Wprowadziłaś do swojego życia wiele zmian? Zaczęłaś intensywnie ćwiczyć? Zmieniałaś swój jadłospis na zdrowy? Jednak czasami masz chwile słabości i masz ochotę sięgnąć po coś słodkiego? Nie wiesz  jak to zmienić?

Jeżeli tak, to ten artykuł został stworzony z myślą o Tobie.

Na każdym kroku jesteśmy kuszeni  słodkimi babeczkami, pięknie prezentującymi się półkami, wypełnionymi słodkimi ciastkami z wielka zawartością cukru. Na samą myśl o tym uśmiechasz się? Mam nadzieję, że nie!

Teraz pomyśl sobie, ze zamiast tych wszystkich bomb kalorycznych zaczynasz dostrzegać pięknie wyglądające owoce, świeże warzywa. Wielkie witaminowe bomby!:) Gwarantuję Tobie, że z czasem właśnie takie półki będą przyciągały Twoją uwagę w sklepach.

Od czego zacząć?

Myślę, że tutaj przyda się terapia wstrząsowa, którą własnie teraz zastosuję! Mam nadzieję, że mi to wybaczycie:)

  • 100 gram malin i jedna szklanka ( 250 ml ) jogurtu naturalnego to 196 kcal.
malinyzjogurtem
noweniebowgebie.blog.pl

Prezentuje się całkiem ładnie, prawda? Gwarantuję Wam, że jest pyszny! 

Jogurt naturalny dostarczy Nam białka, bakterii  potrzebnych dla naszego organizmu, a Maliny  oczyszczą nasz organizm, dostarczą nam około 31 mg witaminy C.

  • Snikers 51g – 259,59 kcal
snickers-51g
ilewazy.pl

Wielka słodka bomba kaloryczna!!!

Teraz odpowiedzcie sobie na pytanie. Co wygląda bardziej apetycznie? Mam nadzieję, że większość z Was sięgnęłaby po jogurt. Chyba same widzicie różnice prawda? Od razu widać co jest zdrowsze i bardziej cenne dla naszego organizmu.

Dlaczego sięgamy po słodycze?

  • Kiedy robimy się senni, spada nam poziom cukru we krwi, który najczęściej uzupełniamy w postaci szybkiej, słodkiej przekąski, którą możemy nabyć dosłownie wszędzie,
  • Bardzo często, kiedy jesteśmy smutni, mamy „ zły dzień” sięgamy po słodycze, które poprawiają nam humor dzięki hormonom szczęścia,

Czym zastąpić słodycze?

1)      Owoce, owoce i jeszcze raz owoce! Wielkie bomby witaminowe! W kategorii ciekawostki ==> KLIK znajdziecie wiele opisów owoców wraz w właściwościami. Warto poczytać i przekonać się, że tak naprawdę mogą zastąpić nam wiele suplementów diety.

2)      Warzywa. Świeże jak i zarówno mrożone ( tak, właśnie tak! Mrożone warzywa ) posiadają wiele cennych składników mineralnych i witamin,

3)      Orzechy. Korzystnie wpływają na cerę, zęby, kości i powstrzymują chęć sięgnięcia po coś słodkiego.

4)      Mieszanki suszonych owoców, ziaren zbóż, orzechów, płatków tzw. Musli. Słodzone są najczęściej melasą albo miodem. Idealny zamiennik słodkich batoników

Więcej przykładów znajdziecie w osobnym poście ====> Czym zastąpić słodycze? – KLIK

Chcesz być szczupłą zdrową osobą? Pełną życia?  Czy może otyłą, schorowaną Osobą, którą meczy aktywność? Wybór należy do Was. Pamiętajcie, że 2 kostki czekolady raz na jakiś czas nie wyrządzą  Wam krzywdy. Potrzebny jest umiar!

A na koniec małe owocowe inspiracje!

large (35)
http://weheartit.com/
large (26)
http://weheartit.com/
large (23)
http://weheartit.com/
large (28)
http://weheartit.com/

48 KOMENTARZE

  1. Piękne zdjecia aż chce sie jeść 🙂 a ta laleczka ze słodyczami chyba skutecznie obrzydzi czekoladki 🙂 ja tam wolę owoce, słodycze jem rzadko, nie czuje potrzeby po prostu

  2. od czasu do czasu zdarza mi się zjeść coś słodkiego w ramach “cheat mealu” i nie uważam żeby to było coś złego 🙂 problem miałam wtedy jak nie jadłam ich w ogóle i zdarzyło mi się zjeść kostkę czekolady, która kończyła się dwoma czekoladami i batonem… ale ogólnie staram się wybierać pyszne owocki 🙂

    • Jak wspomniałam w swoim poście wszystko jest dla ludzi ale najważniejszy jest umiar:)
      Większości z Nas od czasu do czasu zdarza się zjeść coś słodkiego 🙂 Ale trzeba to robić z głową 🙂
      Pozdrawiam! :*

  3. Bardzo rzadko jem słodycze, największym moim wrogiem są batoniki, walczę z nim jak mogę. 😀 Przyjaciele owoce pomagają. Super post 😉

  4. Hej 🙂 czyli jeżeli zachce mi się coś słodkiego obojętnie o której porze to mam zjeść owoc tak? bo niby nie można jeść między posiłkami

    • Fit 🙂
      Niekoniecznie. Wiadomo, że nie powinno się jeść na pusty żołądek jabłka, gruszki czy grejpfruta tak samo jak pod wieczór. Ale o tym powstanie osobny artykuł. Masz duży wybór. Musli, orzechy, warzywa, owoce:)

      • A dlaczego wg Ciebie nie powinno się jeść na pusty żołądek owoców? Właśnie owoce powinno się jeść z rana! Na pierwsze śniadanie najlepiej zawsze sięgać po pyszne, zdrowe, surowe owoce!

        • Nie ma jednoznacznie ustalone. Ja jest zdania, że na pusty żołądek nie jemy owoców, ponieważ nie są produktem lekkostrawnym. Uważam, że najlepiej spożywać owoce do 12, ale nie na pusty żołądek, ponieważ w takim wypadku trzustka wydziela większą ilość insuliny niż około 12.

  5. ja czekolade mam z glowy mam uczulenie i nie jem nic co ma kakao i zyje 🙂 A jezeli mam ochote na cos slodkiego to sobie pieke szybkie ciasto z wkladka owocowa. A na miescie jak mnie najdzie ochota na cos slodkiego wchodze do marketu i siegam po batona 🙂 ale nie byle jakiego sezam z midem jest ukochanym moim batonem. Sa tez z migdalami.Sklejone tylko miodem daja wiecej energi niz baton mars. 🙂 Super post

  6. A co z kisielem i budyniami na przykład? Można? Nie zawsze mam “smaka” na owoce.
    Jak mam ochotę na słodkie,to piekę ciasto – przynajmniej wiem, co jest w środku 😀

  7. przyznaję się, że zjadłam dziś Prince Polo:( ale zaraz idę ćwiczyć… i od jutra nie jem słodyczy! post wędruje na stronę główną przeglądarki!

  8. Tą ogromną panią w słodyczach to chyba sobie wydrukuje i przykleję wszędzie w domu tam, gdzie jest coś słodkiego. I oczywiście na lodówce.
    Szkoda, że w TV nie ma więcej reklam zdrowych produktów tylko same przetworzone, a te co niby są zdrowe wcale takie nie są.

  9. To zdjęcie z kokosem jest świetne<3
    Na początku, jak przestałam jeść słodycze, ale teraz? Już nie pamiętam, jak smakują i nie mam problemy z powiedzeniem 'nie'. Świetna sprawa:)

  10. Ja ogolnie bez slodyczy moge zyc tzn umiem sobie odmowc 😛 ale u mnie tkwi inny problem nie umiem pochamowac jedzenia!! Jest taki tydzien ze moge jesc, jesc i umiaru nie widze i nie jest to slodkie tylko inne produkty. Po prostu nie czuje nasycenia. I nie wiem jak z tym walczyc ? Bo lubie cwiczyc i to nawet bardzo :)a przez takie napady glodu ciezko u mnie o efekty:(( bo gdy jest pelny zoladek to zle sie cwiczy.. NIE UMIEM TEGO ZACHAMOWAC

  11. Ja niestety mam duże wyrzuty sumienia jak zjem coś słodkiego, nawet jeżeli nie jest to nic wielkiego, nie wiem, nie umiem sobie z tym uczuciem poradzić 😐 Ale chyba zrobię sobie raz w tygodniu oszukańczy dzień i wtedy bez wyrzutów coś zjem, a następnym razem jak będę chciała kupić batona, to kupię jabłko, pomarańcz, etc! I czekam już na truskawki <3

  12. Jestem typem, który je wszystko … I zdrowe owocki, warzywka oraz słodycze i fast food …
    Nie umiem nic z tym zrobić … Chyba czas się leczyć :/

  13. Witam , za parę dni wyjezdzam z Polski i wracam w lato , jest to najwyzszy czas aby cos zmienic i zrzucic trochę kilogramów . W punkcie 3 jest napisane ze slodycze mozna zastąpić orzechami , moje pytanie jest : jakie orzechy najlepiej jesc ?

  14. Jak macie ochotę na pyszny słodki owoc, którego nie da się za dużo zjeść polecam Chirimoyę (lub Cherimoyę, jak kto woli). Połączenie truskawki z bitą śmietaną, pyyyyyszne! <3

  15. świetny artykuł 🙂 moim największym utrapieniem (zwłaszcza w lato) są lody 🙁 Tipsi, masz może w planach zrobić artykuł o tym czy w ogóle istnieje coś takiego jak zdrowe lody, które orzeźwiają, ale nie są kaloryczne z mnóstwem chemii i cukru? Jestem bardzo ciekawa 🙂
    Pozdrawiam

  16. A ja zakupiłam chrom, żeby się trochę wspomóc… bo niestety mogę zrezygnować ze wszystkiego, ale słodycze to trochę moja pięta achillesowa… dlatego od 3 dni jem chrom i na razie ok. Jak widzę słodkie to już mi tak nie pracują ślinianki 😉 Nie wiem czy to kwestia psychiki czy chromu, ale działa… Na razie próbuję słodycze w ogóle wyeliminować. Do miesiąca czasu powinnam odzwyczaić swój organizm od sporej ilości cukru, którą do teraz dostarczałam 🙂 Mówię tutaj o czekoladach i batonikach itd. Owoce są zdrowe i z nich na pewno nie zrezygnuję 😉

  17. Tips od stycznia mie ruszam nic słodkiego jestem taka szczęśliwa a najbardziej cieszy mnie fakt, że 2 tygodnie temu jak miałam taką mega chwilę słabości i stałam w realu 10 minuy na dziale czekolad wyszłam z kilogramem truskawek 😀

  18. Ja właśnie dzisiaj chodzę i szukam okazji, tzn zapchałam sie jabłkiem, marchewką, żurawiną i daktylami- tak walczę z ochotą na czekoladę, zawsze to samo przed okresem, ajjjj….

  19. Może nie polecam, ale sposób na obrzydzenie słodyczy znalazłam. Przez przypadek. Wpadłam na świetny pomysł podarowania koleżance na urodziny “pudełka radości”. W środku kilka czekolad, gum rozpuszczalnych, ulubionych batonów itd. Mówi, że po takim prezencie od urodzin (od grudnia) nie zjadła nic słodkiego, i nawet nie dokończyła…
    Może nie jest to godne polecenia, ale czasem taki szok dla organizmu potrafi skutecznie obrzydzić coś co uwielbiamy.

  20. można kupić jakieś suplementy z chromem. Serio, to pomaga.
    Zmniejszają ochotę na słodycze, mniejsze łaknienie, masz poczucie sytości, więc
    nie podjadasz między posiłkami. Ja ostatnio testuję be slim z zieloną kawą,
    jest postęp, chudnę szybciej i nie mam tego okropnego uczucia ociężałości i
    senności w ciągu dnia.

  21. A mnie osobiście denerwuje taki podział na tylko i wyłącznie owoce/owocki/owocunie a słodycze samo zło. To tak jakbyśmy widzieli tylko i wyłącznie obraz czarno-biały. Niech nikt mi nie wmówi, że czekoladę zastąpi jabłkiem. Choćby nie wiem jak słodkie to jabłko było to nie będzie miało ono smaku czekoladowego. Nie mówię tu o cukierkach, galaretkach, ale o czekoladzie właśnie. Nie mówię, że owoców nie lubię, bo lubię i często je jem. I patrząc na tę piękną miseczkę z malinami – oczywiście zjadłabym z przyjemnością, ale to nie zmniejszyło by mojego “głodu” na np. czekoladę. Inaczej sprawa wygląda z ciastkami – bo tu faktycznie można zastąpić je własnymi zdrowymi wypiekami, ale rzadko w którym artykule to się pojawia. Wszędzie, gdzie się spotykamy piszą – słodycze całkowicie odstaw, przyjemności raz w miesiącu, zero cukru itp. itd., zaczyna popadać to w lekką paranoję…Osobiście uważam, że nie można stawiać kostki czekolady vs. kulki winogrona, ale znaleźć umiar i to w zupełności wystarczy i nie krytykować za każdym razem jaki to człowiek jest zły bo zjadł dwie kostki czekolady zamiast kg owoców… Brakuje tylko zakazu spożywania słodyczy w miejscu publicznym 😉

  22. Hmmm… no cóż mam powiedzieć? No ładnie wyglądają te malinki z jogurtem, czy elegancko wykrojone serduszka z arbuza… Niestety w głowie i tak jest zakodowany smak i na samą myśl o tym, jako o zastępstwie dla słodyczy dostaję szczękościsku. Ani maliny (szczególnie zimą), ani jogurt naturalny nie są słodkie. Owszem jem i jedno i drugie, ale i tak mam świadomość, że w żadnym wypadku smakiem nie dorównują serniczkowi, czy bezie z kajmakiem. Wiem, wiem, zaraz mnie napadniecie, że to zdrowe i ważny jest wygląd, kondycja itd, itp.. Ale ja się z Wami zgadzam i popieram i staram się jak mogę stosować te triki, ale ktoś kto uwielbia słodkie smaki (a ja należę do tych, którym na samą myśl o lekko kwaśnym jabłku włosy stają mu dęba na głowie), nie da się oszukać malinami jako zastępstwem… Kiedyś nawet stwierdziłam, że zjem grejpfruta. Wytłumaczyłam sobie, że jest zdrowy i pięknie pachnie i jest soczysty i w ogóle super działa przy odchudzaniu. Nic z tego – nie dokończyłam nawet trzeciej cząstki. Grejpfrut wylądował na biurku u koleżanki, a ja musiałam zneutralizować smak, bo miałam wrażenie, że umrę. Sorki… Dlatego dla mnie odchudzanie i przestrzeganie diety nigdy nie było i nie będzie przyjemnością. Niestety to ciągła i wieczna udręka. A dwie kostki gorzkiej czekolady co jakiś czas? Uśmiałam się – to chyba tylko żeby się jeszcze bardziej zdenerwować. Nigdy to jeszcze nie zaspokoiło mojego łaknienia na słodycze. No jakoś w tej kwestii nie umiem się okłamać, a w życiu wiele rzeczy potrafię sobie wmówić.:(

    • Joanna, stopniowo 😉 ja nigdy nie jadłam dużo słodyczy, ale miewąłam napady , gdzie potrafiłam się z dnia na dzień żywić tylko nimi. I wtedy owszem – sałata smakowała jak trawa, owoce- ujdą ale właśnie to nie batonik. Ale zaczełam czytac składy… minimlanie ograniczac – np pączki ktorych nie jadłam nigdy jak zaczełam to jadłam za kadym razem jako przekąske- postanowiłam ze od jutra koniec tlyko z paczkami. Teraz owszem zdarza mi się jesc czekolade i dalej nie konczy sie na 2 kawałkach, ale batonikow i innych rzeczy już nie jem. I to przez to, ze gdy odzwyczaiłam sie od ich smaku , teraz (jak by to dziwnie nie zabrzmiało) niektóre smakują mi chemicznie. A warzywa i owoce stały się smaczniejsze przez odwyczajenie od chemicznego jedzenia, bo niestety obecnie wszystko ma wzmacniany smak przez co cierpią i nasze kubki smakowe. Więc wszystko po trochu , powodzenia! mozesz tez zaczac robic smootie owocowe, jeśli potrzebujesz dodawać cukier a potem gdy się przestawisz powoli go eliminować i zacząć dodawać warzywa 😉

  23. Propagujac owoce, owoce, owoce – nie zapominajcie – ze chcac schudnac – powinno sie z nich zrezygnowac calkowicie. Male ilosci jagod i malin jest ok, reszta na bok. Nie wolno przymykac oczu, ze owoce ,szczegolnie w duzych ilosciach zdrowiem nie sa. Posiadaja ogromne poklady cukru (tak, tak fruktoza jest przekladana na cuier prosty). Pomyslec,ze szklanka swiezowycisnietego soku z pomaranczy zawiera 8 kostek cukru! Ten sam pomarancz zjedzony w calosci zawiera rowniez blonnik i fibry wiec oprocz spustoszenia cukrowego bedzie mniej szkodliwy. Jogurty choc naturalne rowniez zawieraja cuier – wiec umiar we wszystkim.

    • Już bez przesady, że owoce trzeba wyeliminować przy odchudzaniu! Przez takie niedoinformowane osoby jak Elisabeth ludzie robią sobie krzywdę i wpadają w jojo. Owoce mają węglowodany, ale one też są człowiekowi potrzebne! Haaaalo! Poza tym, jeśli jesz owoce w całości, to ile ich zjesz?
      Co innego soki, nawet wyciskane. Ale tutaj oczywista sprawa, w końcu pozbywamy się błonnika, a walimy dużo więcej owoców. Proste.
      Nie dajcie sobie wcisnąć, że owoce są złe.

  24. Przykro mi ale dla mnie ten Snickers wygląda duuuużo bardziej apetycznie niż szklanecza malin zalanych jogurtem… Staram się dobrze odżywiać, jem jogurty, warzywa, owoce, zawsze czytam składy… ale batoniki i inne słodycze są wręcz OPRACOWANE w ten sposób, by kusić smakiem i zapachem! Niestety nigdy nie uwierzę w to, że wszystkie z Was szczerze, z głębi serca piszą, że pyszne są te owoce, a batonik to takie obrzydlistwo… Osoba, którą naprawdę obrzydza batonik musi mieć wypacowaną, głęboką AWERSJĘ do cukru, więc na pewno odrzuca ją także od owoców….

  25. Ja dzisiaj zaczynam ćwiczyć, niedługo półmetek a w sukienke wejść trzeba! ale motywacje mam najlepszą! nowe szpilki!!!♥♥ niestety ciężko jest mi znaleźć ćwiczenia odpowiednie dla mn bo mam problemy ze stawami kolanowymi, Chodakowska zdecydowanie odpada wiec pozostaje mi najlepsza trenerka → Mel B★☆

  26. ja niemogłam przestać jeść słodyczy! Naprawde! nie potrafilam sie powstrzymac, a przez to oczywiscie sporo utylam. Ale jak tylko okazalo sie ze zbliza mi sie wesele a ja ledwo zapinam sukienkie tak od kilku dni mialam w ustach jedynie 1 kostke czekolady, ale jesli mialabym teraz wybierac miedzy owocami a slodyczami to zdecydowanie wybralabym owoce. Nie potrafie opisac jak bardzo obrzydly mi slodycze

  27. Oh.. Tak bardzo chcialabym tak myslec. 3 tygodnie na diecie i za kazdym razem w sklepie az glowa mnie boli jak widze te wszystkie przeceny na pyszne lakocie. Podjadam, ale walcze. Moze to poprostu ciezki poczatek? Nie dam sie wiecej! I PROMISE!

  28. U mnie niestety problem polega na nocnym głodzie.
    W środku nocy (codziennie…) budzi mnie potworny głód i ogromna ochota na słodkie.
    W półśnie, nie do końca kontrolując to co robię, jestem w stanie pochłonąć słoik Nutelli…
    Chciałam zaopatrzyć się w suplementy zmniejszające łaknienie ale niestety zawierają chrom, na który jestem uczulona 🙁
    Nie wiem kompletnie jak sobie z tym poradzić… przez pobudki w ciągu dnia chodzę jak zombi, boli mnie brzuch od nadmiaru cukru i nie widzę efektu półrocznych ćwiczeń.
    Czy ktoś wie jak mogę sobie poradzić lub czym mogę zastąpić suplementy z chromem?

  29. Gorzka czekolada min. 70% i masło orzechowe 100% ! <3 codziennie dwie kosteczki i łyżka masła 🙂 Do tego jakaś śliwka, jabłko i nic więcej nie potrzeba. Nie tyję 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.