Łupy z promocji w Rossmannie -55% – OSTATNIA SZANSA NA ZAKUPY

5
cosmetic brushes, make-up powder, blush, foundation, eyeshadow in plastic jars

Tylko do 28 kwietnia (do jutra) trwa  promocja w Rossmannie -49(-55)% na kosmetyki do makijażu. Zostało niewiele czasu, żeby zaopatrzyć się w kosmetyki. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłyście, polecam zakupy online na stronie Rossmanna – jest tam po prostu największy wybór. Następna taka okazja pewnie pojawi się jesienią. 

Pokaże Wam dzisiaj co kupiłam

Do Rossmanna wybrałam się w pierwszy dzień promocji. Nie chciałam trafić na największy, poranny tłum, więc stwierdziłam, że na zakupy wybiorę się na spokojnie po 15.00. To co zobaczyłam przerosło moje wszystkie oczekiwania – kolejka do kasy na 10 metrów, wszędzie pełno dziewczyn, starszych i młodszych dosłownie dopychające się do szaf z kosmetykami, czasem nawet same otwierające sobie szuflady pod spodem… Rozumiem wszystko, ale to już przesada – nie zachowujmy się jak zwierzęta! Z przykrością stwierdzę, że nie było już  prawie nic co chciałam kupić, więc musiałam zdecydować się na coś innego.

  1. Bourjois Healthy Mix, cena oryginalna 62,99 zł. 

Pierwotnie poszłam po nieco inny podkład z Bourjoisa, jednak gdy go nie zastałam, zdecydowałam się na Healthy Mix. Producent obiecuje krycie, które ma nam towarzyszyć do 16 godzin jak i przykrycie oznak zmęczenia. Jak dla mnie, produkt całkiem ok. Miałam go na sobie dopiero raz, gdyż wybrałam nieco za ciemny odcień i muszę poczekać jeszcze trochę, aż będę opalona i będę mogła go bez problemu używać. Wszystkie fluidy z tej francuskiej firmy mają niezwykle delikatną konsystencję i przyjemnością jest nakładać je na twarz. Pachną też bardzo przyjemnie. Polecam! 🙂

2. Revlon Colorstay, cena oryginalna 69,99 zł.

Tego podkładu chyba nie muszę nikomu przedstawiać – klasyk, uwielbiany przez większość dziewczyn. Wspaniałe krycie – nawet do 24 godzin.

3. Eveline 4D Volume Celebritties, cena oryginalna 12,99 zł. 

O tym produkcie możecie przeczytać tutaj –>  http://tipsforwomen.pl/kosmetyczne-hity-polska-metka-cz-2/

4. Lovely Pump Up, cena oryginalna 10,99 zł

O tym świetnym tuszu pisałam tutaj —> http://tipsforwomen.pl/polskie-kosmetyki-do-makijazu/

5. L’Oreal Paris True Match, cena oryginalna 66,59 zł. 

Czy ja się nigdy nie nauczę, że „droższe” pudry to nie dla mnie? Zawsze biorę jakiś, gdy idę na imprezę, w celu poprawienia makijażu. Jeszcze nigdy nie wróciłam z pudrem w całości, zawsze wracam z takich pokruszonym… Kupiłam jednak True Matcha, bo słyszałam o nim same pochlebne opinie. Ja, bardzo potrzebuję dobrego pudru matującego, gdyż moja skóra strasznie się błyszczy. Jak na razie ten z L’Oreala spisuje się bardzo dobrze, ma długi czas krycia i nie obsypuje się.

6. Wibo Smooth’n Wear, cena oryginalna 10,99 zł. 

Kupiłam go po namowie mojej koleżanki, jednak z przykrością muszę stwierdzić, że u mnie się nie sprawdził. Jest błyszczący, co w przypadku różu mi w ogólnie nie pasuje… Nie jest też trwały, praktycznie nie widać go na policzkach. Jak dla mnie bubbel.

7. Lovely Sunny Powder, cena oryginalna 19,99 zł.

Ten bronzer ma moja najlepsza przyjaciółka, i często, na jakąś większą okazję mnie nim malowała. Zapach tego pudru brązującego jest po prostu cudowny. Czuć go nawet parę godzin po nałożeniu na twarz. Mimo swojej niskiej ceny jest bardzo trwały i wytrzymuje kilka godzin, nawet w ekstremalnych warunkach. W swoim składzie ma też perełki rozświetlające, które czasem pięknie się mienią.

To by było na tyle… Jak na początku wspominałam, miałam o wiele większe plany zakupowe… Niestety, wyszło jak wyszło. Wiecie co? Następnym razem nie wychodzę z domu i robię zakupy online. To co się dzieje w trakcie takich promocji, przechodzi ludzkie pojęcie.

Dajcie znać co Wy kupiłyście i czy też byłyście przerażone calą organizacją i zachowaniem klientów?

PS: Już teraz zdradzamy Wma kolejną promocję przygotowaną przez Rossmann. Dla wszystkich klubowiczów od 20-30 maja 2+2 GRATIS (produkty do pielęgnacji twarzy.)

Pozdrawiam,

Roksana

5 KOMENTARZE

  1. Ja uwielbiałam Healthy Mix, ale słyszałam, że w nowej wersji jest gorszy 🙁 kupiłam tę masakrę z Lovely mojej mamie, sama muszę spróbować i sprawdzić czy jest taka fajna jak wszyscy twierdzą 🙂 u mnie też haul z Rosska

  2. Ja robiłam zakupy online pierwszego dnia promocji przed 9:00 rano i już kilka produktów, które miałam na liście zakupowej nie było dostępnych. Strona również nie działała zbyt sprawnie, samo dodawanie produktów do koszyka trwało wieczność. Także kupowanie online również miało pewne minusy. Jednak będąc kilka tygodni przed porodem nie ryzykowałabym wybrania się do tych tłumów w sklepach 😉

  3. Ja tym razem nie skorzystałam z promocji, bo niczego nie potrzebuję, więc wolałam nawet tam nie wchodzić 🙂 Co mnie dziwi to godzina – spokojnie po 15? Przecież wtedy jest najwięcej ludzi… 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here