Dzisiejszy dzień zapowiadał się naprawdę ciężko. Dla większości z Was trening interwałowy to była nowość:). Jestem ciekawa jak Wam poszło i oczywiście czy się podobało?:) Do końca wydarzenia zostało Nam już tylko 51 dni! Jeszcze niedawno zaczynałyśmy pierwszą fazę… Czas strasznie szybko leci 🙂

Na dzisiejszy dzień przygotowany był dla Was ten zestaw –> Trening IV

Rozgrzewka z Melką to był dopiero początek 😀 Taka ” cisza przed burzą ” 😀

Później dwa moje ulubione treningi.

Ćwiczenia na biust – nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam <3. Jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia nie umiałam zrobić więcej niż 5 pompek. Po tych 19 dniach spokojnie dotrzymuję tempa Melce i jeszcze sobie dokładam po treningu pompeczki:).

Trening na pośladki – ciągle pompuje i pompuje pupę no ale efekt nadal nie jest taki jak mi się marzy:) Dlatego po treningu na pośladki dołożyłam sobie wykroki z obciążeniem 3 kg na rękę prawa/ lewa noga po 30 i około 50 przysiadów. Mam nadzieję, że dzięki temu szybciej uzyskam zadowalające efekty. A Wy dokładacie przysiady albo inne ćwiczenia na pośladki?

I dopiero w tym momencie uświadomiłam sobie, że przede mną najcięższy trening a ja sobie dokładam wykroki z obciążeniem:D 

Mam nadzieję, że podjęłyście dzisiejsze wyzwanie interwałem i przynajmniej spróbowałyście :). Sama nie mogłam się doczekać tego ćwiczenia. Miałam już do czynienia z interwałami ale akurat z tym nie :). Powiem Wam, że Fitappy dała popalić. Wycisnęła ze mnie normalnie wszystkie poty:). Po tym treningu z 3 minuty leżałam na podłodze w “kałuży” potu i odpoczywałam. Dopiero jak doszłam do siebie zabrałam się za rozciąganie:)

Oj coś czuję, że jutro będą zakwasy:).

Motto z obrazka powinniście sobie zapamiętać na zawsze:)

melb2-643x1024

A Wy jak sobie poradziłyście z interwałem? Jak Wam w ogóle podoba się faza II?:) Uzupełniacie tabelki?

Wydarzenie: 70 dni z Mel B – przywitaj Nowy Rok z nowym ciałem Faza II

Relacja z dnia 1 —> Dzień I

Relacja z dnia 2 —> Dzień II

Relacja z dnia 3 –> Dzień III

Relacja z dnia 4 —> Dzień IV

Pozdrawiam,

Dominika

zestawy startowe neonail z dodatkowym lakierem gratis

24 KOMENTARZE

  1. ja sie niestety poddałam na ostatnim zestawie z interwału ;( teraz żałuje ale niestety nabawiłam się kontuzji kostki i ból przezwyciężył, A faza II jest bardzo przyjemna daje wycisk ale też gdy widzę że zbliżam się do rozciągania to twarz mi się raduje że dałam rade 🙂 czekam na kolejną fazę!!

  2. faktycznie dzisiaj po treningu myślałam, że po schodach na dół nie zejdę:-))) ale będziemy piękne, haha:-) mega trening, kondycja coraz lepsza i co dzień bliżej do końca zdarzenia, …już czekam na następne!!!:-)

    • No i to mi się podoba:D
      Oczywiście nowe wydarzenie powstania ale już w Nowym Roku 🙂 bo muszę Wam dać troszkę luzu w święta i sylwestra:D
      No chyba, że zażyczycie sobie mega wycisk 2 dni przed sylwestrem 😀

  3. Oj dal popalić, ale dałam radę więc uśmiech po ćwiczeniach był od ucha do ucha. Mam tyły przez chorobę i planuję jeszcze jeden trening dzisiaj zobaczymy czy jutro wstanę z łóżka;)

  4. Dominika zawzięłam się;) Wkurza mnie to, że jestem 3 treningi do tyłu na endomondo spadłam w dół. Dzisiejszy trening zrobiłam o 13 więc już się zregenerowałam (choć w mięśniach czuję wysiłek).

  5. Czuje się BOSKO !!! Cieknie ze mnie jakbym wyszła spod prysznica. Z wyskokami poradziłam sobie ale już ze wspinaczką miałam małe kłopoty, super trening a samopoczucie po nim jeszcze lepsze.
    A najlepsze są reakcje znajomych : “Magda czyżbyś ty schudła?” A poza tym mam mały problem ze spodniami, przed treningami kupiłam trzy pary, z tyłka zaczynają mi spadać, chyba trzeba w pasek zainwestować.

  6. Fajnie dziś było 🙂 pompek nigdy nie umiałam robić i ich nie robiłam. Teraz z dnia na dzień widzę, poprawę, mam silniejsze ręce i więcej robię tych pompeczek 😀
    Ten interwał bardzo mi się podobał 🙂 bałam się ale jestem mile zaskoczona. Na pewno nie zrobiłam go tak w 100% ale mierzenie tego czasu bardzo mi pomagało, dawałam z siebie wszystko! fajnie że były przerwy 😀
    Ja nie dokładam sobie ćwiczeń, bo prostu czasu brak 🙁 ale siedzieć też nie siedzę, bo w domu i z dzieciakami pełno roboty 😉

  7. Wytrwałam !!! 😀 Jestem mega zadowolona że zrobiłam dzisiejszy trening, bo jak zobaczyłam interwały burpess to miałam chwilę zwątpienia i chciałam zrobić inny trening… ale nie pomyślałam raz kozie śmierć, jak nie dam rady to zrobię chwilę przerwy… ale dałam radę, jak nigdy zrobiłam wszystkie ćwiczenia wzorowo, bez przerw nieplanowanych! 😀 jedyne co mi przeszkadzało to moje rozwalone kolano (łękotka) – początkowe bieganie i końcowe mountain climbers dały mi popalić, niestety boleśnie 🙁

  8. Ja tez zrobilam,wszystko bylo ok,ale interwal mnie dobil.Zrobilam po 7 powtorzen,tylko przysiady cale,ale dobre i to hehe.Jutro lzejszy takze juz sie ciesze:)

  9. Yeah dalam rade z dzisiejszym treningiem:) Dziewczyny jestem z wami od nie dawna ale strasznie mi sie podoba i mam nadzieje ze wytrwam z wami do Swiat. U mnie nie ma problemu z cwiczeniami ale niestety z dieta..nie mam silnej woli i to mnie gubi za kazdym razem kiedy zaczne sie odchudzac.

  10. o wyrażeniu dowiedziałam się w niedzielę więc nie mam porównania dzisiejszego treningu z innymi ale ten mi się bardzo podobał po jego zakończeniu poczułam taki przypływ energii że nie mogę doczekać się jutrzejszego treningu 😀

  11. Wczorajszy trening zapowiadał się spokojnie, ale TABATA mnie zabiła 😀
    Pot lał się strumieniem 😀 Radość po skończeniu ćwiczeń nie do opisania 😀
    A dziś mega zakwasy na udach 😀 hihihi 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.