Która z nas nie „poprawiała” sobie humoru tabliczką czekolady, czy ciastkiem z kremem, a może przed miesiączką napada Cię głód i jesteś w stanie zjeść wszystko, co nie ucieka na drzewo? Jaki to ma sens, czy nie napędzamy jedynie błędnego koła, jakim jest głód – jedzenie – wyrzuty sumienia – zły nastrój – głód ??? Jak to, co jemy wpływa na nas ?

Jedzenie należy do podstawowych potrzeb fizjologicznych człowieka, bez niego nie moglibyśmy prawidłowo funkcjonować. Prawidłowy sposób odżywiania wpływa nie tylko na nasz wygląd, ale także na zdrowie i samopoczucie. Wiele składników, które lądują na naszym talerzu ma bezpośreni wpływ na nasze funkcjonowanie.

Na przykład posiłki tłuste i ciężkostrawne powodują wzdęcia i uczucie obrzmienia. Nasze ulubione potrawy powodują wyrzut serotoniny (hormon odpowiedzialny za nastrój) do krwi, dzięki czemu czujemy się szczęśliwsze. Produkty bogate w cukier, czy kofeinę pobudzają, natomiast te ubogie w magnez i żelazo powodują ospałość i przewlekłe zmęczenie.  Pamiętajmy, że dieta ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Odpowiednio zbilansowana, dostarcza niezbędnych witamin i składników mineralnych, co zmniejsza ryzyko zachorowania na takie choroby jak otyłość, cukrzyca, choroby układu wieńcowego, czy nowotwory, a nawet bezpłodność. W końcu “jesteś tym, co jesz”.

A więc, czy istnieje jakaś magiczna receptura na wieczne zdrowie, młodość i super samopoczucie? Przedstawiam Ci pomysł, który ktoś mi kiedyś podsunął i z doświadczenia wiem, że działa !!!

motywator_53a899aa078bb8.24765796

Słońce jak wiem, dostarcza na Ziemię światło niezbędne do tego, aby mogło tu panować życie, poza tym wystawiając się ok. 15 min dziennie na promieniowanie słoneczne, nie nabawisz się czerniaka, za to pozwolisz swojemu organizmowi na syntezę witaminy D. Dzięki temu zmniejszasz ryzyko cierpienie w przyszłości na osteoporozę. Ta największa gwiazda, działa na nas w różny sposób, np. przyspiesza przemianę materii, zapobiega lub łagodzi objawy depresji, reguluje rytm biologiczny, a nawet zwiększa płodność.

Woda, bez niej nie było by życia. W ok. 60% wchodzi w skład naszego organizmu, ale także katalizuje większość reakcji w nim zachodzących.

Sen, to właśnie śpiąc nasze ciało się regeneruje, komórki mają czas na odbudowę. Nawet mózg odpoczywa, porządkując informacje, których dostarczyliśmy mu w ciągu aktywności dziennej.

Świeże powietrze zapewnia porządne dotlenienie mózgu, a także pozwala się odprężyć i choć na chwilę zrelaksować. Spróbuj w ciągu dnia znaleźć chociaż chwilę na kilka głębokich, ale bardzo spokojnych oddechów, koncentrując się na głębokim wdechu i długim wydechu. Ma to naprawdę magiczną moc.

Pamiętając o regularnej aktywności fizycznej wspomagamy nasz organizm w działaniu układów oddechowego, krwionośnego, odpornościowego, pokarmowego i ruchu. Unikamy wielu schorzeń oraz wspomagamy przemianę materii. Poza tym, mózg sprawniej zapamiętuje, łatwiej nam się potem skoncentrować. A więc największy ciężar jaki musisz podnieść to Twój tyłek z kanapy, trzymam za Ciebie kciuki.

I oczywiście dieta, nie mogło jej zabraknąć, bo jest jednym z najskuteczniejszych lekarzy. Nie tylko zapewnia nam „paliwo” do działania, ale także pomaga właściwie funkcjonować i się rozwijać. A więc zwracaj uwagę na to co jesz, nie zapychaj się na szybko batonami, to droga donikąd. Pamiętaj też, że jesz oczami, staraj się, aby na talerzu było kolorowo i estetycznie, takie danie smakuje o niebo lepiej.

Najlepsza i najzdrowsza dieta to taka, dzięki której Twój organizm otrzymuje wszystkiem witaminy i składniki odżywcze, w proporcjach niezbędnych do funkcjonowania. Nie możesz skupiać się jedynie na dbaniu o włosy, czy paznokcie. Twój organizm to cały układ, sprawnie działający, wszystko co zjesz ma wpływ na cały ustrój, nie tylko na jego poszczególne części, postaraj się o tym pamiętać komponując swój codzienny jadłospis.

Dbaj o siebie!!!

 *** Wpis powstał dzięki współpracy ze studentką dietetyki Darią B. ***

Ps: Pod tym wpisem możecie wymienić tematy, które Waszym zdaniem powinny zostać poruszone na blogu. Mogą dotyczyć diety, treningów. Wszystko zależy od Was 

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

23 KOMENTARZE

  1. Cześć
    Proponuję jako post konkretną dietę dla osoby szczupłej intensywnie trenującej 3 wieczory (pn, śr,pt) i sobota rano.
    Dieta nieodchudzająca! Wszyscy chcecie nas odchudzać. A jest mnóstwo dziewczyn budujących formę, wytrzymałość, kondycję i masę mięśniową. Potrzebujących energii, a nie redukcji kalorii. Konkrety, a nie tylko stwierdza: potrzebujesz wody, węglowodanów, białka i tłuszczu.
    z góry dziękuję 🙂

    • Jako dietetyk powiem Ci ze cieżko dopasować konkretna dietę do kilku tysięcy osób. Jeśli potrzebujesz dietę konkretnie pod siebie i swoją aktywność fizyczna to powinnaś skorzystać z podest dobrego dietetyka, który dopasuje Ci indywidualny program żywieniowy. Ogólne zalecenia czy nawet szczegółowy jadłospis z internetu nawet pisany przez dietetyka nie da takich samych efektów jak indywidualny plan 😉

    • To idż do dietetyka jak potrzebujesz diety specjalnie dopasowanej do Ciebie. Tutaj otrzymujemy uniwersalne informacje, które potem można wcielić w nasze życie modyfikując je delikatnie, poza tym jak chcesz otrzymać konkretną dietę, jeśli nie podajesz nawet jak bardzo szczupła jesteś (masa ciała), swojego wzrostu ani wieku? W takim przypadku nie da się inaczej odpowiedzieć, że potrzebujesz węgli – bo ile to zależy od twojej masy ciała. Pozdrawiam

  2. Bardzo fajny post 🙂 Wydrukuję sobie tych 6 lekarzy – może wtedy bardziej się zmotywuje 😉 Co do postów fajnie by było jakbyście napisały coś o diecie , dzięki której można bezpiecznie schudnąć, dla nastolatek (ok.16 lat) i może coś o tym czy gry zespołowe są dobry treningiem 😀 Szczęśliwego Nowego Roku 😉

  3. Przydała by się dieta dla osób też chcących schudnąć(ćwiczących) lecz z prostych składników dostępnych w każdym sklepie 🙂

  4. A może by tak dieta i aktywność fizyczna a krwiodawstwo? Jak jedno ma się do drugiego, co jeść przed oddaniem krwi itd? Ciekawy temat, który dodatkowo propaguje piękną ideę ♡ 🙂 Pozdrawiam!

  5. Cześć! A ja proponuję post o diecie dla osób z chorobą Hashimoto 🙂 Ponadto, z chęcią poczytam jakieś wskazówki dla osób śpiewających (lub po prostu pracujących/bywajacych) na weselach – na jakie z najczęstszych potraw weselnych można sobie pozwalać, czego unikać, jak często jadać i jak powinien z punktu widzenia diety wyglądać dzień po weselu lub ogólnie nieprzespanej nocy (którego sporą część przesypiam i najzwyczajniej w świecie nie mam apetytu). Pozdrawiam!

  6. Cześć! Proponuję post (albo cykl postów) o diecie dla osób chorujących na Hashimoto. Ponadto, z chęcią poczytam o wskazówkach dla osób pracujących na weselach – jakich potraw unikać, jak często je spożywać, a także jak powinien z punktu widzenia diety wyglądać dzień po weselu (którego sporą część przesypiamy) – ile posiłków o jakim ładunku kalorycznym przyjąć, z jaką częstotliwością itp.

    Pozdrawiam,
    śpiewajaca na weselach osoba z chorobą Hashimoto 🙂

  7. Może jakaś długoterminowa dieta ovzyszczająca, na znliżającą się wiosnę ;p Znam rady typu woda z cytryną, zielona herbata, dieta owsiana. Ale może jest opracowana jakaś dłuższa dieta lub chociaż przykładowe posiłki, które warto wrzucić do diety, żeby pozbyć się z organizmu wszystkich "śmieci"? 🙂

    Zapraszam do mnie nelainmotion.blogspot.com
    Polecam Spis Inspirujących Blogów, dołącz śmiało 🙂 spisinspirujacychblogow.blogspot.com

  8. Koniecznie trzeba zapamiętać tych 6 lekarzy. To naprawdę bardzo mądrzy lekarze!!! 🙂 Dzisiaj też pisałam o jednym z nich… 🙂

  9. Ciągle te same banały. Do znudzenia. Kiedy zaczną się tu pojawiać jakieś konkrety dotyczące diety dostępnej dla przeciętnego śmiertelnika, a nie tylko dla "wybranych"?

  10. Po przeczytaniu komentarzy, przepraszam dziewczyny ale mam wrażenie że traktujecie lub zaczynacie postrzegać ten blog jako darmowego dietetyka i trenera fitness, który powie każdej indywidualnie co zrobić by wyglądać tak czy inaczej. Pamiętajcie że informacje tu zawarte są ogólne i mają pomóc większej rzeszy odbiorców niż konkretnej jednostce. Okażcie szacunek osobom, którym się chce to wszystko dla nas robić, które pokazują nam kierunek:) My możemy skorzystać lub nie.

  11. Propozycja na post: Niekonwencjonalne sposoby na wypracowanie extra figury. Coś typu: Chcesz spróbować czegoś nowego, to może rolki albo jakieś inne sporty wymagające nauki i zaangażowania. Nie mam w tej chwili w głowie konkretnych przykładów, ale wydaje mi się, że ciekawość nowego może zmotywować jeszcze bardziej do treningów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.