Co jeść, a czego nie wolno jeść przed snem?

9
Slim Woman Measuring her thin waist with a tape measure. Caucasian fitness young female.Unrecognizable person.Diet and weight loss concept.

Źle sypiasz, ciągle jesteś zmęczona, mimo tego, że kładziesz się spać o odpowiedniej godzinie? Duży wpływ na Twój problem może mieć przygotowany przez Ciebie posiłek przed snem, tak zwana – kolacja. Czego powinniśmy unikać na kolacyjnym talerzu, żeby nasz organizm w trakcie snu mógł się całkowicie zregenerować, a co wręcz przeciwnie, powinno się na nim znaleźć? Mam nadzieję, że ten wpis odpowie Wam na te pytanie.

Nie jest to żadne odkrycie i większość z Was na pewno wie, że ciężkie posiłki absolutnie nie powinny znajdować miejsca w ostatnim naszym posiłku w ciągu dnia. Ale już nie każdy potrafi odpowiedzieć sobie, jak wyglądają te ciężkie posiłki?

Na kolację rezygnujemy z różnego rodzaju makaronów, fas-foodów typu pizza itp. Wieczór to nie jest również odpowiednia pora na jedzenie słodyczy- nawet jeżeli tego dnia macie zaplanowany cheat meal. Zróbcie wszystko, żeby nie wypadał on w godzinach wieczornych, a nawet nocnych. Tak samo odpada masło, tłuste mięsa, wieprzowina, wołowina, wszystkiego rodzaju kiełbaski. Są to produkty ciężko strawne, które powodują, że tłuszcz odkłada się w naczyniach krwionośnych w postaci płytek miażdżycowych oraz w organizmie w postaci nadmiaru tkani tłuszczowej.

UWAGA! Owoce również nie są wskazane do jedzenia w wieczornych porach. Chociaż osobiście bardzo często łamię tę regułę. W tym wypadku polecam po prostu wybierać owoce mniej słodkie np. grejpfruty, banany najlepiej zostawić sobie na wcześniejszą porę.

W takim razie co możemy jeść przed snem?

 Wbrew pozorom nie jest to taka prosta sprawa. Każdy organizm ma inne zapotrzebowanie i jeżeli ktoś ma taką możliwość, najlepiej jest się poradzić dietetyk (oczywiście mam na myśli osoby, które pracują nad swoją sylwetkę). Na kolację jak najbardziej wskazane są: wszelkiego rodzaju pieczone, duszone, gotowane na parze ryby, lekkie sałatki z kurczakiem, twarogiem, zupy krem, warzywa – zwłaszcza te zielone. Węglowodany również znajdują swoje miejsce w kolacji, a ich celem jest poprawienie jakości snu. Najlepiej wybierać różnego rodzaju kasze, ryż itp. Dobrze byłoby, gdyby ostatni posiłek jest posiłkiem na ciepło, jednak wiem, że nie jest to zawsze możliwe. Wybierać zwykłe kanapki, skomponujcie je tak, żeby nie zawierały tłuszczu, były pełne warzyw.

Pamiętajcie również o tym, żeby kolacja była spożyta bez pośpiechu, a każdy kęs jedzenia był porządnie rozgryziony przed przełknięciem.

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo często mam problem ze skomponowaniem prawidłowej kolacji. Zawsze wydaje mi się, że wszystkie kolacje na ciepło wymagają zbyt dużej ilości czasu. Muszę zmienić te myślenie i częściej przygotowywać ciepłą kolację. Dajcie znać co u Was najczęściej gości na kolacyjnym talerzu. Jeżeli poszukujecie inspiracji na ten posiłek, odsyłam Was do kategorii „kolacja” na blogu, gdzie znajdziecie mnóstwo przepisów ==> Przepisy na kolację – kliknij tutaj.

Pozdrawiam,

Dominika

9 KOMENTARZE

  1. Sama jestem bardzo ciekawa 🙂 Moze ktos cos podpowie. Jakies konkretne propozycje. Tipsi nie wiem czy bylo juz cos o bialku po treningu? Moze cos na ten temat? Jakie najlepsze, kiedy i takie tam… Pozdrawiam

  2. Cześć Tipsi 😉
    Mam pytanie – a co z mlekiem, np. z dodatkiem domowej granoli? I jak z pomarańczami?
    Pozdrawiam 🙂

    • No właśnie nie do końca tak jest. Mi wszyscy od dziecka wpajali, (również mój dietetyk), że ostatni posiłek powinien być jedzony max. 3h przed snem

      • To prawda – ostatni posiłek jemy nie do konkretnej godziny, tylko 2-3h przed planowanym snem. Jeśli np. Chodzimy spać o 23, głodzenie się 4 czy 5h byłoby zupełnie bez sensu.

  3. Ja preferuję kasze, liść szpinaku, mozzarella i kurczak. Do tego dip : miód, ocet balsamiczny i troszkę oliwy 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here