Za Nami następny dzień I fazy Naszego nowego wydarzenia. Do zakończenia pozostały 4 dni ( 3 plany treningowe ). Już za miesiąc i 2 dni kończymy pracę nad idealną sylwetką do Walentynek. Ale zaczniemy ciężko trenować do dnia Kobiet!:)

Dzisiaj obowiązywał —> Plan 3

Tak jak tydzień temu rozgrzewałyśmy się w towarzystwie Jillian. Jej Warm Up jest naprawdę świetny! Można się zmęczyć!

W końcu pojawił się również długo wyczekiwany przez wiele uczestniczek trening pośladków z najwspanialszą trenerką na świecie, Mel B!

10 minut z Tiffany Rothe sprawiło, że tydzień temu wiele Kobiet na drugi dzień miało straszne zakwasy na boczkach:) Jestem pewna, że jutro również ale będą zdecydowanie mniejsze:).

Jumping Rope Workout – jest to naprawdę wymagający trening. Czasami boję się, że któregoś dnia moi sąsiedzi wpadną do mojego mieszkania i zabronią mi skakać. Na szczęście do tej pory są wyrozumiali 🙂 Już kiedyś sobie myślałam na kogo w razie czego mam zganiać te skakanie. I opracowałam plan ;P. Dzieci ani zwierząt w domu nie mam. Więc wszystko pójdzie na mojego Faceta! 😀 Jednak mam nadzieję, że nigdy nie zapukają do mnie moi wspaniali sąsiedzi 😉

8 minutowe cardio z Fitness Blender na boczki – jak dla nie wspaniały trening!:) Uwielbiam takie ćwiczenia:) W końcu piękna talia, to jeden z wielu atutów Kobiet 🙂

Na koniec cool down z Jillian –Podczas tych 5 minut naprawdę można się zrelaksować  ( przynajmniej mi się udaje ).

Moje Drogie.

Wczoraj pojawiło się niewiele komentarzy pod postem. Wiem, że jest weekend ale pamiętam również, ze właśnie Wasze relacje z treningów są najważniejsza motywacją dla innych Kobiet. A ja dzięki Nim wiem na jakim poziomie powinnam ułożyć następne treningi:) Nie bójcie się pisać. Traktujcie to miejsce jako kartkę na którą możecie przelać wszystkie swoje emocje:)

Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Jutro powinniście zrobić sobie reset. Niedawno czytałam, ze coraz mniej Polaków spędza niedzielę ze swoimi bliskimi. Pamiętajcie o Nich:) Skupcie się maksymalnie na relaksowaniu w najważniejszym dla Was towarzystwie. A w poniedziałek walczymy dalej!:)

Pozdrawiam,

Dominika

Podobne posty:

Podsumowanie pierwszego dnia wydarzenia —> Dzień 1

Podsumowanie drugiego dnia wydarzenia —> Dzień 2

Podsumowanie trzeciego dnia wydarzenia —> Dzień 3

Podsumowanie czwartego dnia wydarzenia —>Dzień 4

Podsumowanie piątego dnia wydarzenia —> Dzień 5

Podsumowanie szóstego dnia wydarzenia —> Dzień 6

Podsumowanie siódmego dnia wydarzenia —> Dzień 7

Podsumowanie ósmego dnia wydarzenia —>Dzień 8

Podsumowanie dziewiątego dnia wydarzenia —> Dzień 9

100 KOMENTARZE

  1. eh nie zrobilam 18 minut cardio z fitness bledner 🙁 strasznie oslabiona jestem jakies przeziebienie mnie lamie 🙁 jutro postaram sie nadgonic 🙁

  2. Hej:) Ćwicze z Toba od pierwszego dnia tego wyzwania jednak nie zauwazam u siebie jakos widocznych efektów czy to mozliwe zebym wcale nic nie schudła? 😉

  3. Hej Tips 🙂
    Właśnie skończyłam trening 🙂
    Poszło ładnie, jestem mokra jak …(no wiadomo świnia) hahahahah ale o to nam chodzi 🙂
    Cały trening był super.
    Buziaki
    Ps. A może w drugiej fazie coś innego od Tiffany zrobimy? 🙂
    Buziaki

  4. Uwielbiam ten zestaw!
    To mój ulubiony dzień treningu! 😉
    Bardzo proszę o większe uwzględnienie przy tworzeniu 2 fazy ćwiczeń na brzuch i uda.
    Pozdrawiam! :))

    • Wezmę pod uwagę 🙂 Tylko żeby rzeźbić brzusio, to najpierw trzeba pozbyć się tkanki tłuszczowej 😉
      Pozdrawiam!:)

  5. Ja dzisiaj czułam wielki niedosyt i zrobilam sobie jeszcze 10 minut brzuszków z Mel B. I w końcu poczułam ten cudowny stan zmęczenia. Tak mnie wciągają te treningi, ze wstałam o 7 i od razu zabrałam sie do roboty. Obudziłam domowników, ale byli wyjątkowo wyrozumiali 🙂 ćwiczy mi sie na prawde dobrze. Mimo braku przerwy w niedziele, mój organizm nie sprzeciwiał sie dzisiejszym ćwiczeniom. Pomaga mi myśl, ze robie to przede wszystkim dla siebie i dodatkowo odkryłam, ze słuchając muzyki na słuchawkach, trening jest jeszcze bardziej przyjemny. Postanowiłam, że zakupię sobie buty do ćwiczeń, bo na bosaka jest mało komfortowo. Polecacie jakieś buty do 100 zl? Potrzebowalabym tylko do ćwiczeń w domu. Szukałam po allegro, ale może Wy macie jakieś swoje sprawdzone niedrogie?

    • O rany o 7 rano w sobotę?:D To ja byłam na zajęciach 😀
      Kochana jutro na blogu pojawi się recenzja butów. Teraz akurat są na wyprzedaży i można je kupić za grosze:)

      • Tipsi czego nie zrobi się dla dobrej formy:) a rak serio, to jechałam w rodzinne strony, a że zaczynam dzień treningowo, to wyszla akurat 7. To ja poczekam na recenzję i być może sobie takowe zakupię 🙂

  6. Wczoraj nie zdalam relacji ale dzis juz jestem obecna 🙂 Otoz tak Jilian bardzo polubilam i podoba mi sie zarowno rozgrzewka jak i rozciaganie. Drugie cardio po “skakance” poszlo duuuzo lepiej niz w zeszlym tygodniu a sama skakanka to w ogole super 🙂 Sama sie sova zdziwilam hehe 🙂 Podkladam sobie maly dywanik (wczesniej koc ale mniej wygodne) i jakos staram sie tlumic moje skoki 🙂 Szczerze to juz nie moge sie doczekac 2 fazy i tego jaki wycisk Nam zafudujesz Tipsi :)) Szczegolnie zalezy mina udach bo sa na prawde ‘ciezkie’ przy reszcie ciala. Widzialam, ze dodalas mnostwo nowych na bloga, w poniedzialek na pewno wybrobuje 🙂 Buziaki

    • Bardzo dobrze, że zauważasz poprawę kondycji!:)
      Będzie ciekawie, obiecuję!:)
      Tak, dzisiaj na blogu pojawiło się kilka propozycji ćwiczeń na uda:)

  7. Cardio ze skakanką dało popalić 🙂 Mimo zakwasów dałam radę prawie ze wszystkimi ćwiczeniami. Ja mam takie szczęście, że mieszkam na parterze i sąsiedzi nie słyszą i czują moich skoków 🙂
    Życze wszystkim kobietom wytrwalości w ćwiczeniach, bo naprawdę warto! 🙂

  8. Mnie tez wczoraj nie było,bo nie udało mi się treningu zrobić…dziś zrobiłam dzisiejszy ale zamieniłam Cardio z Blenderem 17 min.na Cardio Mel B.Nie mam skakanki,a po drugie nie lubię skakać(chociaż wiem,ze na pewno są efekty zarąbiste:)).

    Rozgrzewka z Jilian super,tak samo jak pośladki Mel B.Boczki Tiffany polubiłam(już nawet zakwasów nie mam)),Cardio z Mel B.zaliczone z jedna maleńka przerwa na złapanie oddechu he he,Cardio blender 8 min.na boczki 100 procent zaliczony,a rozciąganie z Jilian jest dla mnie okropnie nudne,za dużo gada,zrobiłam po swojemu 🙂
    Jutro robię wczorajszy,czyli niedziela bez resetu…..
    Pozdrawiam Was Dziewczyny i ciebie Tipsi 🙂

  9. jak zawsZe super : ) tiffany boczki sa genialne robie je od 2 tyg i widac roznice ,jutro tez cwicze po przyszly tydzien 5 dni kurssu po 10 h mnie czeka wiec ze 2 teeningi odpuszcE napewno niestety :\

    • Czasami trzeba odpuścić ale nie przejmuj się 🙂 Po opuszczeniu 3 treningów Twoja dotychczasowa praca nie pójdzie na marne 🙂
      Pozdrawiam,
      Dominika

  10. Hej dziewczyny! Co prawda przegapiłam początek wyzwania i skończyłam ćwiczyć dopiero dziś 2 dzień (więc jestem tydzień w tył:)) ale melduję, że zaczęłam! Skończę z tygodniowym opóźnieniem, ale to nic 🙂 Mam nadzieję, że pomiędzy tym, a Twoim treningiem “do dnia kobiet” będzie przerwa i zdążę Was dogonić 😀
    Poziom ćwiczeń jest dobry, nie jakiś bardzo wysoki, ale też nie niski, w sam raz żeby się trochę zmęczyć i jednocześnie dobrze bawić!! 🙂
    Pozdrawiam serdecznie wszystkie ćwiczące!

    • Najważniejsze, że się zmotywowałaś i nie przejmujesz się tym, że jesteś do tyłu 🙂 Super, że dołączyłaś do Nas!:)
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  11. aaha a cZy ktoras zauwazyla roznice w cellulicie??? bo to cwicze w zasadzie najbardziej chodzi mi o o niego ,jem lepiej , slodycze w sumie q odstawke poszly czasem jakies ciasto itp wodu butelka dZiennie ale jakoa nie widze roznicu:\ cialo s zmienia ale cellulit jest ,a cwicZe od lat ,myalalam Ze jak zmiwnie nawyki zywieniowe coa ruszy do przodu , a wy kak macie????

  12. Wlasnie skonczylam trening i czuje sie świetnie ! 😀 Fitness Blender niestety bez skakanki ( jeszcze nie zakupilam ) ale i tak dal ćwiczenia daly mi popalic :p cardio na boczki SUPER ! Myslalam ze padne ale nawet na chwile nie odpuscilam 😀 Chyba najlepsze zestaw jak do tej pory 🙂
    Pozdrawiam ! 😀

    • Bardzo się cieszę, że plan się podobał 🙂
      Jeżeli chodzi o skakankę, to również skaczę bez ( mimo tego, ze posiadam ) 🙂

  13. po ciężkich zajęciach w szkole, musiałam się odstresować.. nie ma jak to wystawianie ocen przed końcem semestru. :/na treningu zresetowałam się na amen 😀 a przede mną jeszcze 60 przysiadów gratis !! 🙂 uwielbiam ten stan i na pewno zostanę do końca Walentynek i dłuuuuużej 😛

    P.S. wiosna tuż tuż 😉

    Pozdrawiam laseczki i nie poddajemy się !! :))

  14. ja właśnie skończyłam, jeszcze się ze mnie leje 😛
    uwielbiam cardio Fitness Blendera na skakance 🙂 na szczęście mieszkam w domu jednorodzinnym, więc nie muszę się martwić o sąsiadów hehe
    wciąż najwięcej problemów sprawia mi burpees… Ale i tak widzę poprawę kondycji, było lepiej niż w tamtym tygodniu i będzie jeszcze lepiej! 😀

    PS. dzisiaj zdałam sobie sprawę, że przez Ciebie Tipsi sport stał się moją pasją 🙂 dziękuję <3

    • Nie masz za co dziękować Mia:) Zawsze powtarzam, że gdybyś Ty nie chciała zmienić swojego życia, to ja za Ciebie nie zrobiłabym tego 🙂
      Pozdrawiam serdecznie,
      Dominika

  15. Tipsi 🙂 ja dzis zmeczylam sie dopiero podczas ostatniego cardio. Pierwsze kropelki potu pojawily sie podczas cwiczen na posladki ale tylko dwie, czy trzy na poczatku 🙂 zdecydowanie czulam, ze dzis odpoczywalam zarowno przy Mel jak i Tiffany. Cardio ze skakanka kocham:-) udaje na razie skakanke, bo mam niski sufit w pokoju (tak ze robiac wyskoki dotykam palcami sufitu) 🙂 ale w lutym wracam do domku wiec skakanka pojdzie w ruch niezaleznie od planu. przy tym cardio czulam podwyzszony puls i serce przyspieszylo, ale jak pisalam pot pojawil sie w ostatnim cardio:-) i ….. ja tez czulam niedosyt 🙂 zrobilam jakies trzy 10-minutowe zestawy cardio do tego i cwiczenia na brzuszek z Fittapy 🙂 no i za mna 5 dzien A6W 🙂 ogolnie trening udany 🙂 kondycja 100% lepsza i ja juz zauwazylam pierwsze efekty 🙂 zapasy swiateczne zniknely 🙂 ale zmierze sie i poprosze narzeczonego, zeby brobil mi zdjecie dopiero 1 lutego, jak wroce do domu:-)
    Pozdrawiam wszystkie cwiczace 🙂 dziewczyny dalysmy rade 🙂 jutro odpoczynek.
    P.S. Tipsi, co bys polecila na szczuplejsze lydki ? 🙂

    • Kochana na szczuplejsze łyski to przede wszystkim rozciąganie, szybki marsz i wspinanie się na palcach 🙂
      Bardzo się ciesze, że u Ciebie widać już efekty 🙂
      Pozdrawiam serdecznie,
      Dominika

  16. Jak już raz napisała jedna z Pań: Padam na cyce! Ale czuję się naprawdę świetnie! To chyba mój ulubiony dzień treningu! W czasie ćwiczeń myślę “nienawidzę!”, za to po ich skończeniu “uwieeeeeelbiam!”. Do tego zauważyłam, że przy dobrej muzyce trening idzie żwawiej 😉 (Uwaga, kryptoreklama :D) Dziewczyny, jeśli nie wiecie, jaką muzykę wrzucić do treningu, to polecam stację radia internetowego Open FM Fitness. Pozdrawiam wszystkie spocone Panie, strzała! 😀

    • Ja wynalazłam rmf fitness. Akurat takie kawałki, że tańczyć się chce i nie jednokrotnie łapię się na tym, że to robię hi hi 🙂

  17. U mnie powoli też widać już efekty 🙂 Ten trening ze skakanką jest naprawdę wymagający, ale to chyba najlepsze ćwiczenia na spalanie tłuszczu 🙂 Ogólnie nie wiem już co napisać, buzia mi się cieszy, jestem szczęśliwa, wszystko idzie w dobrym kierunku, endorfiny szaleją 🙂

  18. Tips po pierwsze skoro Ty nam wszystkim życzysz miłego resetu, to my Tobie również! 🙂
    Bardzo fajny zestaw, przy muzyce ćwiczenia są na prawdę samą przyjemnością.
    Ja wręcz kocham ćwiczenia na pośladki Mel B. <3, cardio blender na boczki- rewelacja! A Jillian to taka ziomalka, że aż chce się śmiać do monitora 🙂

    Dziewczyny szczerze polecam wam abyście do niegazowanej wody dodawały sok z wyciśnietej cytryny- oczyszcza ładnie organizm, a ponad to nie ma się ochoty na podjadanie i grzeszenie 😉

    • Kochana ja jutro biegam! 🙂 Musze się przygotować do biegu na 10 km a od dwóch dni nie biegałam 🙁
      O tak! Rownież to polecam!:)
      Buziaki:*

      • Biegaj,biegaj! Ile mogę za Ciebie biegać :d widziałam, że dodałaś wpis kto za Ciebie pobiega, jakieś 6km przez dwa dni za Ciebie zrobiłam, jutro ja odpocznę.
        P.S. Spelniaj swoje marzenia, jesli bardzo pragniesz 10km trasy to na pewno Ci sie uda 🙂

  19. hej, ostatnio zauważyłam że moja łydka zrobiła się grubsza :/ czy to możliwe? czy mi sie wydaje? boje sie że będe mieć grube łydki, a ćwicze żeby schudnąć. Czy możliwe że mięśnie mi sie rozbudowały? Cwicze regularnie od początku tej fazy.

    pozdrawiam 😉

    • Kochana rozciągaj się bardziej, wspinaj na palcach u stóp, szybko maszeruj i będzie ok 🙂
      Możliwe, że spuchły od wysiłku 🙂
      Musisz więcej się rozciągać ( Mel B nie wystarczy )

  20. Ja również ćwiczę z Wami od pierwszego dnia tylko niestety ostatnio nie miałam czasu na udzielanie się, ale na bieżąco wszystko obserwuję na fb tylko nie odpisuję i nie liczę się z Wami bo nie chcę aby moi znajomi widzieli, że ćwiczę, ponieważ chcę na prawdę zmienić moje ciało i zrobić niespodziankę chłopakowi 😉 teraz mam duże problemy z wymyślaniem co robię gdy ja ćwiczę a on pyta co robię ale jakoś sobie radzę 😀 największy problem miałam gdy zapytał po co mi kij od miotły w pokoju ale jakoś i z tego wybrnęłam 😉 wiem że wybaczy mi to gdy w walentynki przyznam mu się co robiłam 😀
    Teram po tym tygodniu widzę, że moja kondycja wyraźnie się poprawiła a na efekty wizualne cierpliwie czekam 😀 przez ostatnie kilka dni pozwoliłam sobie także na słodycze ale tylko dlatego, że 6 stycznia skończyłam wyzwanie 50 dni bez słodyczy a gdy zaczynałam to powiedziałam sobie że to po takim czasie bd lepiej smakowało dlatego zjadłam, ale od jutra znów wieszam kartkę z kolejnym wyzwaniem bezsłodyczowym i będę czysta 😀
    cieszę się bardzo, że natrafiłam na Ciebie Tipsi na Facebooku, bo Twoje wydarzenia są naprawdę super i odkąd ćwiczę z Tobą czuję się o Wiele lepiej i mam ochotę na ćwiczenia 😉 a dodatkowo czytając wszystkie komentarze ćwiczących pań mama jeszcze większą motywację 😉
    Pozdrowienia dla wszystkich 😉

    • Hahaha dobre 😀 Z tym kijem od miotły 😀
      14 lutego wybaczy Tobie wszystko tylko pamiętaj, żeby nie pomyślała sobie, że np: wymyślasz wymówki żeby się z Nim nie spotkać ( wiesz jacy są faceci :)).
      To ja się ciesze, że mam takie czytelniczki jak Ty:)
      Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Ciebie kciuki!:)

      • niee nie na to zawsze znajduję czas 😉 jeśli wiemy że się spotkamy to ćwiczę przed albo po 🙂 raz też mówił że przyjedzie i spytałam się o której bo mam do zrobienia coś co zajmie mi ok półtorej godziny ale nie powiem mu co i wtedy dopiero zachodził w głowę co to może być 😉 wymyślił że ćwiczę ale wszystkiemu zaprzeczałam bo powiedziałam że wtedy nie będzie niespodzianki i odpuścił 😀 teraz już nie mówię że robię coś tylko skutecznie to omijam 😀

        • Już sobie wyobrażam co sobie myślał 😀
          Na 100% będzie w walentynki zaskoczony:)
          A Ty masz jeszcze większą motywację 🙂
          Pozdrawiam

  21. właśnie skończyłam, dałam dziś z siebie 300% 😀 tydzień temu też wyszło podobnie i nawet w kalendarzu przy tym treningu zapisałam 3 serduszka! 😀 uwielbiam ten trening, mel.b jest moją miłością od dawna 🙂 boczki z tiffany też, ale dzięki Tobie poznałam i pokochałam 18min. cardio z fitness blender, jest rewelacyjny! 🙂 nie daję jeszcze rady zrobić tych pompeczek, ale zastępuje to innymi ćwiczeniami cardio 🙂 teraz zasłużony reset <3
    Buziaki dziewczyny 🙂

  22. Ja dziś jeszcze odpoczywam i regeneruje swoje zdrowie w łóżku ale powiem Wam, że to mnie męczy. Czytam wszystkie Wasze komentarze i zazdroszczę ale jutro wracam do formy i nadrabiam to co straciłam. 🙂

  23. Ja dziś pasuje, siedziałam cały dzień w bibliotece i miałam mega intensywny trening mózgu.
    Ćwiczę jutro rano 😉

  24. Dzisiaj bylo znacznie lepiej, Nawet ta skakanka tak mnie nie wymeczyla jak w ubieglym tygodniu. Kocham cwiczenia Mel na posladki wiec ta czesc mnie uszczesliwila. Najwiekszy problem mam z tkanka tluszczowa na udach wiec wolalabym wiecej cwiczen w tym kierunku. Choc zapewne gdybym znowy zaczela biegac cm szybciej by z tego miejsca znikaly 🙂

    • Skakanie jak najbardziej należy do ćwiczeń spalających tłuszczyk z ud:)
      Tak to prawda:) Bieganie jest najlepsze:) Szykuję fajne wyzwanie biegowe, może się dołączysz? 🙂

  25. Ja dziś miałam ciężki dzień, bardzo dużo roboty, sprzątania, i trening też dał mi w kość ale nie odpuściłam ale przyznam, że mam chwile zwątpienia, brak sił, może to tylko czasowe i przejdzie, oby… bo daleko już doszłam.
    Ja również mam problem z Burpees, ledwo daję radę…
    Wszystkim Wam Kochane życzę miłej niedzieli i udanego odpoczynku;)
    Pozdrawiam

  26. oki 🙂 w sumie to moja pierwsza pizza od pol roku:D na zrywaniu paznokcia jeszcze nie bylam boje sie,ze nie bede mogla cwiczyc:( i tego bolu:(

    • Ból jest niesamowity z tego co mi moja Mama mówiła i zapewne będziesz musiała przystopować z treningami:) Ja raz w miesiącu jem pizze ( oczywiście sam ją robię ) przepis jest na blogu!:)
      POLECAM!!!

  27. Tak powolutku uczę się systematyczności. W czwartek odpuściłam ćwiczenia, przez egzamin w piątek rano, a po nim poszłam zapisać się do klubu fitness koło mnie i byłam pierwszy raz w życiu na zumbie!:D Dzisiaj zrobiłam 3 plan bez tego najdłuższego, ale na reszcie dałam z siebie wszystko. Kocham tiffoczki <3 Ćwiczenia są super, jak od rana siedzę nad książkami, niestety moja kochana medycyna mnie czasem przykuwa do krzesła na długie godziny :<

    • Powolutku, małymi kroczkami nauczysz się systematyczności. Trening ma sprawiać Tobie przyjemność:)
      Misio życzę miłego kucia ( jak dobrze, że zrezygnowałam z medycyny a również marzyłam o zostaniu kardiologiem ;))
      Pozdrawiam

  28. Kochana:( Mam straszny problem z moimi pośladkami. Są obwisłe i w ogóle nie jędrne. Co mam zrobić, żeby to poprawić? 🙁

  29. Ja po treningu,który zrobiłam po pol.pomyślałam sobie:a co tam,zrobimy Planka,poprosiłam synusia żeby mi 1 min.czas mierzył,wytrzymałam bez problemu,za chwile moje dziecko mówi:mamuś a może pompki?Hmmm…no ok,w ciągu minuty 27 damskich…a moje dziecko:to może przysiady he he he,ok..zrobiłam 40 i byłam wykończona..A no to moje dzieciątko(8 lat)mamuś ja chce Plank spróbować,zmierz mi czas,no ok…20 sekund wytrzymał…a był taki dumny 🙂

  30. 1. notatunie zrobione, sesja is coming 😀
    2. trening + ja i moja wyimaginowana skakanka wyskakałyśmy 200% normy 😀
    3. dobre, zdrowe jedzenie +
    4. posprzątane 😀

    uff 🙂 a jutro pizza 😀 mam nadzieję że się nie wzdrygnę na jej widok 😀 spróbuję zjeść 😀 ostatnio zauważyłam, że dużo rzeczy tak skreśliłam że nie wzięłabym do ust:) np pączek.

    • Ciężki okres dla studentów się zbliża ale trzeba sobie jakoś poradzić 🙂
      Ja również nie mogę jakoś patrzeć na pączki. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam 😀
      Ale oczywiście nie odmawiam sobie wszystkiego bo to nie na tym polega:) Trzeba znać granicę i wiedzieć kiedy trzeba przystopować 🙂
      Mam nadzieję, że u Ciebie też tak jest 🙂
      Buziaki Kochana:*

      • jak zjeżdżam do domu to mamusia mnie raczy niestety mało dietetycznymi potrawami, ale cóż… nie mogę wymagać zbyt wiele 🙂 nie trzymam diety bo nie mam na to pieniędzy, przecież student biedny 😀 ale staram się jeść zdrowo jak mogę 🙂

        • Skąd ja to znam 😀
          Akurat do swojej mamy jeżdżę rzadko ( 3-4 razy w roku ze względu na odległość ) ale do rodziców mojego Faceta 1-2 razy w miesiącu.Kluski śląskie, sos do klusek, zrazy obowiązkowo ciasto 😀 I oczywiście zapasy 🙂
          Ale nie mamy co narzekać Weronika 🙂 Nie jedna osoba tak chciałaby

  31. eh, a ja już w ogóle nie odczuwam zakwasów ;< jestem z Tobą już pół roku i może to dlatego, moje mięśnie się już przyzwyczaiły. dlatego proszę o dodatkowe wyzwania tak jak to było w 3 fazie ostatniego wydarzenia (gdzie odliczałyśmy do końca roku), coś extra dla bardziej odpornych :<

  32. Dziś tak ćwiczyłam, że aż okna w pokoju mi zaparowały haha! 😀 Ale widzę różnicę, co raz więcej powtórzeń robię i wytrzymuję więcej. To mnie zmotywowało, bo ostatnio zrobiłam sobie jeden dzień resetu( 🙁 ) dlatego jutro nadrabiam! Może powtórzę, ale jesteś genialna! Poświęcasz tyle swojego wolnego czasu dla Nas, dla tych leniwych kobietek! 😛

  33. witam wszystkich, piszę tutaj pierwszy raz. Tipsi na Twojego bloga zaglądam już od jakiegoś czasu, w poprzednich wydarzeniach również brałam udział ale z reguły już po czasie kiedy wy byłyście daleko w przodzie i najczęściej zrobiłam kilka trg długa przerwa znowu trg i tak w kółko. Ćwiczyć zaczęłam w sumie w marcu ubiegłego roku, ale tak jak wspomniałam nie były one regularne. Wraz z nowym rokiem i postanowieniami noworocznymi postanowiłam być bardziej systematyczna w tym temacie i do wakacji faktycznie chcę się przyłożyć i idealnie wpasowałaś się z nowym wydarzeniem – zaczęłam razem z Wami i póki co trwam nadal. ćwicząc jednocześnie z Wami i czytając wasze przemyślenia po skończonym trg jakoś bardziej mam motywację do walki razem z Wami. Tips przyznam się że zaczynając to wydarzenie ćwiczenia były dla mnie bardzo ciężkie, cardio dawały mi totalnie popalić, byłam zlana potem, kondycja mizerna, dziś w drugim tygodniu nadal nie jest łatwo ale na pewno troszkę lepiej. Mam zamiar wytrwać z Wami do końca. Czytam Was codziennie lecz się nie udzielam, podejrzewam że jest nas tutaj takich obserwatorek więcej, może zacznę pisać swoje spostrzeżenia po trg, a jeśli nie to wiedz że jestem i trenuję razem z Tobą 😉 a więc korzystając z okazji napiszę jak mi się dziś trenowało – rozgrzewka bardzo fajna, lubie ją, pośladki mel b uwielbiam bardzo szybko mija mi ten trg i mimo że czuję mięśnie to jednak odpoczywam przy tym ćwiczeniu, boczki Tiffany – szczerze dla mnie to masakra, podziwiam dziewczyny piszące że odpoczywają podczas tego ćw, dla mnie jest strasznie ciężkie i bardzo bolą mnie w trakcie plecy – nie przepadam, cardio ze skakanką – w tamtym tyg padałam na twarz w tym na lajcie, nie mam skakanki, skaczę bez i lubię to, jednak wszystkich zestawów nie mogłam zrobic tak samo – pompki, nie mam tyle miejsca aby tak przechodzić więc robiłam takie zwykłe, wypady nogami z przeskokiem – niestety moje stawy kolanowe nie cierpią takich ćw dlatego robiłam zwykłe wypady naprzemiennie. 2 cardio całkiem znośnie poszło. Powiem szczerze, że czekałam z niecierpliwością na niedzielę aby mieć w końcu dzień wolny od ćwiczeń, 6 dni w tyg to dla mnie dużo, mogę ćw dopiero w godzinach 20-21, nie raz miałam chwilę zwątpienia ale jakoś się zebrałam, zobaczymy jak długo wytrwam.

    • Witaj Kochana,
      bardzo się cieszę, że napisałaś. Na 100% więcej jest takich osberwatorek jak Ty ale to właśnie Wasze komentarze i relacje z treningów działają motywująco.
      Trzymam za Ciebie kciuki!
      Powodzenia
      PS: Pamiętaj, że nie możesz się poddać!!!

  34. dzisiaj po raz pierwszy w tym wydarzeniu cwiczylam od rana i mialam jakoś większy zapał do ćwiczeń:) cwicze z telefonem i ściągam sobie filmiki przy czym mel b na pośladki robię z pamięci i na prawde odpoczywam przy tym treningu 🙂 tiffoczki też juz znam praktycznie na pamięć i sprawiają mi one straszliwą trudność a mianowicie przy początkowych ćwiczeniach(około 3 pierwsze minuty) strasznie boli mnie jakiś narząd chyba przekona. Pomimo to staram się wykonywać ćwiczenia lecz czasami muszę odetchnąć i ból ustępuje, cwiczylam z siostra i miała to samo. Cardio ze skakanka – wspaniałe 🙂 podobnie jak 8 minutowe późniejsze cardio 🙂 rozciaganie chyba moje ulubione, po nim czuje się bardzo zrelaksowana i dokladam sobie rozciaganie lydek gdyż chciałabym mieć szczuplejsze 🙂 jutro długo wyczekiwany reset 🙂 buziaki :*:*

  35. Odkryłam tą stronę dopiero dziś. Jest cudowna 🙂 Od tygodnia ćwiczę z Mel B i Tiffany (30-to dniowe wyzwanie). Poćwiczę jednak do walentynek i na następne wydarzenie dołączam do Was 🙂 Pozdrawiam

    • Bardzo mi miło, że pojawiają się nowi czytelnicy:)
      Możesz mi powiedzieć jak tutaj trafiłaś?:)
      Pozdrawiam,
      Dominika

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.