Najstarsze artykuły wspominają już o diecie cud i jej wspaniałych efektach. Całe Hollywood oblężone jest nimi. Szybka utrata masy ciała, pozbycie się tłuszczyku bez wysiłku fizycznego, ciężkiej pracy i odpowiednio przygotowanych posiłków – brzmi nieracjonalnie, prawda? Tak właśnie jest!

Dziewczyny! NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK DIETA CUD! Nieważne co ktoś próbuje Wam wmówić. Nie ma i koniec! 

Ja wiem, że zdesperowana kobieta potrafi znaleźć taką dietę „CUD” i da się zrzucić dużą ilość kilogramów w krótkim czasie. Ale czy zastanawiałyście się jaki ona ma wpływ na nasz organizm?

Załóżmy, że uparłyście się, zależy Wam na czasie i koniecznie musicie już i teraz zrzucić zbędne kilogramy. Wszystko idzie po Waszej myśli. Oczywiście do czasu …

Kiedy chcemy powrócić do swojego starego trybu życia, bo przecież już mamy już to, czego bardzo chciałyśmy. Nasz organizm zaczyna nabierać dodatkowych kilogramów i tworzy tzw. efekt jojo.

Dlaczego? Wprowadzamy do jadłospisu produkty, które wcześniej powodowały u nas tycie, teraz na pewno  nie będzie odwrotnie.

Dietą „cud” wykańczamy organizm. Jemy monotonnie, często nie to, co nam smakuje, a ilość kalorii w takich „dietach” jest ZA NISKA, żeby organizm na dłuższą chwilę mógł tak funkcjonować. Kiedy już porzucamy dietę, w szybki sposób zwiększamy ilość spożywanych kcal. zachęcamy tym sposobem organizm do tworzenia zapasów „na czarną godzinę”, a nasza przemiana materii nie wie jak pracować, doznaje kolejny raz wielkiego szoku.

Mało tego, diety cud bardzo często usuwają z organizmu wodę, mięśnie, a nie ten znienawidzony tłuszczyk na którym najbardziej nam zależy.

W takim razie co powinniśmy zrobić, kiedy naprawdę chcemy stracić na wadze kilogramy?

Przede wszystkim nie robić tego na wyścigi! Dajcie sobie czas. Niech każdy centymetr, każdy gram stracony na wadze będzie Waszą ciężką pracę. Zadbajcie o to, żeby Wasz organizm miał jak najlepsze warunki do pracy. Żeby nie brakowało mu żadnych witamin, minerałów! Gwarantuję Wam, że życie ze swoim organizmem w zgodzie przyniesie najlepsze rezultaty!

Nie głodujcie się! Nie stosujcie diet cud! Po prostu ZDROWO odżywiajcie się! Nie popadajcie w błędne koło. Wasza praca zostanie nagrodzona idealną sylwetą, zobaczycie! Nie możecie tylko pójść na skróty. Nie chcecie przecież zobaczyć chwilowych efektów, tylko mieć zdrową figurę na lata, prawda?

Pozdrawiam,

Dominika

Ps: Jeżeli chciałybyście poczytać na jakiś temat na blogu, a nie możecie znaleźć o tym żadnych informacji, dajcie znać w komentarzach! Na pewno przygotuję dla Was ciekawe artykuły na interesujące Was tematy,

PODZIEL SIĘ
Tipsi
Młoda mama Lenki, zakręcona studentka, zakochana w sporcie i zdrowym odżywianiu. W wolnych chwilach zajmuję się blogowaniem. Zamierzam motywować Was do aktywnego trybu życia i udowodnić Wam, że można wszystko!!! Wystarczy tylko naprawdę tego chcieć.

5 KOMENTARZE

  1. Jest 1 dieta by byc zdrowym i NIE MIEC NADWAGI! Jesc zdrowo i sie nie przejadac, spozywac tyle kalorii ile potrzeba energii w ciagu dnia, NIE JESC SLODYCZY i Fast Foodow ! Czasem wystarczy odstawic slodycze i zobaczycie sami jak kg leca w dol!!!

  2. Tipsi mam pytanie czy dałabym rade przygotować artykuł na tematy które pewnie interesują nie tylko mnie:
    – neopren: pasy, spodnie. Czy warto ćwiczyć w takiej odzieży czy raczej więcej ona szkodzi czy pomaga? I jak z noszeniem takich pasów na codzień?
    – suplementy diety (głównie chodzi mi o „spalacze tluszczu” typu Therm Line czy popularny ostatnio Trizer. Czy warto je brać? Jeżeli tak to w jakie spalacze tłuszczu warto zainwestować?
    I jeszcze takie pytanie czy 30 minut na orbitreku i 2x po 10 minut wybrane zestawy np. Mel B 5x w tygodniu wystarczy by zrzucić zbędne kilogramy? Plus oczywiście zdrowe odżywianie. Dodam że moje BMI obecnie wynosi 29 i od 1 stycznia zaczęłam prace nad swoją sylwetką (w ciągu miesiąca zgubiłam 4,5 kg 🙂 )
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  3. Tipsi mam pytanie czy dałabys rade przygotować artykuł na tematy które pewnie interesują nie tylko mnie:
    – neopren: pasy, spodnie. Czy warto ćwiczyć w takiej odzieży czy raczej więcej ona szkodzi czy pomaga? I jak z noszeniem takich pasów na codzień?
    – suplementy diety (głównie chodzi mi o „spalacze tluszczu” typu Therm Line czy popularny ostatnio Trizer. Czy warto je brać? Jeżeli tak to w jakie spalacze tłuszczu warto zainwestować?
    I jeszcze takie pytanie czy 30 minut na orbitreku i 2x po 10 minut wybrane zestawy np. Mel B 5x w tygodniu wystarczy by zrzucić zbędne kilogramy? Plus oczywiście zdrowe odżywianie. Dodam że moje BMI obecnie wynosi 29 i od 1 stycznia zaczęłam prace nad swoją sylwetką (w ciągu miesiąca zgubiłam 4,5 kg 🙂 )
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ