Za Nami kolejny dzień treningowy. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale jutro czeka Nas ostatni trening i powtarzamy listę od początku. Będziecie mogły sobie porównać czy trening wykonacie lepiej niż tydzień temu. Jestem pewna, że tak będzie!:)

Dzisiaj obowiązywał —> Plan treningowy 5

Już po przejrzeniu lity ćwiczeń od razu widać, że dzisiejszy dzień nie należy do najłatwiejszy a pot na 100% będzie spływał po Naszym ciele.

Tym razem podczas rozgrzewki towarzyszyła Nam cudowna Melanie!

Następnie ćwiczyłyśmy swoje ręce z Fitness Blender. Mam nadzieję, że zakwasy po ostatnich pompkach, które były kilka dni temu już dawno przeszły!

Pierwszy raz w tym wydarzeniu korzystaliśmy z treningu Pani Natalii. Tym razem postawiłam na trening dla osób początkujących. Jak Wam się podobało te 20 minut w towarzystwie Naszej Kochanej Polki, która ma cudowne zestawy ćwiczeń? Możecie być pewne, że w II fazie będziemy ćwiczyły mięśnie brzucha z tą Panią:)

Kolejny raz pojawiły się Tiffoczki. Wszystkie Panie, które kilka dni temu pierwszy raz w życiu wykonywały ten trening, to mogą być pewne, że jutrzejsze zakwasy będą zdecydowanie mniejsze od tych pierwszych!:)

Na koniec przygotowałam dla Was krótki cardio z XHIT Daily. Wiem, że są tutaj Osoby, które nie przepadają za Rebecą ale muszę układać treningi tak, żeby każdy znalazł przynajmniej jednego dnia trening, który w 100% będzie się podobał.

A na koniec rozciąganie z Mel B.

Na FB wrzuciłam Wam dodatkowe wyzwanie na dzisiejszy dzień, które wyglądało tak:

  •  nożyce 50 pion,
  • nożyce 50 poziom,
  •  burpees 10 ,
  • plank 130 sekund

Kochane!

Jak Wam poszły dzisiejsze ćwiczenia? Widzicie jakąś poprawę w swojej kondycji? Pamiętajcie, że 6 dni to zdecydowanie za mało na efekty wizualne ale kondycja mogła się minimalnie poprawić. Jak to jest u Was?  Zachęcam Was do dyskusji pod postem. Dostałam kilkadziesiąt informacji, ze jest to mega motywujące i wiele z Was traktuje to miejsce jako taki pamiętnik na podsumowanie swojego dnia. Bardzo mi się to podoba;) 

Ps: Dzisiaj rano pisałam post o akcesoriach sportowych, które można kupić w Lidlu do 12.01.2013. Jeżeli jeszcze nie widziałyście, to warto przejrzeć. Znajdzie w nim zdjęcia z zakupów czytelniczek bloga jak również moje

—> Lidl i ich akcesoria sportowe – tydzień zdrowia 07.01 – 12.01.2013

Dominika

Podobne posty:

Podsumowanie pierwszego dnia wydarzenia —> Dzień 1

Podsumowanie drugiego dnia wydarzenia —> Dzień 2

Podsumowanie trzeciego dnia wydarzenia —> Dzień 3

Podsumowanie czwartego dnia wydarzenia —>Dzień 4

Podsumowanie piątego dnia wydarzenia —> Dzień 5

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

111 KOMENTARZE

  1. jestem przed treningiem i do dzisiaj nie poddałam się!! Uwierz mi “masz moc” ;)…,bo zawsze było to tak,że się szybko zapalałam i szybko odpuszczałam 🙂 a tutaj NIE! Dziękuje ,że jesteś! Co do filmiku na YT – jest właśnie taki jakiego oczekiwałam – jesteś jedną z nas – żadna “celebrytka” 😉 Tym samym możemy się z Tobą identyfikować i nie czuć się gorsze od Ciebie! Trzymaj się cieplutko <3

  2. No co fakt to fakt pot mi spływał po czole. A wstałam o 5:15 żeby poćwiczyć na spokojnie jak wszyscy śpią, potem o 12 troche “poskakałam” i zrobiłam Twoje wyzwanie z fb a zaraz napompuje sobie piłęczkę i się porelaksuję z nią ogladając swój ulubiony serial 😀 Mam nadzieje że zapał mi nie minie i tym razem sumiennie dotrwam do końca!

    A i 2 dzień jem bardzo zdrowo i jak narazie nie brakuje mi czekolady! W razie kryzysu zakupiłam sobie gorzką czekoladę, migdały i orzechy laskowe 😀

    I mam zakwasy na tyłku udach i boczkach ale po rozciaganiu mniejsze 😀

  3. ja tam uwielbiam ta blondynke z xhit daily. niestety jestem za wami jeden dzien do tylu ale daje rade. coraz lepiej idzie mi z pompkami z czego jestem mega dumna! nie mam efektow tak jak inne dziewczyny bo zawsze bylam chuda. ale mam chec wyrzezbienia miesni 🙂 zycze wszystkim dziewczynom wytrwalosci i systematycznosci! :*

  4. Mi dzisiaj poszło słabo ;/ a myślałam że będzie lepiej, może przez ten jeden dzień przerwy( nie robiłam w niedziele tylko wczoraj) mam nadzieję że jutro będzie lepiej, nie chce się poddawać tak szybko.

  5. Mi cardio zdecydowanie przypadło do gustu! Jest świetne 🙂 ale cwiczenia Pani Natalii tak średnio, za bardzo obciążały moje stawy kolanowe. Ale reszta super:) ten czas tak szybko leci!

  6. Hej Tips!:)
    Ja już po treningu i powiem Ci, ,że byłam zlana potem po ćwiczeniach z Natalią!:) Dałam z siebie 300% i było świetnie. Robiąc Tiffoczki miałam wrażenie, że odpoczywam hahahah a tu cardio do zrobienia jeszcze zostało. Ale dałam rade i dawałam z siebie wszystko:D
    Podczas rozciągania minęło całe zmęczenie. Aaaaaa w nagrodę po treningu zobaczyłam kropelki potu na włosach!!! 😀

  7. a ja sie dzisiaj chyba zmęczyłam najbardziej. Najbardziej męczące były dla mnie cwiczenia p. NAtalii , nie dalam rady robic ich w takim tempie jak Ona, ale mam nadzieje, ze nastepnym razem pojdzie mi lepiej 🙂 ale ogolnie to mega ! kolejny dzien za Nami! :))

  8. Jak robiłam boczki w poprzednim wydarzeniu to mega się meczyłam, a teraz tez odpoczywam przy nich! 😀

  9. Mi trening bardzo się podobał, ćwiczyłam już wcześniej z Natalią i ją polubiłam chociaż 3 obwód wykonywałam na granicy wytrzymałości ;p Zmieniłam tylko jedną rzecz i zamiast ćwiczeń na ręce (zagapiłam się i nie miałam obciążenia) zrobiłam trening brzucha właśnie z Natalią. Cieszę się, że te treningi znajdę w następnej fazie 🙂 Dziś poprosiłam mojego Chłopaka żeby zrobił mi zdjęcia sylwetki tak żebym za jakiś czas mogła się pochwalić ile się zmieniło 🙂

  10. Ja dzisiajeszy trening juz wykonałam,uwielbiam uda i posladki z Natalia,a ze mialam niedosyt to sobie dołożyłam wiecej Tiffany i pana w legginsach :)pozdrawiam dziewczyny:)

  11. Dla mnie bomba :D! Super zestaw! Pierwszy raz ćwiczyłam z Panią Natalią i bardzo mi się podobało :)! Mimo iż uwielbiam Mel B zmieniłam sobie ćwiczenia rozluźniające i rozciągające na Stretching Routine: http://www.youtube.com/watch?v=HEFuZVx60UY, gdyż chciałam dokładnie porozciągać całe ciało 🙂
    Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki :*

  12. Dzisiejszy trening wykonany! 😉 Wyjątkowo dzisiaj ćwiczyłam z mamą 🙂 Jestem zmęczona, ale zadowolona i zmotywowana do dalszych ćwiczeń 😀

  13. U mnie niestety chandra po powrocie do szkoły objawiła się sernikiem i pizzą 🙁 Trening zaliczony już wczoraj bo nie było przerwy w niedziele. Jakoś ciężko mi uwierzyć że mogę mieć zgrabniejsze uda 56 cm i cellulit a boję się że ćwiczenia nie pomogą za bardzo bo uda już są umiesnione.

    • Każdy czasami sięga po pokus ale postaraj się żeby jutro już one nie pojawiły się w Twoim jadłospisie:)
      Kochana poczytaj na blogu o tym co można zrobić żeby mieć szczuplejsze uda;) Kategoria porady i jedna z ostatnich stron 😉

  14. oooo Gacka dała dzisiaj wycisk… ale moje pośladki są jej wdzięczne <3 dzisiaj przemknęłam też przez siłownie i pierwszy dzień biegu:) mam dość, ale bardzo pozytywnie 🙂 pozdrawiam Was dziewczynki i Ciebie Tips:*

      • bardzo pozytywnie:) początki biegów na powietrzu więc 20 minut(strasznie śliska droga :-O ) a dystansu szczerze mówiąc nie liczyłam bo nie mam żadnego ‘licznika’ , muszę się dopiero zaopatrzeć 😉 no ale to 20 min + bieżnia dzisiaj była 3,5 km 🙂

          • trzymam za Ciebie kciuki Kochana :* nawet nie wiesz jak motywujesz do działania :)) nigdy się nie mogłam zabrać za siebie a tu proszę: siłownia, basen, bieganie i ćwiczenia z Tobą 🙂 normalnie miód malina, mam nadzieje ze będą jakieś efekty tej mojej pracy i będę się mogła nimi pochwalić 😉

  15. ja ozywiscie pomylilam i trening ten zrobbilam w niedziele 😀 ramion nie czulam, a wczoraj tez zrobilam inny trening (nawet nie wiem z jakiego dnia ;d ) tezsame pompki z FB byly xD dalam rade ! czuje moc 😀 a dzis nie wiem co zrobie ;d

  16. Ja mam mega zakwasy na pośladkach ! Ale dziś też dałam radę co dziwne kiedyś zmuszałam się do treningow ciagle wmawiałam że musze i nie sprawiało mi to przyjemności takie ćwiczenie na przymus, a z Tobą Tipsi aż sie pale do tego ! nie moge sie doczekać normalnie 😀 może nie ćwicze z ciągłym uśmiechem ale najważniejsze, że chcę sama z siebie ! uśmiech pewnie przyjdzie z czasem 😉 nie wiem cos mi się odmieniło bo treningi nie są wymuszone i na siłę robione a co najważniejsze różnorodne bo mi sie szybko nudzi wszystko 😛 Dziękuję ! :*

      • mam podobnie. na poczatku to cwiczylam 3-5 razy dziennie a teraz uwazam ze jeden dzien bez treningu to dzien stracony! wiec 6 razy w tygodniu robie z usmiechem na twarzy 🙂

  17. Trening wykonany! Co prawda przez cały weekand zawaliłam sprawę i w sumie dzisiejszy trening był dla mnie dopiero drugim, ale niestety weekandy tak już u mnie wygladają. Nie będę się tym załamywać i kończyć swój udział, bo zawsze jestem o krok do przodu przed tymi, którzy ciągle tylko czytają posty i siedzą przed kompem 😛 Za to jutro zumba i jeśli dam radę wieczorem – trening Tipsi 🙂 buziaki :*

  18. Dzisiaj pierwszy raz biegałam !!!! Taaak i to tylko dzięki Dominisi <3 Dzięki dzięki dzięki ! czekam z utęsknieniem na to wyzwanie nananana Kochana Donia ! Dobra a teraz biorę się za czytanie notki, ponieważ chciałam Ci to szybko napisać 😀

  19. Ja z racji biegania ^^ nie ćwiczyłam dzisiaj. Ale ogółem widzę, że były dwa moje faworyty Natalia oraz Rebbeca (moja brytyjska miłość ) Pośladki z Natalią są najlepsze ! Tzn ćwiczenia na pośladki… Myślę, że jeszcze coś poćwiczę, bo czuję się świetnie oraz superzmotywowana ! Buziaki

  20. Jak dla mnie zestaw extra. Tips, dzięki Tobie treningi są rewelacyjne, wcześniej nie miałam głowy aby samej ułożyć, zresztą nie znałam wszystkich trenerek a tak już zrobiłaś to za nas i wspólnie lepiej;) Z Panią Natalią bardzo fajnie mi się ćwiczyło, może niektóre ćwiczenia ciężkie jeszcze ale następnym razem będzie lepiej;) Najważniejsze, że jakoś podołałam. Jeśli chodzi o Tiffoczki to nadal mam z nimi mały problem, nie wiem czy to kolka przy początkowych ćwiczeniach ale tak mnie kłuję pod żebrami w trakcie zgięć i unoszenia rąk, że ciężko mi zrobić. Później już trochę lżej. Może ma też tak któraś z Was? Super, że jest nas aż tyle.
    pozdrawiam

  21. Mój trening jeszcze przede mną, ale już nie mogę się doczekać 🙂 Położę dzieci spać i jak co dzień ok. godziny 23 ubiorę swoje sportowe buty (notabene z Lidla 😉 ), aby wytopić trochę tłuszczyku i wyrzeźbić piękne mięśnie na letnie wypady nad wodę 😉 Trzymam się dzielnie i choć niekiedy patrzę na te buty z myślą “dziś może dam spokój, pójdę spać, jutro nadrobię…”, to wiem, że gdy już w nie wskoczę nie ma na mnie mocnych 😉 Dzięki Tipsi, że wymyślasz dla nas tak wspaniałe wydarzenia, pewnie gdyby nie Ty, dalej odkładałabym wzięcie się za siebie i siedziała na kanapie, użalając się nad sobą i marudząc mężowi, jaka jestem gruba, brzydka i sama z sobą źle się czuję 😉

    Ps. A może któraś z Was Kochane wie, dlaczego rano wstaję bardziej zmęczona niż zasypiam (pomijam pobudki na karmienie w nocy), po prostu brak mi energii na cały dzień. Znacie jakieś naturalne wspomagacze? Buziaki :*

  22. Tipsi pomóż:(
    Otóż strasznie demotywują mnie te treningi 6x w tygodniu. Jestem osobą szczupłą i po prostu nie czuję potrzeby zmieniania niczego w swoim wyglądzie oprócz pośladków, które mam brzydkie i obwisłe ;/ Czuję lekką presję, dla mnie to 6x w tygodniu to za dużo i nie daję rady. Poradź mi coś. 🙂

    • Zaczęłam ćwiczyć dzisiejszy trening, ale przy końcu p. Natalii się poddałam i mówię sobie kobieto po co tyle ćwiczysz, nie chcesz się zmieniać, chcesz tylko poprawić swoje pośladki:)
      Ehhhh:(

    • Kochana co to za chwile słabości? Trzeba o każdą część swojego ciała tak samo dbać! Nie rób sobie żartów i nawet nie mów mi, że zamierzasz zrezygnować z treningów z Nami!
      Również mam dość dobrze wyglądające ciało ale żeby to się nie zmieniło to wszystko ćwiczę a nawet biegam dodatkowo!
      Wiem, że jak zacznę się opier**** to nie będzie takie idealne.
      Jeżeli 6 razy w tygodniu dla Ciebie to za dużo , to sobie zmniejsz.

      • Oj jest ciężko, najgorsze jest to, że nie robię treningów z uśmiechem na twarzy a wręcz się wkurzam, że muszę ćwiczyć a nie mogę porobić czegoś innego:(

    • Ja też nie ćwiczę codziennie. Nic na siłę musisz sama tego chcieć. Ale mi jak tylko tu wejdę i czytam wszystkie te komentarze to aż chce się ćwiczyć ;p

  23. Mój facet zajmuje się kulturystyką i powiedział, że mamy bardzo dobrze dobrane ćwiczenia. Cieszy się, że po ciąży chcę wrócić do swojej figury. Nawet wieczorem jak uśpimy małego robimy razem 6 Weidera i deskę. Nie wstydźcie się swoich partnerów może właśnie ćwiczenia będą kolejną rzeczą, którą robicie wspólnie i będziecie się nawzajem wspierać. Mi już zakwasy minęły. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i do jutra 🙂

    • Bardzo mi miło usłyszeć od Twojego Faceta takie słowa;) Pozdrów go od Tipsi 😉
      Też robię A6 🙂 Mój Facet to mnie wspiera i motywuje codziennie 😉 Kochany jest!:)
      Do jutra Kochana:)

  24. Hej dziewczyny 🙂
    czytam i sie usmiecham 🙂 ja od dwoch miesiecy, co jakis czas cwiczylam nogi z Natalia, po 10 min czyli w polowie, bylam zalana potem. Dzis tez 🙂 Daje wycisk, szczerze mowiac cwiczac uda i posladki z nia, czuje bardziej prace miesni niz cwiczac uda i posladki z Mel B, moze dlatego, ze do Mel sie juz przyzwyczailam, bo robilam czesciej…
    Ale ogolnie jest moc. Mi tam Rebeka nie przeszkadza 🙂 Cwiczenia z ta blondynka mi sie podobaja. Ja obiecalam sobie, ze co dziennie bede cwiczyc boczki z Tiffany, bo boczki to moja najwieksza zmora, wiec czy sa w planie, czy nie i tak je wykonuje. Dzis Twoj trening Tipsi zrobilam rano, a pozniej jeszcze jeden, ale tak sie zagapilam, ze wyszlo jakos 1 godzina 50 min z czego ok 40 min koniec na brzuch, byly to wlasnie cwiczenia z ta blondynka, daly mi odczuc miesnie brzucha bardzo. Ogolnie zaszalalam. No i zaczelam A6. Zobaczymy, jakie beda efekty.
    Pozdrawiam Was mocno dziewczyny. Damy rade, wszystkie razem 🙂

  25. Tak, beda 🙂 ale to szlachetne zakwasy 🙂 bo z ciezkiej pracy 🙂 jak i moj cel szlachetny:-) 26 kwietnia chce byc najpiekniejsza Panna Mloda 😛 i nie chce zawiesc przede wszystkim samej siebie:-) trzymam za Was wszystkie kciuki. Damy rade. Pozdrawiam.
    Tipsi dzieki za motywacje. Twoj blog jest naprawde super!!!!!!

  26. Oj dzisiaj pot lał się strumieniami, bardzo podobały mi się ćwiczenia z blondynką te przedostatnie (chyba należę do wyjątków) 🙂

  27. Hej, mogę Cię Tipsi zapytać ile masz lat? Mało o Tobie wiem, a chciałabym wiedzieć kto jest moja największą motywatorką 🙂

  28. Kochana:* zrobiłam trening!!! jestem z siebie dumna, miałam chwilę słabości..już chciałam rezygnować, ale przez nie wykonany trening nie mogłam się na niczym skupić:) Dlatego będę dalej walczyć, mam motywacje, ponieważ mój chłopak lubi mi robić na złość i gdy oglądamy TV i jest jakaś ładna dziewczyna z ładnym ciałem to mi robi na złość:) Chcę to zmienić, żebym nie miała czego zazdrościć i nie przejmowała się jego żartami:)
    Jesteś kochana!!! 🙂

      • dziękuję, zrozumiałam, że nie jestem alfą i omegą i na dobry początek nie muszę wykonywać tak ćwiczeń jak robią to trenerzy, którzy trenują już bardzo długo:) dam z siebie 100% i mam nadzieję, że będę w stanie wysłać Ci moje zdjęcie przed i po po całym wyzwaniu:)
        A wy dziewczyny nie poddawajcie się, wiem coś o tym. Jednak miny facetów, gdy zobaczą nasze ciała po wyzwaniu bezcenne 😉

  29. Paulus nie jestes sama 🙂
    mi tez jeszcze nogi drza przy robieniu np. wykrokow, 🙂 moj chlopak twierdzi, ze ciezko mi wtedy urzymac rownowage, bo mam wade wzroku. Ja nie wiem, czy to prawda ( nie to , zebym mu nie wierzyla … ale 😛 ), czy on tak mowi, zeby mnie motywowac i zebym sie nie przejmowala drobnymi potknieciami 🙂 najwazniejsze, ze probujemy, a z dnia na dzien jest coraz lepiej. Czasem tez robie cwiczenie w swoim tempie, ale za to poprawnie, nic na sile 🙂 z czasem bedziemy perfekcyjne dziewczyny 🙂
    Dobranoc

    • ja wykroki robię tak, że trzymam się jedną ręką o biurko bo inaczej bym się przewróciła haha;) Pewnie z dnia na dzień będzie coraz lepiej i pokażemy, że chcieć to móc :)))

  30. FitnessBlender nie do końca mi się dziś podobał. Czasami mam wrażenie, że robią te ćwiczenia za wolno. Za to ćwiczenia z Natalią i Rebecką są re-we-la-cyj-ne! Chcę ich więcej.

    Szczerze mówiąc, najbardziej lubię takie zestawy, gdzie najbardziej się pocę 😉

    Jestem dziś z siebie dumna, bo po pierwsze: miałam ogromną ochotę na coś z McDonald`s, ale się powstrzymałam 😀 a po drugie, widzę u siebie postępy w rozciąganiu, dotykam czołem do kolana bez problemu 😉

    Dziękuję, Tipsi, za super plan i codzienną motywację.

  31. Dzisiejszy trening świetny! Tradycyjnie FitnessBlender sobie zamieniłam, ale to nie problem 🙂 Natalia ekstra – pierwszy raz z nią ćwiczyłam i muszę przyznać, że daje wycisk. Fajnie, że będzie w drugiej fazie. Tiff też bomba. Ogólnie trening był rano, potem zakupy w Lidlu, i skończyłam właśnie Killer ABS z Jillian – ale nie spodobały mi się te ćwiczenia aż tak bardzo i wrócę do brzuchów z Debbie Siebers, Mel i XHIT 🙂 Jak dla mnie, w następnej fazie może być więcej brzuszków 🙂 ale pośladki i nogi też ważne 🙂

  32. Tips, pierwszy raz, oglądając Natalię “na sucho” za bardzo nie przypadła mi do gustu, ale za to, podczas ćwiczeń, nogi i pupa fajnie pracowały, strzał w 10 z tym treningiem! A i ta blondynka z XHIT też miała fajne cardio! Po tych 6 dniach czuję się zdecydowanie silniejsza, już nie boję się zacząć trening, tak jak wcześniej. Wręcz przeciwnie! Dzisiaj nie mogłam się doczekać kiedy zacznę trening. A mimo, że mnie jakieś choróbsko rozbiera, nie dałam się i ćwiczyłam.
    Obejrzałam sobie już trening na jutro, squat challenge z Fitness Blender – to jest to! Czekam z niecierpliwością na jutro!
    Buziaki i dzięki za całą motywację!

    • Nie masz za co dziękować Kochana!:) Natalia Gacka jest świetna!!! 🙂 Jutro będzie ciężki trening:)
      Pozdrawiam serdecznie,
      Dominika

  33. Dzisiaj bez zbędnego marudzenia, wszystko na plus 🙂 i Mel, i Natalia, Rebecca, Tiff. Co najdziwniejsze, że cały dzień strasznie bolała mnie głowa, wzięłam w ciągu dnia już kilka tabletek i spodziewałam się, że nie będę mogła przez to ćwiczyć. Jednak zamiast sięgnąć po kolejną tabletkę – poćwiczyłam, i jak ręką odjął, przestało boleć 😀
    I pochwalę się, że byłam wieczorem w kinie, koleżanki brały jedzenie z KFC a mi wystarczyła butelka wody! 😀 Choć nie powiem, kusilo mnie …. 🙂
    Pozdrawiam

  34. Ja juz po treningu..:)
    boje sie tylko ze zamiast moje uda sie wysmuklic to powieksza sie u beda nieprzyzwoicie duzo za duze co polecasz zeby sie tak nie stalo? Nie chce miec “meskich” ud

  35. Podczas ćwiczeń Natalii uda mnie paliły niemiłosiernie, zwłaszcza przy tych bocznych wymachach, jeny… ale to znaczy, że wstrętne poduchy się wypalają. I tak trzymać, ból nieważny 😀

  36. Tipsi, cwicze z Tobą i jestem na bieżąco 🙂 te codzienne posty na prawde dodają motywacji. Ćwiczenia super aczkolwiek na uda najbardziej lubie trening z fitappy, mam nadzieję ze pojawi się w następnej fazie 🙂 buziaki :*:*

  37. Przeglądając te ćwiczenia z wydarzeń to naprawdę nie lada wyzwanie przed Tobą, ale wierzę, że Ci się uda do walentynek. Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga 🙂

  38. 2 dni temu odkryłam Twoją stronę i wczoraj z opóźnieniem zaczęłam idealne ciało do walentynek! U mnie będzie w takim razie idealne ciało do urodzin 😛 Nie ćwiczyłam od września, więc 1. plan treningowy dał mi popalić i zrobiłam tylko 4/6 filmików 🙁 Teraz zabieram się za 2.
    Dzięki za świetną stronę, czuję się bardzo zmotywowana! Pozdrawiam:)

    • Nie przejmuj się, że teraz słabiej Tobie poszło. Zobaczysz, że za tydzień ćwiczenia nie sprawią Tobie problemu 🙂 Tylko nie możesz się poddać!:)

  39. Pani Gacka jest świetna (jak na razie xD). W poprzednim wydarzeniu nie lubiłam cardio z Rebecą , ale tym razem jakoś mi się ono podoba 🙂 Może dlatego,że daję radę zrobić je bez problemu-w końcu kondycja mi się poprawiła od poprzedniego wydarzenia 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.