Pielęgnacja ciała w ciąży – lista kosmetyków, które stosowałam

2

Ciąża, wspominam pierwszą połowę nie wspominam najlepiej. Stres, wszystkie możliwe dolegliwości. Kto w tym czasie myśli o rozstępach? Podświadomie wiedziałam, że muszę zabezpieczyć jakoś swoje ciało. W praktyce wyglądało to trochę inaczej. Smarowanie po kąpieli trwało dwie minuty. Bez zbędnego głaskania, ugniatania ciałka. Nałożyłam krem i myślałam, że zrobiłam wszystko, co powinnam. I tak minęło kilka tygodni ….

Spoglądam w lusterko i co widzę? Pupę w rozstępach! Normalnie nie mogłam uwierzyć. Przecież smarowałam się. Chwila refleksji i już wiedziałam co zrobiłam. Nie poświęciłam swojemu ciału odpowiedniej ilości czasu. Zaczęła się szybka akcja regeneracja. W końcu świeże rozstępy można jeszcze zminimalizować.

Przejrzałam cały internet w poszukiwaniu złotego środka. Na początku w ruch poszedł olej kokoswy, który bardzo Wam polecam! Dołączył do niego również zestaw kosmetyków TOŁPA dermo mum.  Nic więcej nie stosowałam. Moja pielęgnacja ograniczała się tylko do tych produktów, dlatego jestem pewna, że działają i są naprawdę warte przetestowania.

Seria TOŁPA dermo mum zalecana jest do stosowania od 4 miesiąca ciąży. jednak po konsultacji z lekarzem można zacząć wcześniej stosować te kosmetyki.

Moja ciążowa pielęgnacja ograniczała się do 2 produktów z tej serii i oleju kokosowego. Dwa produkty TOŁPY pokochałam w całej okazałości. Niestety jeden z nich jest dla mnie kompletnym niewypałem.

Do moich ulubieńców zdecydowanie zalicza się krem S.O.S przeciw rozstępom oraz krem S.O.S ujędrniający brzuch, uda pośladki. Każdy z nich kosztuje około 49 zł. Bardzo często można kupić je w promocji. Ich skład jest naprawdę dobry. Zapach ziołowy, niegryzący, dość przyjemny. Konsystencja jak najbardziej na plus. Wchłania się REWELACYJNIE, a skóra po nim jest idealnie nawilżona. Oba kremy są bardzo wydajne i takie opakowanie wystarczało mi na około 3-4 tygodnie.

12717427_1120456594661297_3365808165042689979_n

Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o balsamie antycellulitowym, który u mnie w ogóle nie sprawdził się. Jego wydajność jest koszmarna. Konsystencja bardzo lekka, zapach taki sam jak w innych produktach z tej serii. Jakiegoś działania w ogóle nie zauważyłam. Ten balsam kosztuje około 30 zł, moim zdaniem nie jest wart tej ceny i naprawdę można kupić coś lepszego w niższej cenie.

large (5)

Jeżeli chodzi o biust, stosowałam od początku olej kokosowY. Do porodu wszystko było rewelacyjnie. Po porodzie również. Do czasu pierwszego nawału pokarmu. Trwał on dosłownie 2 dni. Po tym krótkim nawale, piersi powiększyły się w ciągu doby o 2 rozmiary i mimo smarowania, pojawiły się na nich rozstępy. Teraz już są prawie niewidoczne. Nie przeszkadzają mi. Pamiętajcie, że kobieta karmiąca nie powinna smarować biustu kremami, a jeżeli już zdecyduje się na to, powinien być to krem bezpieczny.

Rozstępy ze mną zostaną …

Bardzo dokładnie całą ciążę smarowałam brzuch i na nim nie mam ani jednego śladu. Skóra pięknie się „wchłania” i po brzuchu nie widać w ogóle, że byłam w ciąży. Nawet pępek wrócił na swoje miejsce:). Niestety pośladki i uda, to miejsca, które niechętnie smarowałam i teraz wiem, że popełniłam błąd. Na pupie rozstępy zniknęły dzięki szybkiej akcji pielęgnacyjnej, na udach można zauważyć pojedyncze „kreseczki”. Biust jak biust, nadal jest kobiecy, a te mini kreseczki nie odbierają mu kobiecości.  W końcu rozstępy po ciąży, to taka „malutka” pamiątka, prawda?

Jeżeli poszukujecie dobrych kremów, warto wypróbować tę serię. Wspaniały skład i mnóstwo pozytywnych opinii w internecie. Pamiętajcie tylko, że to co dla jednych jest rewelacyjnie, dla innych może być totalnym dnem. Jakie Wy polecacie kosmetyki na rozstępy?

Pozdrawiam,

Dominika

2 KOMENTARZE

  1. Darzę Tołpę miłością bezgraniczną i czekam jeszcze dwa tygodnie aż wejdę w czwarty miesiąc ciąży i zabieram się za smarowanie 🙂 teraz korzystam z olejku przeciwko rozstępom z Musteli, bo można go używać od samego początku. Póki co moje ciało się wiele nie zmieniło, ale to sam początek ciąży więc wiem że jeszcze wszystko przede mną 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here