Na wstępie chciałam się z Wami przywitać. Mam na imię Justyna i od czasu do czasu postaram się podzielić z Wami moimi przemyśleniami z zakresu głównie treningu i dietetyki, ponieważ zawodowo zajmuję się instruktorstwem fitness i treningiem personalnym.

O suplementacji słów kilka.

Wiele z Was na pewno słyszało kiedyś magiczne hasła typu “Z naszym spalaczem, stracisz 4kg w tydzień, zaufaj!”
Bzdura.
Dziewczyny, po pierwsze nic nie zastąpi Wam zbilansowanej diety i treningu. Skład popularnych spalaczy opiera się głównie na kofeinie, guaranie, ekstraktach z zielonej herbaty itp. czyli “ziółkach”. Są ta składniki termogenne, które mają nakręcać nasz metabolizm. Czy działają? Pewnie trochę tak, jednak dopiero PO JAKIMŚ CZASIE stosowania, co oznacza, że wydamy sporą sumkę na tabletki, których dawkowanie wynosi po kilka dziennie (!). Co polecam bardziej? Zdecydowanie naturalne przyspieszacze metabolizmu takie jak przyprawy (cynamon, kardamon, pieprz etc.), zielona herbata, grejfruty, kawa, migdały.

BCAA – aminokwasy rozgałęzione, których zadaniem jest poprawienie regeneracji potreninowej oraz ochrona mięśni przed katabolizmem(rozpadem). Wypróbowałam na sobie i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jeśli kogoś stać – jest to trafiona inwestycja. BCAA poprawiło u mnie siłę, a także zmniejszyło zakwasy po ciężkich treningach. Szczególnie polecane dla osób trenujących naczczo oraz wytrzymałościowo.

Odżywka białkowa – tutaj jest spore pole do popisu. Osobiście uważam ten suplement za najbardziej przydatny. Używam białka do poprawy smaku wielu fit deserów i dodaję je z czystym sumieniem prawie do wszystkiego. Oczywiście wciąż trzeba pamiętać, że białko ma swoją kaloryczność. Umiar! To klucz do wszystkiego 🙂

Na sam koniec parę słów o najistotniejszej według mnie suplementacji, a mianowicie witaminowej i minerałowej.

Magnez, witamina D, witamina K2, witamina B6, potas, żelazo… Bez tych pierwiastków i witamin nasz organizm nie będzie funkcjonował na najwyższych obrotach. W obecnych czasach, gdy żywność jest tak wysoce przetwarzana MUSIMY zaopatrzyć się w dobre leki. W szczególności jeśli sporo trenujemy i pocimy się. Pot jest dobry, ponieważ usuwa toksyny z organizmu, ale także zły – wytrąca z niego minerały… W okresie wzmożonego wysiłku koniecznie musimy pamiętać, żeby zadbać o odpowiedni dobór witamin (Badamy się regularnie!) – a będzie to gwarantem naszego samopoczucia, a co za tym idzie lepszych efektów treningowych.

Ps: Jeżeli chciałybyście, żeby na blogu zostały omówione przez Justynę jakieś konkretne tematy z zakresu treningów i zdrowego odżywiania, dajcie znać w komentarzach.

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

40 KOMENTARZE

  1. Ja cwicze w domu rano na czczo kardio 45min po poludniu spacer niestety nie rownym tempem bo z dzickiem ale 5 km robie wieczorem kazdego dnia robie inna partie ciala 45min biore do tego l karnityne blonnik i spiruline 🙂 i ostatnio moja waga stanela a nawet mam uczucie ze przytylam (spuchlam) 🙁 czy to moze byc spowodowane spirulina ? Jak jej wczesniej nie bralam waga spadala takie jest moje odczucie

    • Ale że nic nie jesz z rana i ćwiczysz? To niedobrze – powinnaś coś wrzucić na ząb do pół godziny po przebudzeniu 😉 bo w przeciwnym razie twój organizm zaczyna “zjadać” twoje mięśnie.

      • Tak nie jem nic bo cardio ma spalac zalegajacy tluszcz a nie to co zjem jezeli chce zredukowac tkanke tluszczawa wiec przed cardio rano sie nie je bo redukcja nie miala by sensu 😉

        • Co do posiłku rano na czczo zdania są podzielone więc warto zgłębić temat tym bardziej jeśli waga stoi Ci w miejscu. Ja brałam tabletki na spalanie, waga nie poszła w dół za to tłuszcz bardzo.

          • Bede sie w niedz wazyc moze tobkwestia tego ze bylam dzien przed okresem bo wiem ze waga nawet do 4kg moze pojsc w gore przed i podczas okresu 😉

    • To nie keratyna zeby na wlosy dzialala ;). Dwie rozne rzeczy. Co do kreatyny to pomaga miesniom wchlaniac wode i je rozbudowuje. Ale trzeba brac regularnie bo inaczej cala woda z miesni “ucieknie” 😉

  2. Jaki dobry suplement pomocniczy na spalanie tkanki tłuszczowej ?? Ogólnie chodzi o partię brzucha. Jestem szczupła , ale mam ” bojler” z którym nie umiem sobie poradzić. 🙁

    • spróbuj zmienić rodzaje aktywności fizycznej. Może ćwiczysz jedynie cardio a zapominasz o treningu siłowym? Po co Ci spalacz jeśli jesteś szczupła? Nie istnieje coś takiego jak chudnięcie miejscowe – niestety 🙂

  3. Jaki dobry suplement wspomagajacy na spalanie tłuszczu ? Chodzi głównie o partię brzucha. Jestem niska i szczupła , tylko mam straszny problem z odstajacym “bojlerem” 🙁

    • Jeżeli masz brzuszek i jesteś szczupła to raczej masz złą dietę. Po suplu będziesz miała efekt jo-jo jeżeli nie zmienisz diety. Może masz jakąś nietolerancją, może za dużo testosteronu, lub problemu z tarczyca. Suplement torozwiazanie na pare msc. Nie można to brać cały czas.

  4. Czy mogłabyś trochę rozwinąć temat odżywki białkowej i umiaru w jej stosowaniu? Wydaje mi się, że jak zaczyna się ją stosować, to trzeba liczyć we wszystkich posiłkach kalorie i makroskładniki, aby nie przesadzić z ilością dodawanej odżywki do potraw w stosunku do masy ciała, spożywanego białka z normalnym jedzeniem, wysiłku itd. Czy mam rację?

    • Owszem, masz racje – trzeba to wliczać:)
      Jedna łyzka odżywki to jakieś 28kcal i 7g białka, a zmienia smak omleta, twarogu czy czegokolwiek innego. Zamiast dodawać do deserów cukru, albo jego zamienników znacznie lepiej „posłodzić” sobie takim dodatkiem. Przypominam, że podaż białka w diecie przeciętnej kobiety z umiarkowaną aktywnością fizyczną to około 1g na kilogram beztłuszczowej masy ciała, a podaż ta zwiększa się wraz z aktywnością fizyczną jednak raczej nie powinna przekraczać 2,5-3g.

  5. Ja tam ćwiczę. Jeszcze ok. 5 lat temu ważyłam 90 kg- powiedziałam sobie STOP. Mi wystarczyło ok. 45 min. dziennego treningu + godzinny spacer z psem i ograniczenie słodkości. Jadłam normalnie- z tym, że posiłki były mniejsze a częste + oczywiście owoce… i tak schudłam ok. 38 kg   Moje drogie nie dajcie się stłamsić specyfikom oferowanym przez Internet! One Ci nie pomogą! Pomaga tylko i wyłącznie ciężki wysiłek fizyczny, a wierzcie mi, na początku było ciężko, ale warto się przemóc. Dodam jeszcze, że ćwiczyłam sama w domu. 😉

    • No ja po ciazy przez spacery 5km i cwiczenia tez wlasnie 45min w ciagu roku zjechalam 21kg od wagi z przed ciazy 🙂 chciala bym jeszcze 5kg i duzo miesni i ladna rzezbe 😀

  6. Czy istnieją jakieś ćwiczenia, które mogłyby zmniejszyć mięsień w łydce? Moja jest naprawdę duża, mimo iż jestem ogólnie szczupłą osobą… Bardzo mi to przeszkadza. Łydka jest nieproporcjonalna do reszty nogi. Gdy chcę kupić ciasne spodnie (i nie są one z elastycznego materiału) to często muszę wybierać o rozmiar większe, ponieważ zatrzymują się na łydkach…

    • to genetyka – takie nasze piękno. Jednak możesz spróbować zajęć fitness typu step (Super działa na mięsień płaszczkowaty łydki, czyli ten na którym kobietom zależy) oraz wszelkiego rodzaju oślich wspięć na palce ze stosunkowo małym obciążeniem

  7. KREatyna to związek chemiczny działający na mięśnie, KERatyna to białko występujące we włosach i paznokciach, to dwie różne rzeczy 🙂

    • osoby zamożne często sięgają po izolat ze względu na szybkość jego wchłaniania,ale uważam że koncentrat NA PEWNO wystarczy. Osobiście polecam białka KFD, świetna cena, niesamowity wybór smakowy i fajna rozpuszczalność 🙂 kokosowe wymiata!

  8. Rok temu uczęszczałam na siłownię. Dodatkowo zażywałam w klubie po treningu odżywkę białkową. Obecnie jestem szczupłą osobą, która stara się powrócić do dawnej sylwetki i masy. Chciałabym zacząć suplementację lecz czytając wszystkie artykuły w internecie i widząc różnorodność w sprzedaży nie umiem się konkretnie zdecydować. Jakiej firmy, rodzaju wybrać odżywki: białkową, BCAA, minerały?

  9. Opis treningu na siłowni byłby super! Na poszczególne partie. Co jak i kiedy robić. A może jakieś wspólne wyzwanie?

  10. Opis treningu jak ładnie wyrzeźbić mięśnie i fajnie jeszcze by było poczytać o diecie na masę, bo zapewne nie wszystkie dziewczyny tutaj się odchudzają 🙂

  11. Bardzo fajna charakterystyka tematu 🙂 Czy mogłabyś rozwinąć temat badań? Jak często robić, czy zwykle badania krwi wystarczą i na co zwrócić uwagę? Z moich rozmów ze znajomymi wynika, że ten temat jest zmarginalizowany, ja sama zrobiłam badania dopiero jak okazało sie, że nie mogę honorowo oddać krwi. Dodatkowo nie pomaga, że podejście części lekarzy to “jest pani młodą, zdrową kobietą, po co robić dodatkowe badania” :/

    • myślę, że tak raz na pół roku wystarczy, jeśli nie ma niepokojących objawów ze strony organizmu. Zwrócić uwage przede wszystkim na TSH i zawartość minerałów, gdy coś wychodzi niepokojąco, dowiedzieć się w jaki sposób uzupełnić niedobory lub złagodzić nadmiary i stosować! 🙂

    • l karnityna to innymi słowy spalacz – myślę, że to niepotrzebny wydatek, jeśli gdy ktoś SERIO nie ma na co wydawać kasy to może próbować, ale niech liczy się z tym, że trzeba brać ją przez dłuuugi czas, żeby były jakieś efekty, a w dodatku po zaprzestaniu brania… zwyczajnie odbija się to na wadze

  12. Ja chętnie ddowiedziałabym się cz dziewczyny ktore zaczęły treningna ssiłowni muszą wspomagac się oodżywkami jjeśli tak to jakimi ? Chodzi mi tutaj o sytuację kiedy jest to zrzucenia jeszcze sporo tkanki tłuszczowej . Ja zgubiłam juz ok 30 kg ale jeszcze trochę przede mną nie wiem czy mam się czyms wspomagac ?

  13. Jeśli ćwiczę w domu i mój trening to w większości kardio i czasem ćwiczenia z ciezarkami 4kg + kick boxing czy mogę stosować odżywkę białkowa czy to jest przeznaczone tylko dla osób ćwiczących na siłowni ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.