Dzień 38 wydarzenia ” Idealne ciało do Walentynek ” – trening pośladków

32

 

Dzisiaj od samego rana pogoda zachęcała do biegania. Postawiłam zostawić wszystko, co miałam zrobić i pobiec przed siebie. Założyłam buty do biegania i muszę Wam powiedzieć, że tego potrzebowałam! Tęskniłam za tym <3. Mam nadzieję, że wieczorem nie będą bolały mnie zatoki itp. W końcu ile można się z tym męczyć? 

Wracając do dzisiejszych ćwiczeń. Plan treningowy wyglądał tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu —>Plan 3

Dzisiejsze ćwiczenia skupiały się na modelowaniu klatki piersiowej, pleców, pośladków oraz ud. Nie zabrakło również spalania. Wszystkie ćwiczenia są już Wam znane z poprzedniego tygodnia, Jestem ciekawa, czy poradziłyście sobie z nimi lepiej niż 7 dni temu?

Trening klatki piersiowej i pompowanie pośladków z Mel B, to sama przyjemność. Jak dla mnie są to najbardziej relaksujące treningi na świecie ( oczywiście nie porównuję tutaj jogi czy rozciągania ).

Ćwiczenia na uda wyglądają lekko ale tak naprawdę pracują tam również np: mięśnie nóg, pośladków. Nie są to najłatwiejsze zestawy.

Jeżeli chodzi o spalanie, to cardio z Be Fit oraz Kickboxing z Fitness Bledner są bardzo wymagające. Jeżeli wykonujecie je poprawnie i w odpowiednim tempie, to Wasze koszulki powinny być mokre ;). Myślę, że  są to naprawdę dobre zestawy spalające tkankę tłuszczową.

Tak wyglądał Nasz dzisiejszy zestaw. Wydaje mi się, że było zdecydowanie lżej niż wczoraj. A Wy jak uważacie? Czekam na Wasze komentarze. Nie bójcie się komentować 🙂 Wasze opinie zachęcają innych do aktywności fizycznej a mi ułatwiają układanie kolejnych wydarzeń.

PS: Nie wiem czy wiecie ale 12 lutego ( środa ) kończymy Nasze wydarzenie. Wszystko zależy od Was czy chcecie, żeby nowe ruszyło 13 lutego czy może 17 lutego?Ja się dostosuję i przygotuję plany w odpowiednim terminie. Tylko muszę wcześniej wiedzieć na kiedy ;). Bo ułożenie treningów w odpowiedniej kolejność troszkę czasu zajmuje.

Pozdrawiam serdecznie,

Dominika

Podobne posty:

Plan treningowy obowiązujący w tym wydarzeniu —>III faza wydarzenia

Relacja z dnia pierwszego —> Dzień 1

Relacja z dnia drugiego —> Dzień 2

Relacja z dnia trzeciego —>Dzień 3

Relacja z dnia czwartego —> Dzień 4

Relacja z dnia piątego —> Dzień 5

Relacja z dnia szóstego —> Dzień 6

Relacja z dnia siódmego —> Dzień 7

Relacja z dnia ósmego —> Dzień 8

Relacja z dnia dziewiątego –> Dzień 9

32 KOMENTARZE

  1. Niech ruszy 15 🙂 Tak po Walentynkach, ale nie za późno 🙂 Zdążę też uzupełnić lodówkę po wypłacie 🙂

  2. Hej. Ja właśnie 15 min po treningu i jeszcze jestem mokra, zaraz idę pod prysznic;) Poszło chyba lepiej niż w zeszłym tyg. Efekty znakomite;)
    Jeśli chodzi o kolejne wydarzenie to myślę, że lepiej zrobić malutką przerwę i zacząć od 17;) A w przerwie np się porozciągać…;) trzeba zregenerować siły przed następnymi treningami a ty byś miała więcej czasu Kochana, bo wierzę, że trochę to jest czasochłonne;)

    • Widzę, że trening udany! I o to tutaj chodzi ;).
      Oj tak, to bardzo pracochłonne. Zwłaszcza, że zależy mi na tym, żeby palny były poprawnie ułożone a nie tak jak na niektórych wydarzeniach możemy spotkać. Zero składu i do tego zła kolejność. 🙂 Ja nasze układam z głową żeby były jak najlepsze efekty bez szkody dla organizmu.

      Pozdrawiam,
      Dominika

  3. Miałam strasznie męczący tydzień w szkole, tak będzie do maja niestety… Dzisiaj obudziłam się z bardzo złym humorem, zrobiłam sobie przerwę w nauce i poszłam pobiegać, takie spontaniczne wyjście, a jakie cudowne! Ubrałam się stosownie do pogody, włączyłam ulubioną muzykę na telefonie i biegłam na przemian z chodzeniem, od razu poprawił mi się humor! 🙂 Wyciszyłam się i wybiegałam wszystkie smutki i stresy, znalazłam swój sposób na odreagowanie 🙂 A pogoda była dzisiaj prawdziwie wiosenna <3

    Teraz będę starała się mieszać treningi tworzone przez Ciebie i czasem też pobiegam, aby trochę urozmaicić ćwiczenia 🙂

    A co do nowego wydarzenia to Tipsi możesz je stworzyć kiedy chcesz, możemy zacząć 17 lutego i spokojnie dla Nas wszystko przygotujesz, a my po prostu same stworzymy sobie jakieś plany treningowe na te dni do 17 😉

    • Ja dzisiaj też biegałam i to była trafna decyzja! 😀 Przygotowania do matury?
      Widziałam Twoje tereny do biegania na zdjęciu. Cudnie 🙂

      • Do matury na szczęście jeszcze nie 😀 Z maturą to moja nauka wydaje się banalnie prosta – mam testy gimnazjalne pod koniec kwietnia i staram się o jak najlepsze oceny, żeby pójść do wymarzonego liceum 😉 a chodzę do gimnazjum z wyższym poziomem i żeby dostać dobrą ocenę trzeba maksymalnie skupić się na nauce, jakimś dziwnym trafem ostatnio poświęcam nauce trochę mniej czasu, bo ćwiczę, a o wiele lepiej mi idzie 🙂

        • No to Kochana ja i myślę, że również Czytelniczki bloga trzymamy za Ciebie kciuki!
          Ps: Trening dotlenia mózg 😀

  4. cześc Dominika, super że nasze smsy się przydały! :* ale mam problem, od tygodnie biegam a moja waga nie leci w dół lecz odwrotnie 🙁 co się dzieję? czy coś robię nie tak?

  5. Hej 🙂 ja jestem po zabiegu pazurka ,boli,ale nie moglam tak bez cwiczen wiec co moglam to zrobilam a bylo to …abs Mel B,ramiona Mel B,klatka Mel B, pupa z Mel B, i uda z milutka blondynka:)))

  6. poćwiczyłam całą godzinę. teraz siedzę na podłodze pod komputerem bo nie mam siły wstać. Mam nowy patent na powtórzenia których wydaje mi się nie że dam rady wykonać. Mówię do siebie 🙂 Na każdą sylabę jedno powtórzenie :). np. ćwi-czę, bo chcę ku-po-wać u-bra-nia w mnie-jeszym roz-mia-rze!; ostatnie sylaby przeważnie już krzyczę ale pomaga bo nie wiem kiedy zleci 30s lub 1 min danego ćwiczenia i łapię odpowiedni rytm 🙂

    Tipsi mam wrażenie że to dzięki tobie 🙂 bo ty tak ludzi mobilizujesz 🙂

  7. ja dawno nie pisałam,bo jestem od środy bez treningów jakichkolwiek….jednak z tymi uszami mam problem…wreszcie w środę wybrałam się do Laryngologa i mam tzn.Hörsturz(zawal uszny)..piszczy i szumi mi w uchu(po teście wyszło,ze słabo słyszę) i mam zabronione jakiekolwiek ćwiczenia,czy meczenie się….tylko odpoczynek,leżenie,nawet pracować nie mogę(poszłam w piątek do pracy,to mnie do domu wysłali,bo szumy i gwizdanie w uchu było okropne)I tak leże i leże na tej kanapie i mnie wkur……………ze nic nie mogę robić….leki biorę ale narazie nic nie pomagają.Poćwiczyłabym sobie ale mam trochę stracha…także czytam tylko i obserwuje twój blog Tipsi..i nie wiem kiedy wrócę….waga mi 2 kg spadła od środy(bez ćwiczeń)….nie wiem czy to przez leki czy po prostu przez to ze regularnie jem he he 🙂 Jak będzie lepiej to wracam…ale kiedy nie wiem :)POZDRAWIAM 🙂

  8. ja jestem za tym zeby bylo od 17 lutego nowe wydarzenie wkoncu by sie zaczelo od nowego tygodnia i tak powinno byc cwiczylibysmy do soboty niedziela pauza:) poza tym moze moglabym juz zaczac bo palec mial by sie lepiej na ktory mialam zabieg:D

  9. A ja już dwa dni bez treningów… Wczoraj zrobiłam tylko rozgrzewkę i ramiona z Rebeccą, bo później padł mi internet a popołudniu pracowałam więc nie miałam kiedy… Dziś zrobiłam trening z Mel.B na ps3- 30 min. trening dzienny + wyzwanie cardio, wypadło nieźle, ale i tak mi smutno, że nie ćwiczyłam z wami! Dlatego zmieniłam zdanie co do rozpoczęcia nowego wydarzenia, wcześniej chciałam żeby było od 14, ale teraz wolałabym trochę później żeby nadrobić wszystkie zaległości bo jutro nie dam rady nadrobić wszystkiego 😀
    P.S. Tipsi cieszę się, że wróciłaś do zdrówka i do biegania! Oby zdrowie już nigdy nie stało Ci na drodze 🙂 :*

  10. Ja dzisiaj „czułam niedosyt” jak mawia Ewa Chodakowska i zrobiłam jeszcze ćwiczenia na nogi 8 min, z Rebecą.
    Mi ciągle się nie udało pobiegać, obiecuje sobie, że jutro lub dzisiaj, ale czasu mi nie starcza, ale sesja oficjalnie zakończona, więc pewnie się uda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here