Nie jest tajemnica to, że bieganie jest najlepszym treningiem aerobowym, inaczej nazywanym tlenowym. Bieg pozytywnie wpływa na naszą odporność, układ krwionośny,  stres i nadwagę. Zwiększa wydajność organizmu, poprawia samopoczucie, daje satysfakcję!

Większość z nas przynajmniej raz w życiu próbowała regularnie biegać. Niestety brak tchu, zakwasy doprowadzały do tego, że szybko z tego rezygnowaliśmy. Z czasem człowiek uczy się czerpać przyjemność z biegania, a zmęczenie po treningu powoduje uśmiech na twarzy i daje wielką satysfakcję.  Chciałam udowodnić Wam, że warto jest zacząć biegać!

Czego potrzebujemy?

Na początek wystarczą zwykłe adidasy (później warto zamienić je na profesjonalne buty do biegania). Wygodny strój np.: dres, krótkie spodenki, koszulka (zależy od pogody). Jeżeli masz długie włosy to przyda Ci się dobra gumka, którą je zwiążesz (taka, która nie będzie się zsuwała podczas treningu), przyda Ci się również opaska, która przytrzyma Twoją grzywkę. Od siebie mogę polecić taką gumkę ===> KLIKNIJ TUTAJ I ZOBACZ oraz taką opaskę ===> KLIKNIJ TUTAJ I ZOBACZ. Moim zdaniem te dwie rzeczy, to najlepszy duet do włosów w trakcie każdego treningu.

Co jeszcze nam się przyda? Szczypta dobrych chęci, determinacji. Możliwość zrobienia czegoś z myślą o sobie!

Gdzie możemy biegać?

Dosłownie WSZĘDZIE! W parku, przy brzegu morza, leśnymi dróżkami, uliczkami w mieście! Wszystko zależy od Was! Jeżeli mamy wszystkie potrzebne materiały możemy przygotować się do pierwszego biegu.

Jak go zaplanować?

Myślę, że warto jest na początek wyznaczyć sobie jakiś cel np.: zrzucenie wagi, poprawę samopoczucia czy kondycji! Dzięki ustaleniu sobie takiego „progu” będziemy bardziej zdeterminowani (zwłaszcza wtedy, kiedy zobaczymy pierwsze efekty naszej pracy).

Od czego zacząć?

Osobiście poszłam na żywioł. Od swojego pierwszego biegu nie zaczynałam (tak jak wiele stron poleca od minuty marszu i minuty biegu). Na początku biegłam 500 m. Z dnia na dzień dystans się zwiększał. Jednak jeżeli ktoś wcześniej nie miał do czynienia z aktywnością fizyczną powinien rozpocząć bieganie w taki sposób:

Jak zacząć biegać?
kobiecegadzety.pl

Ile czasu powinien trwać pierwszy bieg?

Zdecydowanie nie powinien przekraczać 15 minut.

Ile razy w tygodniu powinniśmy biegać?

Aby trening był skuteczny wystarczą 3-4 treningi w ciągu siedmiu dni ( nie więcej! ).

Jakie powinniśmy trzymać tempo?

Odpowiednie tempo to takie podczas którego swobodnie możemy rozmawiać z drugą osobą. Jednak z czasem nasz organizm robi się bardziej wydajny i możemy zwiększać tempo.

Rozgrzewka przed biegiem i rozciąganie po treningu jest bardzo ważne! Pamiętajcie o nim! 

UWAGA! Wiele Kobiet nie podejmuje się biegania tylko dlatego, że naczyta się mitów na ten temat. Chciałam przedstawić Wam kilka wymówek:

a)      Bieganie nadmiernie rozwija mięśnie łydek i ramion.

Jest to nieprawda!

Kobiety, które biegają profesjonalnie rozwijają swoją muskulaturę po to, żeby lepiej biegać i pokonywać swoje rekordy. Kobiety biegające rekreacyjnie nie dorobią się takiej figury jak prawdziwi sportowcy!

b)      Bieganie zniekształca biust!

Jest to następny mit!

Wygląd naszych piersi zależy od więzadeł Coopera. Gorszy wpływ na nie ma źle dobrany biustonosz niż bieganie! Aby wzmocnić wiązadła Coopera musi dbać o górną partię ciała np.: powinniśmy wykonywać pompki. Inwestujemy w biustonosz sportowy i Nasz biust podczas biegu jest bezpieczny.

c)       Wiele Kobiet uważa, że bieganie jest powiązane z rezygnacją ze szpilek.

Mamy następny mit.

Bardziej niebezpieczne dla Naszych stawów są wysokie obcasy niż bieganie. Taki buty unieruchamiają staw skokowy i utrudniają przepływ krwi w nogach. Bieganie zaś uelastycznia stawy i więzadła.

Jak zaczęłam biegać?

Moja historia z bieganiem zaczęła się z dnia na dzień.  Obudziłam się i zadałam sobie pytanie „ Dlaczego nie biegasz?”. Obiecałam sobie, że dzisiaj spróbuję! Mimo braku chęci po całym dniu założyłam sportowe buty, uruchomiłam aplikację Endomondo i pokonałam pierwszy krótki dystans! Byłam z siebie dumna, że nie poddałam się mimo zmęczenia i dotrzymałam obietnicy. Trening powtarzałam co 2 dzień. Dzisiaj spokojnie mogę powiedzieć, że bieganie sprawia mi przyjemność. Najbardziej lubię biegać sama. Wtedy mogą się wyciszyć, pomyśleć i posłuchać ulubionej muzyki.

A Wy biegacie? Jak zaczęła się Wasza przygoda z tym sportem? A może udało mi się Was zmotywować do pierwszego biegu?

Odpowiedzi zostawiajcie w komentarzach 🙂

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

85 KOMENTARZE

  1. Biegam od początku wakacji. Zaczynałam od 1km, było naprawdę ciężko, zadyszka przychodziła bardzo szybko. Mój rekord dziś to 15km. Biegam regularnie, 4 razy w tygodniu minimum. Tempo co raz szybsze ale to zależy od nastroju, muzyki, biegam dla siebie, dla odpoczynku, relaksu. Przy okazji fajnie jest mieć przy sobie Endomondo!

  2. Też zaczęłam biegać z dnia na dzień. U mnie problem pojawiał się z kolanami, pomimo w miarę dobrych butów i rozciągania kolana strasznie mnie bolą następnego dnia. Po kilka treningach to się uspokoiło, ale niedawno pobiegłam po słabej trasie i o około 2 km więcej niż przeważnie (6,5 km w 45 min) i następnego dnia ból w kolanie oraz jakby górnej partii uda był okropny.. No i teraz musiałam zrobić przerwę. Jednak chyba dzisiaj sobie pobiegnę. Zobaczymy co będzie.

    • Oczywiście, że warto rozgrzać się przed bieganiem ( przynajmniej ja tak robię ). Sprawa rozciągania przed bieganiem jest sporna ( dlatego nie poruszyłam tego tematu ). Ale po biegu TRZEBA się rozciągnąć!!!

  3. Hm, a ja mam pytanie odnośnie tego planu “jak zacząć bieganie” – myślisz, że można w taki sposób, jak opisano, zacząć trening na orbitreku? Biegać w terenie ani na bieżni nie mogę, ale chciałabym spróbować z orbitrekiem, bo mniej obciąża kręgosłup. 🙂

  4. Dzięki za kilka rad. Mimo już 4 podejść do regularnego biegania, nie udało mi się podtrzymać wyzwania ; / Niedługo szkoła i będzie mi coraz gorzej. Chce zrzucić wagę a na skakanke w mieszkaniu nie bardzo jest miejsce. Poradzisz mi cos?

  5. kiedyś już próbowałam biegać. zmotywowałam moją koleżanką z roku na ‘krótkie dystanse’. okazało się, że mam lepszą kondycję od niej i przeważnie robiłam kilka kółek więcej. aktualnie jestem w swoim rodzinnym mieście i biegam z przyjaciółką, pierwszy dystans jaki pokonałam po swojej przerwie to 3,5km 🙂

  6. Ja zaczęłam dziś rano i mam nadzieję, że tak już zostanie 🙂 Myślę tylko, że muszę kupić słuchawki, które mi nie będę spadać, bo bez muzyki trochę nudno. I koniecznie jakiś stoper 🙂

  7. Jestem gruba! 90 kg, nigdy nie biegałm. Boję się, że mi popękają nogi z tego ciężaru. I co zrobić z majtkami? cały czas zjeżdzają mi z brzucha razem z getrami, muszę je trzymać w garści….przechlapane

    • Witaj,
      nic Tobie nie popęka:) Jeżeli chodzi o majtki to mogę poradzić doszycie sznurka, który będzie dodatkowo trzymał. Bieganie jest wspaniałe! Jak zaczniesz to je pokochasz.
      Trzymam za Ciebie kciuki 🙂

    • Jestem medykiem i logiczjie rzecz biorąc lepiej, jeśli po prostu powolo spróbujesz lub pójdziesz po radė do lek. domowego. Wysoka waga to duże obciążenie dla stawów, dlatego bolą i szybko się “męczą”. Jeśli chcesz schudnąć, by dobrze się poczuć, bieganie może być niebiezpieczne dla stawów, bo może je nadmiernie obciążyć – z każdym krokiem nie tylko naciskasz na staw jak zawsze, podczas biegania nacisk jest wyżsty, bo dynamiczny. Najlepszym pomysłem byłby na początku basen. Nie musisz pływać, jak nie umiesz. Stań przy ścianie w wodzie i maszeruj. Opór wody jest duży i jest wyzwaniem dla mięśni, jednocześnie Twój ciężar, a zatem i nacisk na stawy się zmniejsza, a o to nam chodzi! Możesz później pójść np. na płytką wodę i robić squaty. Będzie łatwiej niż na powietrzu i trening będuiesz mogła przeprowadzić dłużej, dając mięśniom, sercu wycisk, ale nie Twoim stawom. 🙂 Bądź kreatywna, jest mnóstwo ćwiczeń, które możesz robić w wodzie! 🙂

    • Ja też ważę tyle co ty zaczęłam ćwiczyć ja na razie przed tv z Jilian os jakiś 3 tygodni próbuje biegać celowo pisze próbuje bo bieganiem to nie mogę nazwać jak na razie to właściwie takie wyprawki zaczęłam od 4 minut masz minuty biegu w 2 tygodniu 2 minuty biegu 3 minuty marszu w 3 tygodniu 3 minuty biebiegu 2 marszu teraz czeka mnie 4 biegu a minute marszu myślę że dam radę jestem z siebie dumna że chociaż próbuje coś ze sobą zrobić wiec myślę że ty tez dasz rade trzymam za ciebie kciuki

  8. Zmotywowałaś mnie! Idę dzisiaj ćwiczyć:) Choć nie wiem jak pokonam siebie,mieszkam w centrum miasta, gdy ktoś biega,ludzie strasznie zwracają na to uwagę, a ja nie lubię takich spojrzeń na sobie, tym bardziej że nie mam zbyt dobrej kondycji. Może poradzicie mi coś na to? Albo pomożecie pokonać mój lęk?:)

    • Kochana dasz radę! 🙂 Załóż słuchawki i biegnij przed siebie! Nie myśl o innych a o sobie. Mogą Tobie pozazdrościć tego, że biegasz!:) Pamiętaj, że i tak Ty masz przewagę nad tymi co oglądają tv więc nie przejmuj się swoją kondycją! Zobaczysz jak szybko się poprawia!:)
      Ja w wakacje chodziłam na takie wielkie schody i tam biegałam w górę i w dół. Często ludzie mnie wyśmiewali a wiesz gdzie to miałam? W ….
      Niech ruszą swoją pupę a nie! Także biegaj i nie przejmuj się innymi!
      Daj znać jak było! :*

    • Kiedyś miałam ten sam problem. Mieszkałam w niewielkiej miejscowości i biegałam, owszem, ale o nieludzkich godzinach typu 5 rano, żeby tylko nikt mnie nie zobaczył. Ale jeśli masz do wyboru dobre samopoczucie, a ludzkie spojrzenia, to wybór jest banalny. Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez biegania przy wschodzie słońca. Słuchawki na uszy i do przodu 😀

  9. Witam. Parę lat temu biegałam codziennie 10km i było to cudowne.Najlepiej biegało mi się rano ale niestety nabawiłam się kontuzji kolana (pełny skręt w prawo na spacerze na lodzie w specjalnych butach antypoślizgowych!pech!) i musiałam zaprzestać. Niestety po paru dniach ćwiczeń znów boli mnie to kolano ale mam nadzieję, że już za parę dni to się zmieni…wiem jedno uwielbiałam biegać ..nie ma to jak rozwiązywanie problemów podczas biegania!

  10. zawsze uważałam, że nie ,,nadaję ,, 😀 się do biegania, ale teraz odkąd ćwiczę, tzn około 10 miesięcy, zaczynam też biegać, bo same ćwiczenia w domu nie dają zamierzonego rezultatu czyli bardzo mało chudnę…. a na tym mi zależy. Kupiłam dobre buty i strój, bardzo mi zależy na bieganiu, tylko muszę jeszcze dopracować kilka spraw np rozgrzewka itp i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej, ponieważ teraz mam problem z bólem piszczeli, jednak mimo to, mam nadzieję, że będzie coraz lepiej 😀

  11. u mnie właśnie pięknie świeci słońce, pierwsze co pomyślałam po przebudzeniu “idę biegać” jednak gdy wyszłam na dwór już tak ciepło nie było, a brak odpowiedniego stroju uniemożliwia mi bieganie jesienią/zimą :((

    • Kochana ja też nie mam termoaktywnej odzieży. Biegałam dzisiaj w leginsach, koszulce i bluzie i absolutnie nie zmarzłam 🙂

      • dokładnie, ubieramy się na biegi tak jakby było mniej więcej 10 stopni więcej, czyli na dworze jest -10 st, a ubieramy się na 0 stopni, wiadomo na początku jest chłodno, ale od tego jest rozgrzewka, a potem robi się ciepło, tylko jak się nie ma termoaktywnej odzieży to tzreba uważać, po skończonym treningu od razu do pomieszczenia.

  12. A ja mam takie pytanie – czy warto codziennie ćwiczyć a dodatkowo trzy razy w tygodniu biegać czy np. biegać i ćwiczyć naprzemiennie? Żeby zbytnio nie schudnąć, tylko się wymodelować 😉

    • Myślę, że lepiej ćwiczyć jednego dnia a drugiego biegać. Bo jak chciałbyś robić to i to, to na dłuższa metę będzie za ciężko:)

  13. Nigdy nie lubiłam biegać, na WFie unikałam tego jak tylko się da 🙂 W zeszłym roku w maju nagle kupiłam buty do biegania i walnęłam je w kąt 🙂 Dopiero po dwóch miesiącach odkurzyłam je i poszłam biegać i się zakochałam w tym 😀 Z niecierpliwością czekam na cieplejszą pogodę bo aż mnie nosi by iść pobiegać 🙂
    Mam nadzieję Tipsi że na wiosnę i lato będzie jakieś wyzwanie biegowe 🙂

    • Ja również czekam na cieplejszą pogodę bo po dzisiejszym bieganiu pod wiatr czuję się kiepsko 🙂 Oczywiście, że będzie takie wyzwanko! 🙂 Nie ma innej możliwości. Co do WF, to robiłam dokładnie to samo i to był mój największy, życiowy błąd:) Na starość człowiek mądrzeje 😀

      • Ok. Mnie bardzo ciężko zmusić do biegania, ale obiecuje, że jak zrobi się cieplej i wrzucisz jakieś biegowe wydarzenie to jadę z wami! 🙂 Niestety nie będę biegała w zimno, ponieważ bolą mnie potem całe zatoki i od razu choruję… 😐 A z tego co wyczytałam nie ubieram się źle, moja koleżanka z którą biegałam ubiera się podobnie i nigdy jej nic nie jest, nie wiem, ehh..

  14. Muszę przyznać że jestem z siebie dumna. Nigdy nie lubiłam biegać, ale postanowilam zacząć razem z Twoim wydarzeniem i o dziwo pokochalam to 🙂 zmotywowalam jeszcze dwie kolejne osoby i biegamy razem 😉 i chociaż nigdy nie mogę wytrwać w cwiczeniach to biegania nie opuszczam i mam nadzieję w końcu się zmobilizowac i zacząć ćwiczyć 😉

  15. Ja zaczęłam biegać z moim chłopakiem. Biegamy na bieżni. Pierwszy bieg to 20 minut, bo więcej nie wytrzymałam. Następnym razem wytrzymałam 30 minut i przy takim czasie narazie zostaniemy. Kiedy kończymy czuję się cudownie, naprawdę. Żadne ćwiczenia nie dają mi takiej przyjemności jak bieganie !!!!

  16. Postaram się od jutra biegać, bo chciałabym. Kiedyś za czasów szkolnych zdobywałam nawet medale, ale kontuzja kolana na dalsze bieganie mi nie pozwoliła. Lekarze odradzają ale spróbować można w końcu od ostatniej operacji 5 lat minęło:) Zobaczę jak będzie się sprawować kolanko to od jutra bieg 1min + marsz 1min x 7 🙂

  17. Słuchajcie ja staram sie biegam po 10 km codziennie a mimo to nie chudnę.Poradzcie coś :)cwicze tez codziennie plus zdrowe odzywianie

    • myślę, że to dlatego że nie dajesz organizmowi odpoczać. co najmniej jeden dzien w tygodniu musisz przeznaczyc na regeneracje. a najlepiej – jak jest napisane w poscie – biegac 3-4 razy w tygodniu a nie 7 🙂

  18. Biegam od poniedziałku, wstaję o 4.50 i daję radę. Jest coraz lepiej, widzę efekty. 🙂 Nie poddam się do wakacji, do tego ode jutra dorzucam ćwiczenia “Wyglądaj w bikini jak bogini”. Dziewczyny, dacie radę! Na początku będzie ciężko, ale potem dzień bez biegów lub ćwiczeń jest dniem straconym. Uwierzcie.

  19. a mam takie pytanko 😉 czy można najpierw zrobić cały trening z rozgrzewką itd. a potem zastąpić jakiś trening cardio z filmiku bieganiem i potem wykonać rozciąganie? 😉 bo osobiście jakoś nie przypadają mi do gustu treningi cardio, w połowie się poddaję, jedynie tabatę z Natalią Gacką lubię ale 4 minuty to chyba za mało

  20. Rany, ja tak bardzo tęsknię za bieganiem. Od kiedy wykrytu u mnie poważne problemy ze stawami i nasilił się ból musiałam całkowicie zrezygnować z biegania. Jakiś czas temu próbowałam wrócić, ale niestety, mimo leczenia, wciąż stawy bolą. Jednak uczucie po przebiegnięciu dłuższej trasy, to przyjemne zmęczenie- bezcenne 🙂

  21. Do biegania namówił mnie mój chłopak 🙂 mimo, że na początku strasznie marudziłam i za nic nie dawałam się przekonać, to pewnego dnia poprosiłam go żebyśmy pobiegali razem i… tak to się zaczęło ! On wyszukał mi plan treningowy interwałowy (korzystam ze strony http://www.jak-biegać.pl) i choć początki były trudne, to szybko przekonałam się, że TO JEST TO ! jestem z siebie dumna, że wreszcie robię coś dla siebie, kondycja poprawia się z dnia na dzień tak jak i moja figura! Wyrobiły się mięśnie, zdecydowanie zrzuciłam na wadze, każda partia ciała zaczęła przybierać ładny kształt no i skóra zdecydowanie się ujędrniła ! I mimo, że po każdym treningu jestem mega padnięta, to tylko czekam już na kolejne bieganie ! uzależniłam się od tego ! polecam wszystkim serdecznie ! 🙂

  22. dzis bylam z psem na spacerze i stwierdzialm ze troche pobiegam 😛 bylo super moze tylko 400 m ale bylo reszta to szybki marsz 😛

  23. Od kiedy pamiętam nienawidziłam biegania.Na szczęście to się zmieniło 😀 .Do biegania zmotywowała mnie chęć zrzucenia kilkunastu nadprogramowych kilogramów 😛 Na samym początku zaczęłam od 2 km truchtem, bardzo, bardzo wolnym truchtem 😀 teraz po około 3 miesiącach biegam już 6,5 km! Również uwielbiam sama biegać faktycznie można się wtedy wyciszyć i naprawdę odpocząć. Ciesze się ze po takim czasie mogę powiedzieć ze biegi sprawiają mi ogromna przyjemność i satysfakcje!

  24. Ja również zaczęłam biegać ale mam duży bol w nogach z przodu mam nadzieje ,że jak troche dłużej będę biegać to minie:( Też miałyście podobny problem na samym początku przygody z bieganiem?:)

  25. a jak to jest z bieganiem zimą? mój znajomy nabawił się ostrego bólu gardła i ostatecznie mocnego przeziębienia. Jak temu zapobiec – poza ciepłymi ciuszkami? Bieganie w kominiarce? :D:D:D

  26. Biegłam przez pięć miesięcy codziennie, potwierdzam że bieganie uzależnia. Dawało mi dużo satysfakcji. Jednak przez wakacje odpuściłam sobie. Ot tak, moje widzi mi się. Teraz wiem że to była jedna z moich najgorszych decyzji. Na dzień dzisiejszy nie mogę się zmobilizować to założenia adidasów i rozpoczęcia treningu.. Może jakiś złote rady co do tego ??

    • Złote rady znajdziesz w swoim sercu. Przypomnij sobie jaką sprawiało Ci to przyjemność, po co zakładałaś te adidasy ! 🙂
      Biegnij w świat Kochana!:)

  27. Tipsi, kiedyś zaczęłam biegać ale moja przygoda szybko się skończyła, ponieważ zaczęły boleć mnie piszczele. Nie wiem czy to normalne, com mam zrobić? 😀

  28. Tipsi, kiedyś zaczęłam biegać, ale moja przygoda szybko się zakończyła ponieważ zaczęły mnie boleć (chyba) piszczele. Czy to normale? 😀

  29. Ja zaczęłam biegać z chłopakiem:)Miałam motywację, chciałam schudnąć, on powiedział,że skoro chce,to mi pomoze.Sam biegal od 3 lat,wiec ze sie tak wyraze umie biegac.Na poczatku srednio to lubilam,ale teraz?Sama go wyciagam.Jest jeden ze sposobow w jaki spedzamy wspolny czas,czyli kilka godzin raz w tygodniu.Dodatkowo,ze wzgledu na to ze mieszkam w miejscu gdzie trudno sie biega,w domu mam orbitrek.Tak wiec 2xw tyg boegam na orbitreku a w weekendy po krakowskich bloniach xD Polecam bieganie jako forme odstresowania, zrzucenia paru kilo i sposobu dostarczenia sb endorfin.

  30. A mnie zmotywował mój brat, który przebiegł już półmaraton a w tym roku zamierza maraton. Pomyślałam, że skoro on może to i ja! Ogólnie przygodę z bieganiem zaczęłam trzy lata temu ale ciągle robię sobie przerwy, jednak teraz już się nie poddam, moim celem jest przebiegnięcie półmaratonu na jesień 🙂

  31. Ja zaczęłam biegać (regularnie) kiedy w naszym domu pojawiła się charakterna suka w typie husky 😉 Teraz biega z nami również mój mąż. Zaczęłam od “zrobienia” pętli, najpierw biegłam ile mogłam, później był spacer i tak obie nabyłyśmy formy 😉 Mąż nabył cierpliwości do biegania jak zaczęliśmy biegać z Night Runners Zabrze. W tym roku zamierzamy pokonać dwa półmaratony, maraton i spróbować się na ultra dystansie. Jeśli któraś z Was mieszka w Zabrzu/Gliwicach to zapraszam do grupy! W myśl zasady you’ll never run alone chętnie pomożemy Wam zacząć i rozwijać tą piękną pasję

  32. Ja w zeszłym roku zaczęłam biegać na wiosnę. Pamiętam jak wcześniej, nie mając o tym, ani o zdrowym trybie życia zielonego pojęcia postanowiłam pójść biegać o godzinie 6 rano, po całkowicie nieprzespanej nocy.. Oczywiście noc spędziłam na przeglądaniu internetu. Bez śniadania, wyszłam na dwór, zaczęłam bieg.. Biegałam po ścieżce w tą i z powrotem w takim tempie, jakbym miała biegać nie na dystans, a na czas, to znaczy- jak na mnie bardzo szybko. Duży błąd, nie wspominając o tym jak wielkim błędem było wyjście ibegać bez śniadania po nieprzespanej nocy. O dziwo, wytrzymałam 15 minut, ale nie wiem jak tego dokonałam, skatowałam się po prostu…
    Rok później, czyli od teraz- rok temu, wiosną wiedziałam już o “tych sprawach” o wiele więcej. Zaczęłam od 30 minut. Nie liczylam km, bo moje endomondo w połączeniu z gps’em chyba źle odmierzało dystans xd Po dwóch czy trzech przebieżkach postanowiłam zwiększyć dystans no i biegałam dalej. Zawsze po pół godzinie wyzywałam siebie, przeklinałam w myślach, że postanowiłam to zrobić.. 😉 Ale po godzinie, kiedy już się rozciągałam byłam z siebie niesamowicie dumna! Z czasem coraz łatwiej było mi tą godzinę wytrzymać. Myśli “nie wytrzymam” zmieniły się na “wow! Już połowa, zaraz zawrócisz, a wtedy czas minie jak z bicza strzelił!” 😀 Po drodze często spotykałam kolegę z klasy, który od dłuższego czasu biega. Nigdy nie myślałam, że biegając można rozmawiać! A jak się okazuje, bardzo mi to pomagało, zapominałam o zmęczeniu i czas leciał mi szybciej. Niestety zbyt rygorystycznie podeszłam do zadania. Biegałam 3 razy w tygodniu i między tym ćwiczyłam w domu- niby normalne, ale jako osoba, która 3 tygodnie temu jeszcze siedziała codziennie na kanapie i wpierdzielała słodycze, było to za dużo. Coraz rzadziej ćwiczyłam, zniechęciłam się i poskutkowało to tym, że straciłam wiarę w siebie, mój stan psychiczny się wręcz pogorszył no i znowu osiadłam na kanapie.
    Mój powrót do aktywności fizycznej nastąpił wraz z Twoim wydarzeniem “spalamy świąteczne grzeszki”. Jednak było to coś innego niż inne podejścia- 3 razy podchodziłam do domowych treningów, ale nie myślałam z zdrowym odżywianiu. Tym razem postanowiłam wprowadzić w życie parę zdrowych nawyków. Udawało mi się 2 tygodnie, ale potem zachorowałam i musiałam przestać ćwiczyć. Jeszcze chora wyjechałam na ferie do Niemiec, a tam zdrowe odżywianie poszło w las. Niezdrowe żarcie, piwko, wino, a woda? Pół szklanki wieczorem mi wystarczało. Kiedy wróciłam, dostałam matę do ćwiczeń. No i to mnie zmotywowało. Znowu ćwiczyłam, odżywiałam się lepiej, ale zaczęłam się męczyć, bo mój plan dnia był niezwykle napięty.. męczyło mnie to, że musiałam planować posiłki, pilnować się z piciem wody.. Na dodatek- znowu jestem chora! 🙁 Ale teraz czekam aż wyzdrowieję i nie poddam się! Chyba znowu zacznę ćwiczyć, a może i biegać?.. Dziękuję za motywację <3

  33. Hej! 🙂
    Od pewnego czasu postanowilam sie za siebie “wziac”. Od dziecinstwa bylam malym grubaskiem, stwierdzilam ze moje zycie nie musi wcale tak wygladac. Zaczelam zdrowiej jesc (w sumie od zawsze lubilam zdrowe jedzenie, a mama wychowala mnie w domu bez slodyczy i nienawidze cukru), od nowego roku rzucilam mieso i czuje sie z tym rewelacyjnie. Zaczelam biegac, czasem troche cwiczyc. Jednak chyba przez to ze niestety pale papierosy, to dystanse sa dosc krotkie. I tak sie ciesze, bo jak zaczynalam biegac to ledwo dotarlam do 200m, a teraz moge przebiec juz okolo 1,5 km. Dzieki tej aktywnosci moj pies tez jest szczesliwszy,ba, nawet kot z zazdrosci czasem nas sledzi 🙂 Udalo mi sie schudnac lacznie 8cm w talii, ale nie widze poprawy w wygladzie nog, nie wiem czy to przez moj typ figury(jestem typowa gruszka i to dosc spora 😉 ) czy po prostu robie cos zle. Dostalam od siostry takze karnet na silownie i mam zamiar zwiekszyc swoj wysilek, mam nadzieje, ze do wakacji uda mi sie poprawic swoja sylwetke, co o tym sadzisz Tipsi? Moglabys mi polecic jakies cwiczenia na spalanie z ud?
    PS: UWIELBIAM TWOJEGO BLOGA 🙂

    Pozdrawiam, Lujka

  34. Mam zamiar zaczac biegac jak tylko wyzdrowieje 🙂 Nigdy nie mialam zbyt dobrej kondycji, wiec mam nadzieje ze dzieki regularnemu bieganiu ja poprawie i pozbede sie zbednych kg 🙂 Wspanialy post :*

  35. Cześć. Czy rzeczywiście na początek wystarczą zwykłe adidasy? Postanowiłam zacząć biegać w tym roku. Na razie biegam na bieżni w klubie. Wkrótce planuje wybiec na świat 😉 Biegam w butach do fitnessu z Decathlona. Zero udziwnień, płaska podeszwa, taniocha. Po bieganiu bola mnie nogi z tyłu, na dole, tuż nad piętą. Ogólnie dobrze się czuję biegając, widze zę mogę biec coraz dłuzej w stosunku do marszu, tylko ten bół nad stopami. CZy to może być kwestia butów?

  36. Hej 🙂
    Zaczęłam biegać zw na kumpelę. Gdy słyszałam, ze kolejny raz idzie biegać a ja nic nie robie ze swoją nadwagą zabrałam się do roboty! Dzisiaj to uwielbiam! Pozbywam się stresu, złych myśli – a moment po bieganiu REWELACJA. Oczywiście po zimie, kiedy nie biegałam, kondycja trochę mi spadła – ale muszę się teraz przyłożyć i szybko ją nadrobić !

  37. Ja zaczęłam biegać z planem treningowym na 10 tygodni gdzie na początek miałam 1 min biegu + 5 minut marszu i tak przez pół godziny. Dwie minuty pod rząd to już była masakra, zaczynałam chyba ze trzy razy od początku (tak, byłam zdechlakiem :)) To było wiosną zeszłego roku, teraz nie mogę żyć bez biegania, biegam po 7-9 km, nie mam pojęcia czy wyglądam lepiej ale czuję się świetnie 😀

  38. Chciałam zacząć biegać ale mam problem z żylakami i opuchlizną nóg. Jak myślisz, bieganie pomoże czy tylko pogorszy sytuację?

  39. A ja poszłam na bieżnię, mam w domu, dzięki tacie. I przebiegłam pół godziny. Wiem że to dużo jak na pierwszy raz, ale to wyszło tak… naturalnie. I zostało! 🙂 Mam tylko pytanie: Tipsi, co zrobić, jak podczas biegu bolą piszczele? Mięśnie w tym miejscu? Bo czasami mam ochotę krzyczeć 🙁

  40. a ja się dopatrzyłam błędu w tej tabelce, w kroku drugim tygodnie 5 i 6 powinny być 2 powtórzenia nie 3 , bo wtedy wychodzi ponad 90 minut 🙂 czekam, aż telefon wróci z serwisu, sciągam endomondo, kupuję buty i będę próbować!

  41. Zaczęłam ponad miesiąc temu, gdyż lekarz stwierdził, że mam zerową kondycję co jest dziwne, bo codziennie jeżdzę konno… No ale przejęłam się tym, a poza tym i tak chciałam schudnąć, więc pomyślałam, czemu nie ? Zaczęłam biegać, pierwszy bieg był straszny, po powrocie, byłam wykończona, teraz jest coraz lepiej, wolniej się męczę i biegam coraz więcej. Muszę Ci podziękować, gdyż po pierwsze, od kilku dni nie mogłam się zebrać do biegania i już myślałam, że chyba było by na tyle z mojego regularnego biegania, ale zobaczyłam ten post i znów mi się zachciało biegać 😀 zaraz zakładam buty i idę 🙂 a po drugie, ta strona jest dla mnie taka motywująca i pomocna, bardzo miło się czyta wszystkie posty, bardzo motywuje 🙂

  42. A ja dzisiaj pierwszy raz pobieglam. Co jakies 300-400 metrow 0,5 minutowy postoj. Bieglam 1,5 km, a dokladnie 1 km i 0,5 km szybkiego marszu. Bieglam z… Psem. Rasy maltanczyk. Nessi <3. Dala swietnie rade i bardzo jej sie podobalo, tak samo jak mi :). Za 2 dni powtarzamy, co tydzien bedziemy zwiekszac dystans o 0,5 km. Jak macie jakies rady to prosze pisac do mnie [email protected] 🙂 pozdrawiamy ;*

  43. Ja biegałam przez 1.5 roku fantastycznie bylo zupełnie inny świat endorfiny radość lepszy wygląd do momentu gdy zaczela mnie bolec noga w kostce i udzie. Ortopedzi bagatelizowali objawy kazali smarować maścią i brać przeciwbólowe tabletki nic nie pomagalo kolejna wizyta i skierowanie na rehabilitacje dostałam ultradźwięki krioterapia pole magnetyczne i nic to nie dalo lekarz stwierdził wogole zapalenie ścięgna Achillesa i entezopatie kości czy goleni udowej jakos tak . Czy moze taka przypadłość stwierdzić bez żadnych badań ? Bo tylko po zwykłych oględzinach to stwierdził nie wiem co mogłabym zrobić żeby przeszlo może ktos ma jakiś pomysł? Moze cos podobnego przechodzil bede wdzięczna za pomoc.

  44. Moja przygoda rozpoczęła się 2 lata temu. Wybiegłam od razu z mężem na 10 km bez żadnego przygotowywania się. Nie trenuję w ogóle, po prostu zapisuję się na zawody 5 km czy 10 km i biegnę. Teraz jestem po zawodach niedzielnych 10 km Orlen Warsaw Marathon na 10 km z czasem 1,06 h, a w tym roku zrobiłam tylko dwa treningi. Czuję się super. Gdy jest potrzeba, po prostu wychodzę i biegnę i już

  45. Jakie polecacie buty do biegania?
    Zaczęłam biegać 3 tygodnie temu, postanowiłam kupić jakies w miare dobre buty do max 200 zł.
    Zastanawiam się nad marką KALENJI. jaki model polecacie? dodam, że biegam po asfalcie. pozdrawiam 🙂

  46. Jakie polecacie BUTY DO BIEGANIA?
    Od 3 tygodni biegam po asfalcie po ok 5km. Rozglądam się za w miare dobrym obuwiem do max 200zł. Jak na razie zastanawiam się nad marką Kalenji. Który model polecacie? na co zwrócić uwagę przy doborze butów do biegania? Jaka firma jest nie za droga i dobra?

  47. Mój pierwszy bieg odbył się kilka dni temu i wyniósł… 3 km. Niestety z powodu mega napietego charmonogramu dnia trudno mi się zebrać ponownie, ale postaram się znów wskoczy w dres i ruszyć walczyć z oddechem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.