Według naszego społeczeństwa, kobieta po porodzie nie może wyglądać dobrze! Musi mieć wielką fałdę na brzuchu, powinna czuć się mało kobieco i jak najmniej pokazywać swoje ciało. W końcu matce nie wypada, prawda? Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura!

Anna Lewandowska w maju została mamą. Po miesiącu pochwaliła się płaskim brzuchem. Co niestety nie mogło obejść się bez krytyki. Zaczął się atak, hejterzy mieli czym się nacieszyć. Zaczęli zarzucać jej kłamstwa, krytykować brzuch, wypominać, ze absolutnie nie powinna już rozpoczynać treningów, a wolny czas musi poświęcać córce, a nie swojej sylwetce. Nie będę przytaczała tutaj tych wszystkich komentarzy. Szkoda na nie czasu.

Chciałam przypomnieć wszystkim hejterom płaskiego brzucha po porodzie, że każda kobieta jest inna. Jeżeli w trakcie ciąży, a także przed nią wykazuje się ona aktywnością, jak najbardziej może mieć płaski brzuch nawet kilka dni po porodzie. Nie ma w tym nic dziwnego!

Oczywiście płaski brzuch po porodzie nie jest najważniejszy! Do formy można wracać miesiącami i tutaj nie ma znaczenia kto, kiedy będzie mógł pochwalić się płaskim brzuchem. Nie każda mama ma możliwość spędzenia aktywnie swojej ciąży.  Niektóre kobiety zmagają się z wieloma dolegliwościami w tym okresie swojego życia, które na pewno mają wpływ na zwiększenie masy. Żadna z tych kobiet nie jest gorsza! Wszystkie matki są wyjątkowe, wspaniałe i zasługują na szacunek!

Pamiętajcie, że po porodzie można wrócić do formy nawet lepszej niż miało się przed ciążą. Trzeba to robić z głową! Absolutnie nie starajcie się poprawić na siłę swoją sylwetkę Organizm potrzebuje czasu na zregenerowanie się. Płaski brzuch wróci, zobaczycie! 🙂

Pora na odrobinę motywacji …

Nie trzeba mieć grubego portfela, niani, która zajmuje się dzieckiem, żeby szybko wrócić do formy. Zobaczcie metamorfozy moich czytelniczek, które same wypracowały swoją sylwetkę po porodzie. Mam nadzieję, że udowodnią Wam one, że KAŻDA kobieta ma możliwość poprawienia swojej sylwetki! Ania motywuje miliony kobiet na świecie, Ty również możesz motywować innych 🙂

OTO NIEKTÓRE METAMORFOZY (kliknij w obrazek i poznaj ich szczegóły):

Niesamowita figura Czytelniczki bloga- metamorfoza w ciąży

Matka dwójki dzieci – metamorfoza po cesarskim cięciu

Efekty ćwiczeń w domu – Metamorfoza

 

Motywująca metamorfoza – 22 kg

Zarzucanie kłamstwa Lewandowskiej moim zdaniem jest atakiem ze strony osób, które po prostu są leniwe, nie próbują zmienić swojej sylwetki, każda metamorfoza jest dla nich fałszywa. Nie bądźmy tacy. 🙂

Pozdrawiam,

Dominika

 

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

4 KOMENTARZE

  1. Kłamstwo czy nie, ta historia ma jeszcze jeden wydźwięk – i bardzo mi się on nie podoba.

    Parcie na to, by jak najszybciej, ekspresowo znów wyglądać jak z żurnala. Bo niestety jest nacisk, jest brak akceptacji ciała po porodzie i porównywanie z mało realnym wzorem.

    • @Asia myślę, że to działa też w drugą stronę. Jest też grupa kobiet, która uważa i wręcz nakazuje innym matkom, aby siedziały 24 godziny z dzieckiem, ignorując własne potrzeby i zaniedbując siebie. Potrafią wyzywać od wyrodnych matek te, które poświęcają trochę czasu tylko dla siebie. To też jest złe. Jedna mama dojdzie do siebie wcześniej, druga później i żadnej z nich nie należy piętnować.

  2. Zacząć należy od czegoś innego. Mianowicie w ciąży nie je się za dwie osoby tylko dla dwóch osób. Wiele kobiet po prostu popuszcza lejce i robi sobie ochronę w postaci tego, że przecież dziecko “potrzebuje”. Co do samej Pani Lewandowskiej, to jej sprawa jak tam wygląda, co tam robi. To niestety portale internetowe, plotkarskie robią “krzywdę” codziennie pisząc o nich i dziecku. Z drugiej strony Lewandowska musi mieć parcie “na szkło monitorów” bo przecież jest marką i nie może sobie pozwolić na chwile ciszy

  3. Kierując się tylko i wyłącznie odpowiedzią na zadane w tytule pytanie: “Czy naprawdę miesiąc po porodzie NIE MOŻNA mieć płaskiego brzucha?” można odpowiedzieć, że oczywiście można. Nikt nie neguje braku możliwości. Negowaniu powinno podlegać piętnowanie młodych matek, że są mało wartościowe, gdy nie osiągną tego. Ciągłe podnoszenie poprzeczki wyżej. Tyle, że ów poprzeczka niestety nie dotyczy ogólnego szczęścia młodej matki. Bo czy nieograniczone szczęście ma dać właśnie ten piękny płaski brzuch? Części da oczywiście szczęście ale drugiej części młodych matek da tylko ułudę dzisiejszego szczęścia.

    Promujmy budowanie wewnętrznego szczęścia: dla jednych będzie to płaski brzuch a dla drugich nie.
    Nie budujmy sztucznych kolejnych poprzeczek, bo macierzyństwo zawsze bylo trudne, lecz teraz staje się coraz trudniejsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.