Najbardziej prestiżowe siłownie na świecie – Co je wyróżnia na tle innych?

5

Kim są klienci drogich i prestiżowych siłowni? No jak to kim? Są to przede wszystkim gwiazdy, które widzimy na okładkach gazet, widujemy w filmach i serialach lub ich piosenki słyszymy w radiu. Na pewno niejednokrotnie zastanawiałyście się „Gdzie oni dorobili się takiej sylwetki?” Większość z nich właśnie w takich ekskluzywnych klubach, gdzie koszt karty klubowej na pewno przekracza całomiesięczną pensje niejednej z nas. Poznajcie najsławniejsze gwiazdorskie siłownie na świecie.

  1. „La Palestra” mieści się w hotelu La Plaza w Nowym Jorku. Została ona założona w  roku 1994. Można tam realizować trening cardio i ćwiczenia rozciągające. Mamy też możliwość uczestniczenia w zajęciach pilatesu i jogi (indywidualnie lub grupowo). Ponadto do dyspozycji są też liny do wspinaczki. Klientom La Palestry plan treningowy pomagają ułożyć bardzo znani na całym świecie trenerzy personalni z udziałem wykwalifikowanej kadry lekarzy. W „La Palestra” w Nowym Jorku ćwiczą aktorki takie jak Mila Kunis i Blake Lively, oraz celebrytka Khloe Kardashian. Roczny karnet to koszt rzędu 40 tysięcy złotych.

 

1 (4)2. SIŁOWNIA W HOTELU BULGARI – LONDYN. 

Pracownicy tej siłowni pomagają opracować klientom indywidualny i długoterminowy plan treningowy, który poprawi w znacznym stopniu kształt sylwetki. Klientami tymi są dziennikarze między innymi Vogue. Mamy do wyboru aktywności takie jak: pilates, joga, pływanie, boks czy trening siłowy. Instruktorzy Bulgari przeprowadzają analizę składu ciała, zlecają też poddanie się badaniom na różne nietolerancje pokarmowe. Każdy trener jest tam specjalistą. Do dyspozycji mamy także kilka basenów, z których największy mierzy aż 25 m. Po treningu najlepszym wyjściem będzie wizyta w SPA, które również wchodzi w skład kompleksu.

3. SIŁOWNIA THE HARBOUR CLUB – LONDYN. 

Z tej siłowni korzystała kiedyś…księżna Diana. Przed ślubem z księciem Williamem trenowała też tam księżna Kate. Jej siedzibą jest natomiast hotel Chelsea Harbour. The Harbour oferuje bardzo nowoczesne sprzęty do ćwiczeń oraz jednych z najlepszych trenerów na świecie. Kadra liczy 30 pracowników, w tym mamy wielu byłych zawodowych sportowców, m.in. trenerzy tenisa czy pilatesu. W The Harbour znajdują się też 3 baseny. Roczny karnet kosztuje ok. 13700 zł. Treningów personalnych mogą jednak podwyższyć ten koszt do nawet 100 tysięcy złotych.

3

4. HOTEL THE RITZ-CARLTON W LAGUNA NIGEL – KALIFORNIA.

W tym miejscu możemy czasem spotkać piosenkarkę Britney Spears. Siłownia nie posiada konkretnego cennika, jednak żeby wynająć tam pokój (najtańszy) na jedną dobę i móc z niej korzystać, potrzebujemy ok. 1800 zł/os.

4

5. EQUINOX W BEVERLY HILLS – KALIFORNIA. 

Jeśli zdecydujemy się kiedyś na trening w tym miejscu to bardzo możliwe, że spotkamy tam Ashley Tisdale, Marka Webbera, Olivię Wilde, Katie Holmes, Paris Hilton czy Charlize Theron. Wpisowe kosztować nas będzie $50, a miesięczny karnet $200 (ok. 650 zł). Jeżeli chcemy zapisać się do całej sieci, nas koszt niestety wzrośnie o następne $30, czyli łącznie ok. 740 zł/miesiąc. Jeśli wliczymy jeszcze treningi personalne to wtedy musimy przygotować się na wydatek rzędu do 15- 20 tysięcy złotych.

5

A jakie jest wasze zdanie? Czy dobra siłownia naprawdę musi aż tyle kosztować? Czy te siłownie naprawdę wyróżniają się jakoś bardzo na tle naszych siłowni? My uważamy, że nieważny jest wystrój siłowni, kwota za jaką kupujecie karnet. Ważna jest Wasza silna wola i chęć zmiany czegoś we własnym życiu.

Jeżeli chciałybyście zapisać się na siłownię,  a nie wiecie jak zacząć na niej trenować, odsyłam Was do kategorii wpisów „SIŁOWNIA”, gdzie znajdziecie przykładowe plany treningowe i różne wskazówki ===> kliknij tutaj.

Pozdrawiam,

Roksana

 

Zdjęcia siłowni w poście zostały pobrane ze stron wymienionych w poście siłowni. Żródło informacji o siłowniach: fitness,wp.pl , potrafiszschudnac.pl 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCo jeść, a czego nie wolno jeść przed snem?
Następny artykułMatka dwójki dzieci – metamorfoza po cesarskim cięciu
Roksana
20 letnia absolwentka technikum gastronomicznego, przyszła studentka filologii polskiej; najbardziej lubiąca spędzać czas w kuchni tańcząc z garami ewentualnie testując kosmetyki (szczególnie do włosów), od niedawna zakochana w siłowni.

5 KOMENTARZE

  1. Ceny zwalają, ale no cóż ;p
    Bardzo zaciekawiła mnie siłownia do której teraz chodzi youtuberka ssarusska (mieszka w stanach godzinę od Nowego Jorku). Jest w niej np wielki telewizor kinowy przy biezniach i puszczają podobno super filmy etc. Czy nie ciekawy pomysł aby zachęcić ludzi? ;P

  2. głupota…

    jeśli wiesz, jak i co ćwiczyć, to możesz to robić równie dobrze w siłowni pod „chmurką” …za darmo ….

    ale oczywiście jeśli nie wiesz, co zrobić z kasą i cię na to stać to czemu nie….
    prawda jest taka, że nikt za Ciebie nie poćwiczy, co najwyżej przypilnuje i pokieruje, czyli zmotywuje
    a patrząc na cennik, to dość droga motywacja 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here