Hula-hoop – zabawka z dzieciństwa, która urozmaicała nam aktywne spędzanie czasu. Myślę, ze każda dziewczyna przynajmniej raz w życiu miała je na swoich biodrach i wprawiała je w ruch. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to nie jest zwykła zabawka, ale również niesamowity, tani sprzęt sportowy, który każdej kobiecie jest w stanie poprawić wcięcie w talii. Hula-Hoop ma wiele zalet i właśnie w dzisiejszym wpisie chciałabym udowodnić Wam, że warto wyciągnąć je ze strychu i zacząć na nowo z nim współpracować.

 1. Przybierz odpowiednią postawę

Nie wiem czy wiecie, że kręcenie hula-hoop sprawia, że przybieramy wyprostowaną postawę. Nie garbimy się i trzymamy odpowiednio pion. Często kręcąc hula-hoop pomoże osobom, które maja problem z garbieniem się.

2. Najlepszy sposób na boczki

Tak, właśnie dzięki hula-hoop możemy wypracować swoją wymarzoną talię! 🙂 Nie ma przyjemniejszego sposobu na nasze znienawidzone boczki od kręcenia hula-hoop i oglądania ulubionego filmu. Czas szybko płynie, a Wy możecie połączyć walkę o sylwetkę z odrobiną rozrywki. Pamiętajcie o tym, żeby kręcić kółkiem w obie strony! Inaczej Wasza talia nabierze niewymiarowych kształtów.

3. Ujędrnij swoją skórę!

Wybierając hula-hoop z wypustkami dostarczacie swojej sylwetce dodatkowych atrakcji w postaci masażu, który ujędrni Waszą skórę, pomoże jeszcze lepiej rozbić tłuszczyk i rozprawi się z cellulitem. Nie musicie kręcić wyłącznie na talii.Wszystko zależy od Waszej inwencji i Waszych potrzeb.

4. Popraw swój brzuch

Nie wiem czy wiecie, że podczas kręcenia hula-hoop wprawiacie w ruch WSZYSTKIE mięśnie Waszego brzucha. Jeżeli jesteście w trakcie pracy nad rzeźbą, dołączcie koniecznie hula-hoop do Waszych treningów. Myślę, że po miesiącu zobaczycie już jakieś minimalne efekty.

5.Spal tłuszczyk

Godzina kręcenia kółkiem, to strata około 400 kcal. To naprawdę dużo! Podczas niejednego treningu jesteśmy w stanie spalić znacznie mniejszą ilość w tym samym czasie. Oczywiście musicie kręcić prawidłowo i w bardzo dobrym tempie, żeby spalić około 400 kcal.

Kręcicie hula-hoop, a może zapomniałyście o nim i po tym poście zamierzacie wyciągnąć je z szafy i na nowo zacząć na nim trenować? 🙂 Kiedyś regularnie kręciłam kołem i muszę Wam powiedzieć, ze to naprawdę działa. Na pewno niejedna z Was to potwierdzi, prawda? 🙂

Jeżeli nie wiecie jakie hula-hoop warto wybrać, odsyłam Was do bardzo starego wpisu ===> klik

Pozdrawiam,

Dominika

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

18 KOMENTARZE

  1. Potwierdzam! 🙂 po miesiącu codziennego kręcenia ( pp pół godziny na każdą stronę) straciłam z talii 4 cm. Krece sobie oglądając serial, przyjemne z pożytecznym! 🙂
    I polecam odpowiedni strój w trakcie kręcenia! Mam hula hop z plastikowymi wypustkami. Raz włożyłam zbyt "śliska " bluzkę i tak narodził się siniak 😀

  2. Kupiłam sobie hula hop i pojawił się problem. Za dzieciaka nie było problemu, a teraz najzwyczajniej nie potrafię nim kręcić 🙁

      • Ja też mam ten problem – w dzieciństwie radziłam sobie bez problemu, dlatego kupiłam od razu wielkie z wypustkami (sądziłam, że to jest jak jazda na rowerze, że nie zapomina się tego, ale pomyliłam się) i nie potrafię kręcić, dlatego też skorzystam z linku… 🙂

  3. UWIELBIAM 🙂 Nie mam miejsca na hula-hop – wiem ze mega dużo miejsca nie zajmuje ale jak się mieszka w wynajmowanym mieszkaniu i do tego dzieli się z kimś pokój to szału nie ma. Mogę kręcić po kilkanaście minut nim zacznie spadać 😀 już się naczytałam które jest dobre i może kupie takie które można rozkładać 😛

  4. Kręce, kręce i nareszcie zobaczyłam jak wyglada chociaż minimalne wcięcie w mojej talii! Słuchawki na uszy, dobra muzyczka, hula-hop na bioderka i pełen relaks gwarantowany, naprawdę polecam 😉

  5. Oj, z tymi wypustkami to ja bym się nie zgodziła. Jest pełno zdjęć, na których dziewczyny pokazują czym się kończy kręcenie czymś takim. ;/ Ale jeśli chodzi o zwykłe hula hop, to spoko. 🙂

    • Jak się kończy? Ja kręcę od 6 lat i nic mi nie jest tylko. Nawet siniakow nie miałam bo ćwiczylam na grubej kamizelce i w kozakach zanim opanowałam kręcenie. Tak kazała mi zrobić trenerka aerobiku od której kupiłam swoje kółko.

  6. Uwielbiałam hula-hop, ale od czasu wypadku samochodowego po którym mam śruby w odcinku lędźwiowym, boję się nim kręcić. Powiedziano mi że może spowodować problemy/zwyrodnienia z tą częścią kręgosłupa i cóż :/

  7. zainspirowalas mnie 🙂 kupilam hula hop tydzien temu i krece! niestety w swetrze, bo bardzo boli i wytrzymuje po 20 minut poki co, mam zamiar skonczyc na godzinie dziennie 🙂 plus skakanka, plus hantelki i wyzwania abs i squats 😉 moze cos sie ruszy na moim otluszczonym brzuszku

    • powodzenia 🙂 ja przestałam kręcić, ale od dzisiaj do tego wracam 🙂 mam z wypustkami i powiem Ci, że na początku przez tydzień mnie bolał brzuch i po bokach miałam dwa siniaki, chociaż niewielkie 🙂 ale po tygodniu przestało mnie wszystko boleć i zaczęłam kręcić hula hop bez koszulki, bo mi było wygodniej 😀

      • bez swetra u mnie ani rusz. Moje hulahop kupione bylo w decathlonie (swoja droga nie polecam, tam sa kosmiczne ceny 🙁 ) i jest obite pianka – nie ma wypustek, a krecenie i tak boli. jestem drobna, ale wszystkie skazy odkladaja mi sie na brzuchu wlasnie, wiec moze po prostu jestem dalej za chuda, sprobuje za tydzien zdjac sweter. krece juz 2 tydzien i jestem w szoku – moze mi sie wydaje, ale jakos brzuch wyglada lepiej. czy to mozliwe po 30 minutach krecenia codziennie przez 2tyg? Plus jak to mozliwe, ze talia sie wyszczupla, skoro tluszcz powinien sie spalac przy cwiczeniach rownomiernie? To dla mnie zagadka. Niestety jestem leniuchem, wiec hula hop to dla mnie doskonale cwiczenia, choc czuje, ze nic mi nie dadza…

        • Nie nie jesteś za chuda to normalne. Dlatego ja na początku kręcilam w grubej zimowej kamizelce i kozakach na lozkiem bo jak spadło na kostkę to to do dziś czuje ten ból jak sobie pomyślę. Tak kręcilam aż opanowałam technikę i mi nie spadało z bioder.

  8. Kręcę od ok.3 lat z przerwami w zimie. Kręcę jednocześnie 2 kółka:1,8 kg i 2,4 kg. Talię mam fajną, ale nie o to mi chodzi. Ja bym chciała wzmocnić mięśnie brzucha- dlatego zaczęłam kręcić 2 na raz. Kręcę też w lekkim przysiadzie, bo angażuję też inne mięśnie niż zwykle. Ale przyznam, że nie mam pojęcia jak ćwiczyć efektywnie. Może jakiś instruktaż w przyszłości z hulahopem?

  9. ja może nie kręciłam długo, bo to nie była 1h ba! nawet 30 min to nie było , ale za to systematycznie, codziennie po 15 min bez wymówek i po ok 7 miesiącach boczki zniknęły, pojawiła się talia + co najmniej 2-3 rozmiary na spodniach 😉 teraz tylko dla przyjemności codziennie po 10 min przed TV 😉 pozdrawiam i polecam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.