Dostałam od jednej z Was kolejną , wspaniałą wiadomość. Jeżeli zastanawiacie się jeszcze nad wysłaniem swojej metamorfozy, to nie zwlekajcie z tym dłużej:). Same dobrze wiecie, że nie ma lepszej motywacji niż Wasze historie. Zapraszam Was do zapoznania się z jedną z nich.

Swoje zdjęcia przesłała mi jedna z Mam. Trafiła na naszego bloga poszukując motywacji do treningu . Do zmiany swojego ciała zamotywały ją właśnie takie strony, jak nasz blog. Oglądanie innych metamorfoz, idealnych sylwetek, czytanie komentarzy o tym, jak człowiek wspaniale czuje się po treningu i jaki cudowny wpływ na ciało i duszę ma zdrowa dieta. To wszystko sprawiło, że Autorka metamorfozy podjęła walkę o wymarzoną sylwetkę i lepsze samopoczucie.

Jak wygląda Jej trening?

Ćwiczy głownie na siłowni 4-6 razy w tygodniu, na wszystkich maszynach a także przy użyciu sztang i hantli. Planuje włączyć jeszcze do swoich treningów raz w tygodniu zajęcia cycling z instruktorem.

Jak wygląda dieta Autorki przemiany?

Tak jak większości z nas. Bohaterka postu zdrowo się odżywia, unika słodyczy, nie je fast-fodów . Pije bardzo dużo wody, herbaty i unika kawy. Spożywam również spirulinę i kreatynę. Je razowe pieczywo, chude szynki , ryby, dużo owoców i warzyw, jogurty naturalne i greckie, zupy i dużo piersi z kurczaka.

Waga przed przemianą wynosiła 66 kg a teraz 59.

Autorka metamorfozy dalej walczy o swoją sylwetkę i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zdecyduje się uaktualnić swoją metamorfozę :). Jest idealnym przykładem tego, że trening z obciążeniem nie zrobi z Was mięśniaków. Nie bójcie się ciężarów!:) Mogę tylko pogratulować tak wspaniałych efektów w krótkim czasie. Podziwiam wszystkie mamy, które mimo dzieci znajdują czas dla siebie i poświęcają go na trening. Własnie takie osoby są dla mnie największą motywacją! 

Jeżeli spodobała Wam się dzisiejsza historia, to zostawcie jakiś miły, motywujący komentarz i polubcie post. W chwilach zwątpienia bohaterka przemiany będzie mogła do nic wrócić i zmotywować się do walki.

Życzę Wam miłego treningu!

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

PS: Aby zobaczyć całą metamorfozę, kliknijcie w zdjęcie u góry 🙂 

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

41 KOMENTARZE

    • piękna!! zwłaszcza podoba mi się brzuch, sama mam brzuch po ciąży i skóra się nie wciągnęła, taki urok. u niektórych pań się wciąga u innych nie i nie ma co robić z tego jakiegoś dramatu 🙂 ja mam jeszcze trochę cm do zrzucenia w brzuchu dlatego trudno powiedzieć czy się skóra marszczy ale zostałam zmotywowana do zapisania się na siłownię 🙂 do tej pory ćwiczyłam w domu bo na siłkę iść się wstydzę;)
      pani przed metamorfozą zupełnie nie wygląda na swoje kg a raczej na dużo dużo więcej!! a teraz aż miło popatrzeć piękne nogi, figura, jędrne ciało, cud miód!

  1. super przemiana, gratulacje. A może ktoś podpowie jakie są dobre sposoby na pozbycie się skóry brzucha, właśnie po porodzie. Czuje że mięśnie pod spodem są już dosyć mocne, ale ta skóra nie chce znikać :/

    • mi pomogły prysznice -zimna-ciepla woda przez jakies 3 minuty codziennie, niby banalne i ciezko uwierzyc to woda dziala cuda ale sa efekty, 3 miesiace po porodzie i skora nie wisi. do tego uzywam serum z eveline slim extreme 3D wyszuplajaco ujedrniajacy. polecam. 🙂

  2. Yyyy przed wygląda na 80kg…. to zdjęcie było też na potreningu.pl 😉 wszystko jest super ale ta skóra na brzuchu jest okropna. Dlatego ja chudne powoli i ujedrniam cialo zeby cos takiego mi nie zostalo bp na chirurga mnie poki co nie stac 😉

    • Wydaje mi się, że z tą skórą nawet przy wolniejszym spadaniu z wagi tez byłby problem. Sama urodziłam dziecko dwa lata temu i mimo, że nic nie schudłam do tej pory to skóra jak wisiała tak wisi. Nie pomogły masaże bańką chińską czy przeróżne kremy, maści i sera. Po prostu za bardzo się rozciągnęła i tyle.

      • Również uważam, że skóra przy ciąży może się znacząco rozciągnąć i taki już jest urok Mam 🙂 Myślę, że trzeba to zaakceptować i pokochać 🙂

        • skóra nie jest moim zdaniem zła (myślę że to wina rozstępów) ja też mam dość sporo rozstępów i wystarczy ze mocno wciągnę brzuch by wyglądało to jakby zwisający płat skóry. A po zatym większość czasu nie łazi się z wywalonym na wierzch brzuchem a Pani ma piękną figurkę do obcisłych sukienek i bluzeczek. Gratuluję i z jeszcze większa energią biorę się za siebie

  3. Brawo! gratuluję Pani, to dla mnie duży zastrzyk motywacji, warto ćwiczyć, zdrowo odżywiać się i nie tracić ochoty do prowadzenia zdrowego trybu życia. 🙂
    ja sama regularnie od 3 miesięcy ćwiczę, zmieniłam nawyki żywieniowe a swoimi efektami na zdjęciach zmotywowałam moją najlepszą przyjaciółkę do pracy nad sobą, poleciłam jej także Twoją stronę Tipsi 🙂 teraz wspólnie podglądamy Twój profil i blog, spotykamy się na wspólnych ćwiczeniach i przyznam, że we dwoje jest o wiele raźniej, mamy więcej siły, wspieramy się wzajemnie w działaniu, razem pocimy się, sapiemy momentami jak stare niedźwiedzie ;D, sprawia nam to wiele radości – dlatego polecam treningi we dwoje :), samemu też oczywiście można. 🙂
    Dla mnie najlepsze jest uczucie na koniec ćwiczeń, kiedy pomimo zmęczenia jestem szczęśliwa, że na przekór myślom, że nie dam rady wytrzymuję do samego końca.
    A więc dziękuję Tobie Tipsi za to, że nam tak pomagasz i dodajesz tyle energii, cieszę się, że natrafiłam na Twój blog bo gdyby nie to, nic bym w tym kierunku (zmiany nawyków i wizerunku) nie robiła, życzę Wam Drogie dziewczyny i przede wszystkim Tobie – autorko przemiany duuuużo siły i wiary w to, że można zmienić siebie jeszcze bardziej na lepsze, a takie zdjęcia jak te powyżej są tego dowodem. Walczcie o swoje piękne i zdrowe ciało! 🙂 Tym bardziej, że wiosna już się zbliża… 😉
    Pozdrawiam Was wszystkie 🙂

  4. Gratulacje !!

    Odbiegajac od tematu jakie polecacie najlepsze ćwiczenia na szczuple uda, zeby nie były galeratowate. Pomozcie.

  5. Bo jak ktoś chce zrobić coś ze swoim ciałem, to żeby skały srały to on to zrobi! Nie ważne czy z treningami Tipsi, czy na siłowni czy gdziekolwik indziej… Jak się chce to się ma! I takie jest moje zdanie! Wygrywają najsilniejsi! Pięknie zmiany! Pozdrawiam!

  6. Cudowna metamorfoza. Ja nadal nie potrafię się zmotywowac, a lato tuż tuż. Nie umiem dobrac cwiczeń, ze względu na moją chorą nogę… 🙁 Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki, żeby mi się udało! Pozdrawiam! 🙂

    • Widzialam dziś na siłowni świetnie wyrzeźbionego mężczyznę,który ku mojemu zdziwieniu po zejsciu z maszyny wziął kule (!!!) i podreptal ćwiczyć dalej 🙂 wszystko się da 🙂 jeśli nie potrafisz sama dobrać ćwiczeń to zastanow się nad skorzystaniem z porady u trenera,np na dowolnej siłowni. Zawsze to pewne i bezpieczne jak plan treningu ustala Ci specjalista 🙂

  7. ile wzrostu ma bohaterka? bo ja również waże 66 kg i mam 160 cm. i nie wiem czy tak wyglądam. ;/
    ale i tak bym chciała tak wyglądać;) jestem już po 10 dniach ćwiczeń z Julian Michaels 30 Day Shred Workout i już po tych kilku dniach czuje i widzę różnice:)

  8. Wspaniała ! Bardzo Ci gratuluję, podziwiam Cię ogromnie ! Życzę wszystkiego dobrego i dziekuję, jesteś cudowną inspiracją !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.