poniedziałek, 26 lutego, 2024
Strona głównaWydarzeniaZrób coś dla siebieDzień 5 wydarzenia " Zrób coś dla siebie " - trening ud

Dzień 5 wydarzenia ” Zrób coś dla siebie ” – trening ud

Przed Nami jeszcze tylko jeden plan treningowy i będzie zasłużony reset. Kto nie może się już doczekać? Pamiętajcie, że odpoczynek od treningu jest OBOWIĄZKOWY. Nie możecie go pomijać i ćwiczyć 7 razy w tygodniu. Nasze mięśnie muszą odpocząć. Dzisiejsze ćwiczenia można zaliczyć do lekkich. Na pewno było łatwiej niż wczoraj :).

Plan treningowy wyglądał tak: 

Wersja dla osób korzystających z telefonu:  Plan 5

Wszystkie ćwiczenia skupiały się na modelowaniu ud, pośladków, talii oraz brzucha. No i oczywiście, jak zawsze było również spalanie:).

Na początek Mel B i jej rozgrzewka:D. Mimo tego, że nie rozgrzewa ona mojego ciała w 100%, to i tak bardzo ją lubię.

20 minut treningu na uda z Natalią, to sam przyjemność. Bardzo ją lubię. Jej zestawy są świetnie przemyślane a przede wszystkim dają efekt:).

Jeżeli chodzi o spalanie, to dzisiaj krótko:). Wasze mięśnie mogą być już zmęczone. 8 minut cardio jump i tak powinno Was zmęczyć:).

Na koniec poćwiczyłyśmy talię z XHIT Daily oraz brzuch z Panem w leginsach. Uwielbiam tego Faceta! Jego zestawy są świetne a sceneria śmieszna:D

Tak wyglądał Nasz dzisiejszy plan treningowy. Nie należał on do najtrudniejszych. Nawet powiedziałabym, że był najłatwiejszy. Ale to jest sprawa indywidualna:). Jak Wam dzisiaj poszedł trening? Czujecie jakąś różnice po 6 dniach ? Nie mam na myśli oczywiście zmian fizycznych, bo na nie jest za wcześniej. Może poprawiło się Wasze samopoczucie? Nie wyobrażacie sobie dnia bez treningu? Pochwalcie się :).

Muszę Wam powiedzieć, że pierwszego dnia wydarzenia zawsze tyle osób bierze udział a do końca dociera naprawdę niewiele Pań. Nie możecie się poddać. Chciałabym żeby każda z Was dała z siebie 100% i 8 marca mogła powiedzieć, że było warto!:) Trzymam za każdą z Was kciuki! Jesteście silnymi Kobietami!

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

Podobne posty:

Wydarzenie: ” Zrób coś dla siebie ” – Plan treningowy

Relacja z dnia 1: Dzień 1

Relacja z dnia 2: Dzień 2

Relacja z dnia 3: Dzień 3

Relacja z dnia 4: Dzień 4

Dominika
Dominikahttps://www.tipsforwomen.pl
Zakręcona studentka, zakochana w sporcie i zdrowym odżywianiu. W wolnych chwilach zajmuję się blogowaniem. Zamierzam motywować Was do aktywnego trybu życia i udowodnić Wam, że można wszystko!!! Wystarczy tylko naprawdę tego chcieć.
RELATED ARTICLES

55 KOMENTARZE

  1. kurde a ja się dziś bardziej zmęczyłam niż wczoraj ^^
    trening na poślady był fajny i dużo ćwiczeń na brzuch więc dla mnie strzał w dychę 😉
    pan w leginsach dał mi popalić i to mi się podobało najbardziej 😀
    tylko 1 pytanko : czy przy brzuszkach, gdzie nie trzymamy rąk za głową to normalne że boli mnie kark? będę wdzięczna za odpowiedź ;))

  2. Dziś od rana czułam, że nie dam rady. Siły starczało mi ledwo na oddychanie ale po powrocie z pracy pomyślałam, że przecież nie mogę tak łatwo się poddać! O nie! Spięłam się w sobie i znów dałam z siebie 100% 🙂
    Dzień bez treningu byłby jednak dniem straconym!

    Pozdrawiam :*

  3. Dzisiaj miałam bardzo ciężki dzień na uczelni i naprawdę nie miałam ochoty ćwiczyć, jednak się zawzięłam i bardzo się z tego cieszę. Od południa bolała mnie głowa a po ćwiczeniach przestała i ogólnie czuje się dużo lepiej. Trening na nogi jest naprawdę genialny, najbardziej podobało mi się to, że w przerwach było rozciąganie, które pozwalało na lepsze wykonywanie następnych ćwiczeń. Pan w leginsach dał mi wycisk, ale o dziwo robiłam ćwiczenia niemalże w tym samym tempie,co on.Jeśli chodzi o XHIT Daily, to ja się pytam, kto wymyślił thai plank ? Przecież to zabójstwo 🙂 Ogólnie trening w porównaniu z wcześniejszymi to niemalże rozgrzewka 🙂 Naprawdę świetny plan 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  4. kolejny dzień zaliczony i rzeczywiście był to jeden z łatwiejszych treningów, najlepsze jest to że jak się budzę to już myślę o której godzinie poćwiczyć 🙂

  5. Czytam Twojego bloga od dłuższego czasu. Nie korzystam z podanych cwiczen bo mam swoj plan ktory wykonuje w tym silownia choc cwicze z podanymi wyżej ludźmi:)
    napisze krotko przed ciążą ważyłam 64 kg przy 175 wzrostu cialo jedrne i regularne cwiczenia w dniu porodu wazylam 98. Przez rok oczywiście waga spadła. Mija 14 miesięcy odkad moje dziecie jest na swiecie a ja znowu wróciłam do ćwiczeń i to nie z Nowym rokiem a dwa tyg przed świętami:) minęło dwa miesiące a ja mam 8,5 kg mniej. Na Twoim blogu szukam motywacji bo czasem przechodzę stan depresyjny. Zycze powodzenia na Gali:) pozdrawiam Zuzka!

  6. Ćwiczenia były bardzo fajne, ja już sobie nie wyobrażam dnia bez treningu, taki pusty by był, jak do tej pory nienawidziłam ćwiczyć tak teraz sprawia mi to przyjemność. Dzięki Tobie Tipsi wzięłam się w końcu w garść i zabrałam za swoje ciało. Momentalnie poprawiło mi się samopoczucie. 🙂 🙂

  7. trening zaliczony 😛 łatwiejszy niż wczoraj. ale już czuje zmęczenie mięśni, więc nawet prosty plan wydaje się trudniejszy

  8. kolejny dzień za mną 😀 cieszę się,że wytrwałam do tego momentu,szczerze-dawałam sobie trzy dni,a tu już piąty za mną,a nie mam zamiaru teraz się poddawać,jak tyle wytrzymałam,to wierze,że dam radę dalej 😀

  9. Odzywam się po dwóch dniach ciszy, musiałam odpuścić w środę i czwartek, bo miałam duży sprawdzian, a wczoraj byłam na zabawie karnawałowej, ale już wróciłam i poćwiczyłam! 🙂
    Jutro rano idę pobiegać, bo nie wiem czy dam radę wykonać trening wieczorem.

    Z dzisiejszych ćwiczeń najbardziej podobał mi się trening na talię XHIT Daily, ogólnie bardzo lubię tą dziewczynę 😉

    Pozdrawiam

  10. A ja dzis również bez twojego treningu. Ale za to 30 min bieg. Min bieg i min marsz. A w niedziele przechodzę na 2 minuty. Dzis do mego lubego dzwoni kumpel żeby wieczorem gdzie wyjsc a on ,, wieczorem ja biegam, ale jak chcesz to mozesz z nami, a potem wyjdziemy na piwko,, wieczorem jak zobaczyl ze Synek zasnął, wstał i pyta ,,kochanie gdzie mój strój sportowy,, no i tak o to biegaliśmy we 3 ( z kolega) . Zaskoczyl mnie mój facet no poraz kolejny najpierw z tym , ze mu sie spodobalo bieganie teraz z tym ze chciał isc biegać, mimo ze kolega który mieszka w innym mieście chciał sie z nim spotkać i isc na piwo. Aż dziwne, ze po tylu latach jeszcze mnie czymś potrafi zaskoczyć…. I ten widok jak skacze przed lustrem przy rozgrzewce lub rozciaganiuu

  11. A ja mam do was pytanko.Cwiczę czasem z Tb Tipsi,na siłowni 3/4razy,posladki,staram się w miare jeść,ale nie wiem jak to okreslic.Z boku pośladków mam takie jakby”boczki”.Cwiczę z mel b(nieregularnie,ale ćwiczę) i nie chce mi to zejśc.Nie wiem jakie ćwiczenia mam dodac 🙁 Pomożecie? :*

  12. Ja dzisiaj miałam od rana mega dużo energii 😀
    Rano siłownia, po obiedzie długi spacer a wieczorem trening <3
    Uwielbiam 🙂
    Pozdrawiam

  13. 2 dzień ćwiczeń z Tobą wykonany 🙂 jednak nie poprzestaję na tym 🙂 w weekedny też ćwiczę, a to dlatego że nie lubię jakoś opuszczać dni. Kiedyś tak samo jak któraś dziewczyna wyżej, za ćwiczenia brałam się opornie wiadomo chyba jak każdy a teraz nie potrafię bez nich żyć 🙂 mam jeszcze pytanko: czy stosujecie jakąś dietą? bo ja jak zaczęłam ćwiczyć czyli od 6 stycznia – ograniczyłam do minimum słodycze praktycznie w ogóle bardzo bardzo rzadko i nie jem po 18 (nie dlatego że wierzę w to że po 18 się nie je tylko dlatego że lepiej się czuj lżej), pozdrówka ;*

    • Musisz przynajmniej jeden dzień mieś wolny, To podczas resetu rosną mięśnie 🙂
      Ne stosujemy diety 🙂 Przede wszystkim zdrowe, regularne posiłki i dużo wody 🙂
      Co do jedzenie do 18, to jest to mit 🙂 Jak ktoś idzie spać o 23, to powinien zjeść o 20 🙂 A nie o 18 i tyle nic nie jeść.

  14. trening zrobiony oprócz Rebeki zastąpiłam ją blenderkiem i dołożyłam tak ja wczoraj 10 km 🙂 jest moc a jutro dance a to dopiero spala a boczki wtedy płaczą 🙂

  15. rewelacja, lekki ale wymagający trening, tak jak lubię 🙂 ja już czekam na reset, przyda się przerwa moim mięśniom 😀 nawet na niedzielę zaplanowałam powrót do siebie do Warszawy, mimo, że ferie kończę w czwartek ;d nie chciałam marnować dnia treningowego, więc wracam w niedziele w czasie resetu 😀 Tipsi, jestem strasznie zadowolona bo co prawda nie mierzyłam się od zakończenia I fazy Idealnego ciała do walentynek, bo czułam ze mnie to zdemotywuje (nie do konca potrafie sie powstrzymac od grzeszków jedzeniowych 🙁 ), a wczoraj mój chłopak powiedział, że ‘jakoś mnie mniej do przytulania’ 😀 chodziło mu o brzuszek i boczki, jeszcze tylko niech pozbędę się kilku cm ze znienawidzonych ud i bioder, a będzie mega <3

    • Jeżeli inni widzą efekty, to na pewno one są 🙂 Mam nadzieję, ze się nie poddasz i będziesz z Nami ćwiczyła:) Co do grzeszków, to każdy ma słabszy dzień:)

      Pozdrawiam

  16. Miałam odpocząć dziś, stopa jednak przestała boleć opuściłam sobie tylko bieganie. Trening mega. Zmotywowałaś mnie dzisiejszą metamorfozą i śliczną sukienką. Ćwiczenia z Natalia bardzo fajne, podobało mi się rozciąganie po każdym powtórzeniu. A tak to wszystko jaj zawsze, czyli świetnie 🙂

  17. Wszystko wykonane. 🙂 Uwieeeelbiam Rebeccę, mogę z nią ćwiczyć chyba wszystko, serio, jak dla mnie jest mega pozytywna. 🙂 Za to nie podpasował mi trening z Natalią. Robiłam go już kiedyś i to jakoś nie dla mnie, nie lubię kiedy trzeba powtarzać jedno ćwiczenie tyle razy, ale dzisiaj wykonałam. Poza tym trening chyba serio lżejszy.
    Aa, no i przy ćwiczeniach na brzuch strasznie boli mnie szyja.
    Pozdrawiam. 🙂

  18. Powiedz mi jak to jest. Według kalkulatora kcal do którego linka kiedyś zamieściłaś (w poście z dyscyplinami sportowymi) godz. aerobiku to ok. 350 kcal. Tymczasem po godz. ćwiczeń endomondo pokazuje mi dwa razy więcej ok. 650 kcal. Co jest prawdą?

    Dzisiejszy trening za mną. Ci dziwne dziś zmęczył mnie trening z Natalią. Później było już ok 🙂

  19. Ja dzisiaj już myślałam że nie wykonam tego treningu, spać mi się chciało i od rana mnie głowa bolała ale się nie poddałam i jestem mega szczęśliwa bo miałam tyle energii podczas ćwiczeń, że aż sama byłam w szoku 😀 I dałam z siebie 100 % 🙂 A pana w leginsach uwielbiam! 🙂

  20. Witam. skończyłam właśnie trening. Opuściłam dwa dni,bo bolały mnie plecy. Te treningi są jak narkotyk uzależniają. ćwiczę już jakiś czas ( nie zawsze regularnie),ale widzę małe ubytki. może kiedyś odważe się na pokazanie,ale jeszcze nie jestem gotowa. Niektóre metamorfozy są fascynujące 🙂 Pozdrawiam

  21. Przyjemnie sie ćwiczyło i pociło. Zestaw jak dla mnie super, szkoda tylko, ze cardio bylo takie trochę statyczne. Teraz pora spac, to byl wyczerpujący i zarazem pełen wrażeń dzień. Buziaki dziewczynki:*:*:*

  22. Dzisiaj było naprawdę leciutko, ale to dobrze, bo po 28 zrobionych długościach 25 m. basenu nie miałabym siły na więcej 🙂 Nie wiem jak odczucia reszty dziewczyn i Pań, ale nie podobają mi się ćwiczenia z tą – Rebeccą czy jak tam ona się nazywa. 2 zestaw ćwiczeń z nią hmm.. wydawało mi się, że w ogóle się do tych ćwiczeń nie przykłada – i oczywiście ciągle gada, jak katarynka. 🙁 Już się do niej zraziłam 🙂 Reszta okey, pan niebieskich gatkach jest śmieszny – w końcu 1994 r. 😛

    • Pan w Leginsach jest bardzo fajny 🙂 Mi również przeszkadza gadanie Blondynki ale wtedy wyłączam głos i już 😀 Ona ma świetne ćwiczenia ale za dużo mówi 🙂

  23. Ja uważam, że był trudny, a to dlatego, że masz tendencję do “zarzynania” nas zestawami na podobne partie mięśni. I tak wymęczona po treningu z Gacką musiałam jeszcze skakać w cardio jump i nogi NIE DAWAŁY już rady, a potem dwa pod rząd zestawy na brzuch też wykańczały 🙁

    • Jeżeli nie jesteś zadowolona z moich zestawów, to nie musisz z nich korzystać. Podkreślałam kilkakrotnie, że są one dla osób, które mają dobrą kondycję i są już wprawione w ciężkie treningi :).

      • Takie osoby z reguły “nie potrzebują” ćwiczyć 😉 Poza tym, to pierwszy zestaw na który mi się zdarzyło narzekać, więc się nie obrażaj mi tu 😉

      • No to Kochana Tipsi mnie pocieszyłaś na maksa – już myślałam, że ze mną jest gorzej niż źle, a tu proszę zestawy dla wprawionych w boju, więc dla takiego słoniątka początkującego jak ja -nic dziwnego ze nie daje rady wszystkiego . UFFFF,ale spoko nie poddam się i też będę wprawiona w boju………… kiedyś 🙂 Odpowiadając Quicie to ENDOMONDO masz ustawione wg swoich danych (wzrost, waga) i dlatego każda z nas będzie miała inną wartość spalonych kalorii. Im więcej ważysz tym więcej spalasz 🙂 Pozdrawiam wszystkie wytrwałe i powodzenia oraz sukcesów 🙂

  24. Hej Tipsi, wciąż trwam!!!! na razie wszystkie dni zaliczone, choć wczoraj miałam mały kryzys. Do pionu postawił mnie małżonek, z którym umówiłam się przed całym wydarzeniem na “kopanie” w tyłek jak tylko ogarnie mnie lenistwo, no i kopnął 😀
    Pozdrawiam

  25. Witam!
    Blond pani ma niezłe gadane (skąd Ty ją wzięłaś) swoją drogą to mnie zmęczyła dość mocno. Domyślmy sie dziewczyny, że Mel B ćwiczy na słońcu to ją bardziej rozgrzewa niż nas. Pozdrawiam
    Trzymajcie się

  26. A ja zaczęłam dopiero od poniedziałku i dzisiaj przypada mój 5 dzień. Już nie mogę doczekać się popołudnia i ćwiczeń. Podoba mi się, że codziennie jest coś innego, dzięki temu nie nudzę się i nie mogę doczekać się kolejnego filmiku. Pozdrawiam 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisment -

Most Popular