Każda kobieta chce wyglądać pięknie nawet podczas treningu. Takie już jesteśmy. Na siłowni coraz rzadziej możemy spotkać kobiety w zwykłych, starych spodniach dresowych, rozciągniętych koszulkach. Niestety nadal przeważają nudne, czarne sportowe stroje. Reebok postanowił wyjść naprzeciw kobietom, które oczekują czegoś więcej!

Najnowsza kampania Reeboka „Burn Your Black Leggings” zachęca kobiety do odrzucenia nudnych, czarnych spodni treningowych, a w zamian za to, do wypróbowania nowych, kolorowych wzorów.

Na pewno zastanawiacie się, co jest takiego niesamowitego w tych legginsach?

Przede wszystkim sześć, niesamowitych printów na legginsach. Gwarantuję Wam, że każda z Was zakocha się w nich od pierwszego ich zobaczenia.  Oczywiście nie tylko wygląd jest ważny. Dzięki zastosowanym technologiom – PlayDry & PlayWarm legginsy w 100% dopasowują się do ich właścicielek oraz temperatury, w której odbywa się treningi, nie krępują ruchów i pochłaniają wilgoć. Czego chcieć więcej, prawda?

W najnowszej kampanii Reebok wzięło udział siedem aktywnych kobiet. Chciałabym, żebyście poznały jedną z nich bliżej.

Kasia Bigos, trenerka fitness, CrossFit i pole dance. Autorka programu treningowego FireWorkout. Przez wiele kobieta podziwiana za to co robi, udzieliła w kampanii krótkiego wywiadu, które myślę, że dla wielu z Was może być motywacją, takim Powerem, który zachęci Was do aktywnego trybu życia.

Czy to prawda, że Twoja sportowa kariera rozpoczęła się od najmłodszych lat?

Kiedy miałam 9 lat tata zapisał mnie na tenis ziemny i pływanie. Chyba chciał, żebym spełniła jego sportowe ambicje. W tym czasie, rzeczywiście, szalałam po domu z baletkami, które przysłała mi ciocia z zagranicy. Niestety, w moim mieście nie było szans, żeby chodzić na zajęcia baletowe. W tenisa ziemnego grałam 3 lata, tańcząc po kątach i wspinając się po drzewach. To był też czas, w którym zostałam królową trzepaka i żadne akrobacje nie były mi straszne. Dziś nie trenuję tenisa, za to uskuteczniam akrobacje na rurze i podtrzymuję swoją fitnessową pasję. Pasję, którą zapoczątkowałam w wieku 15 lat i kontynuowałam hobbystycznie na studiach. Dziś sama jestem instruktorem i nie wyobrażam sobie bez tego życia.

Czym kierujesz się wybierając ubrania na trening?

Oczywiście tym czy są wygodne i odpowiednio odprowadzają wilgoć. Ale, jako, że jestem też dziewczyną, zwracam uwagę na to jak wyglądają. Nie interesuje mnie moda uliczna, za to sportowa jak najbardziej. Im bardziej kolorowe są ciuchy tym lepiej!

Jak przekonałabyś dziewczyny do noszenia kolorowych legginsów?

Czy naprawdę trzeba do tego jeszcze kogoś przekonywać? Czarne legginsy nie mają w sobie nic atrakcyjnego. Od zawsze zakładam kolorowe ciuchy! Lepiej się w nich czuję, a żywe odcienie dodają mi energii i siły. Poza tym wyglądają świetnie. Kolorowe legginsy to w sporcie klasyk, taki jak mała czarna na elegancką kolację. Zawsze extra!”

Jak Wam się podoba najnowsza kampania Reebok? Co sądzicie o odrzuceniu nudnych spodni treningowych i zamienieniu ich na szalone leginsy, które na pewno każdej kobicie dodadzą pewności siebie i zapewnią bardzo dobry komfort treningów? Kupując ubrania sportowe zwracacie uwagę na ich wygląd i technologię, w której zostały wykonane?

Zachęcam Was do wspólnej zabawy. Jeżeli udało Wam się przełamać nudę treningową, oznaczcie swoje zdjęcie w kolorowych legginsach hasztagiem #reebokpl i #burnyourblackleggings!

Pamiętajcie, że legginsy z najnowszej kolekcji Reebok dostępne są w salonach Reebok oraz na reebok.pl.

Pozdrawiam,

Dominika

*** post powstał dzięki współpracy z marką Reebok

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

8 KOMENTARZE

  1. Ostatnio byłam w sklepie i oglądałam legginsy i czapki reeboka i nie tylko. Zdecydowałam się na czapkę, nad legginsami jeszcze się zastanawiam. PS. nie wiem czy jest problem z dodaniem komentarza.

  2. Moim zdaniem bez obrazy ale reebok ma jedne z gorszych legginsów. Materiał nie jest zbyt przyjazny i te kolorowe printy jak się rozciągną na ciele nie zawsze ładnie wyglądają a wręcz potrafią prześwitywać. Mam jedna pare dość drogą i wcale w niej nie chodzę bo ich nie lubie. Na dodatek wiem że może to niezbyt istotne ale reebok ma jakąs dziwną rozmiarówkę w nike mam rozmiar s/xs a tu w s strasznie mnie cisną w łydki i tylek. Ogólnie nie polecam. Wolę wydać kasę na Nike ( jedne z lepszych legglinsów jakie mam) albo tańsze Trec, 4F czy ellite sport.

  3. Mnie osobiście pod względem wzorów (i ceny) zaciekawily legginsy marki Nessi. Po raz pierwszy spotkałam się z tą marką z moim klubie sportowym w którym trenuje. To co jeszcze mnie ciekawi w ich produktach to fakt, że produkowane są w Polsce. Musze się tym strojom bliżej przyjrzeć niebawem, ponieważ ze względu na dietę i zrzucenie 12 kg dotychczasowe ciuszki zrobiły się bardzo luźne 🙂 Pozdrówka / Aga

    • jak to zrobilas? wow, po ciazy chcialabym schudnac bo mam dodatkowe 8 kg.

      #Dominiko jakoe cwicz. na zrzucenie tkanki tluszczowej z brxucha?

      • W moim przypadku 75% sukcesu to dieta. Mój mąż poszedł we wrześniu w końcu do dietetyka z okazji moich urodzin. Ja siłą rzeczy żywiłam się na jego jadłospisie. Chodziłam też na konsultacje dietetyczne. Odstawiłam alkohol – co akurat było bardzo istotne i dość problematyczne bo spora część moich znajomych to browarnicy i wiesz… Tak więc od początku września jem zdrowo, dieta jest zbilansowana, teraz włączam ciekawe koktajle. Niedługo przejdę na stabilizację diety, podczas której też jeszcze traci się na wadze ale spożywa się już nieco większe posiłki niż obecnie – takie dostosowane do utrzymania docelowej wagi.
        Pozostałe 25% to ćwiczenia. U mnie szczególnie ważne było skupienie się na nogach i pośladkach, bo ta część ciała wyglądała jakby zupełnie do mnie nie pasowała. Jestem mega świrem rowerowym także głównie kręcę na trenażerze (Elite SuperCrono, sprzęt do domowego spinningu na własnym rowerze), kręcę co 2 dzień po 60 minut (jazda w pomieszczeniu gdzie cyrkulacji w porównaniu z dworem prawie nie ma, to zupełnie inna zabawa, najczęściej pot spływa do oczu). Poza tym jest od 4 tyg bieganie wraz z planem treningowym, wielkich osiągów jak na razie nie mam, ale po złamaniu 5 km będzie coraz lepiej 🙂 A od dawna gram w badmintona w klubie, teraz jak jestem lżejsza to fruwam nieco bardziej wydajnie. I tak to wygląda, nic wielkiego, bez cudów, bez katowania, bez spiny. Samo się dzieje 🙂

    • posiadam od Nessi oddzież termiczną, skarpety do biegania i buff. Wszystko super. Polecam bardzo tą firmę 🙂 Choć ceny leginsów są dość wysokie, ale zdarzają im się fajne promocje 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.