, ale element psychiczny nadal niedopracowany (a jest najważniejszy)

  17. Ja w miesiac zmieniłam swoje zycie nie wiedziałam co tak na prawde mnie ciągnie do zmienienia swojego ja 🙁 zaczęłam również ćwiczyć z Ewa i do tej pory z nia ćwiczę zaczynam dzien od wody z wyciśnięta cała cytryna , imbiru starkowanego zapatrzonego gorąca woda i wypiciu tego pysznego naparu do tego wyzwania 30 dniowe po nim czuje sie na prawde wspaniałe pełna życia ! nie mieszam ! Jak jem obiad to jest surówkę z mięsem lub kasze z surówka żołądek inaczej trawi nie popijam posiłków pije pół godziny przed lub półtora godziny po małymi krokami można na prawde wiele osiągnąć

  18. Z kiedy jest ten wpis i kiedy ta Pani była na wakacjach jeśli teraz mamy lipiec? A bohaterka metamorfozy chwali się zdjęciami z wakacji w sierpniu tego roku? Czy może to ja żyję w innej czasoprzestrzeni?

  19. przecież po twarzy/cerze i szczegółach widać, ze to zupełnie inna osoba …w najlepszym razie matka i córka..co za naiwność

  20. a ja -53 kg w 2 lata .dalej walczę na diecie 1000kcalori z książki p ADRIANA LUKOSZEK
    TAJEMNICA ADRIANA POLECAM DIETA TANIA 13 ZŁ DZIENNIE UROZMAJICONA ZDROWA I SMACZNA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.