Ciąża spożywcza – Nie tylko ty z nią walczysz!

12
źródło : https://www.instagram.com/emilyskyefit/

Większość z nas zna to uczucie, kiedy po obfitym posiłku nagle nasza ulubiona sukienka nie leży na nas tak, jak powinna, a my czujemy się jakbyśmy były w ciąży. To nic innego jak ciąża spożywcza. Czym ona się objawia? Jakie niesie za sobą konsekwencję? Czy można jej zapobiegać? O tym wszystkim przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Nie muszę Wam przedstawiać Emily Skye, wspaniałej trenerki i inspiratorki, która również zmaga się z „ciążą” spożywczą i wiecie co? Wcale tego nie ukrywa, wręcz przeciwnie. Pokazuje swoim czytelniczkom, że nawet ona – kobieta, która zwraca uwagę na to co je, dużo trenuje zmaga się z nią.

https://www.instagram.com/p/BPabcX6jxSs/?taken-by=emilyskyefit

Pod tym zdjęciem Emily napisała, że tak zmieniła się jej sylwetka po zjedzeniu wieczorem deseru. Że nikt nie jest idealny.

Wróćmy do ciąży spożywczej – czym ona jest?

Jest to wzdęcie brzucha po zjedzeniu dość obfitego posiłku. Zauważalna jest przede wszystkim u osób, które na co dzień starają się zdrowo odżywiać i trzymają się pewnych zasad. Jedząc zupełnie coś innego niż codziennie, nasz układ trawienny doznaje szoku i nie wie jak poradzić sobie z ty posiłkiem.

Z ciążą spożywczą zmagają się również panowie! Wtedy, kiedy ich partnerka jest w ciążu, bardzo wielu mężczyzn zaczyna również odczuwać zachcianki, folgować sobie i takim oto sposobem panowie bardzo często dorabiają się ciąży spożywczej.

Czy można walczyć z tym zjawiskiem?

W pewny sposób tak ograniczając spożycie niektórych produktów spożywczych, a nawet eliminując je.  Tylko czy naprawdę warto jest zrezygnować z nich na zawsze?  Każdy z nas powinien od czasu do czasu zrobić sobie jakąś przyjemność w postaci zjedzenia pizzy, deseru. Nie można przecież całe życie restrykcyjnie jeść i nie pozwalać sobie na żadne zmiany w jadłospisie. Szkoda życia! 🙂 Nikt z nas nie jest idealny i nigdy nie będzie. Każda z nas ma jakieś mankamenty, a ciąża spożywcza jest normalnym stanem dotyczącym mnie, Ciebie, guru fitness.

Jakie produkty prowadzą do ciąży spożywczej?

Przede wszystkim jest to mleko – można zastąpić je jakimś mlekiem roślinnym. Wszystkie rośliny strączkowe, kapusta, słodkości, fast-foody, gazowane napoje, a nawet niektóre owoce prowadzą do wzdęć.

Dziewczyny, jeżeli u Was ciążą spożywcza objawia się wyłącznie wzdętym brzuchem, to naprawdę nie macie czym się martwić. Każdy z nas tak ma! No chyba, że odczuwa się inne dolegliwości, to wtedy naprawdę warto pomyśleć o ograniczeniu, a nawet wyeliminowaniu produktów, które ją powodują. Obserwujcie siebie i swoje ciało. Same najlepiej wiecie co dla Was jest najlepsze.

Pozdrawiam,

Dominika

 

12 KOMENTARZE

  1. Dobrze, że są takie osoby, które pokazują że nie da się być idealnym przez cały czas 🙂 zdecydowanie pozwala się to wyleczyć z kompleksów i napadów złego humoru po spojrzeniu w lustro po posiłku 😀

  2. „Ciąża” spożywcza to nieraz objaw, że po prostu nietolerujemy jakiś produktów, i żolądek albo jelita protestują, a nie dlatego że znajdują się na liście mało zdrowych 🙂 Chociażby strączki. Często także puchniemy w drugiej połowie dnia, bardziej gdy są upały.

  3. Rano brzuch mam płaski, a z każdym kolejnym posiłkiem jest coraz większy. Już chyba się przyzwyczaiłam. Bardzo podoba mi się, że ludzie pokazują takie zdjęcia, a nie tylko napięte maksymalnie mięśnie. Dzięki temu odzyskujemy wiarę w siebie.;)

  4. Ja mam chyba ten sam problem, chodzę na fitness żeby z tym walczyć i zmieniłam dietę i zobaczymy za jakiś czas czy moja figura się poprawi 🙂 Na fitness chodzę do Energym , mają świetnych prowadzących.

  5. ugh.. najgorsze jest to, kiedy idziesz na jakąś imprezę, zjesz tam coś, co powoduje wzdęcia i masz obcisłą sukienkę :'(

  6. Haha, świetny wpis! Najgorzej jest chyba u mnie przed okresem oraz wieczorem. Dramat! Na szczęście przestałam sobie tym zawracać głowę, szkoda zdrowia 🙂

  7. ja mam czasem po zdrowym posilku ciaze spozywcza wiec nie zawsze te niezdrowe rzeczy ja powoduja 😀 wczoraj zjadlam dwa jablka jakos o 17 i mialam taki brzuch jakbym byla w piatym miesiacu ciazy! Dobrze ze nigdzie nie wychodzilam, bo dopiero rano mi zszedl hahahha

  8. A czy wg Ciebie takie efekty może też dawać odżywka białkowa? Bo zaczęłam używać jakieś 2 tygodnie temu (1-2x dziennie) i brzuch zamiast lepszy mam coraz gorszy mimo że zastąpiłam nią wieczorne podjadanie słodyczy…. A jeśli tak to czy jest na to jakiś złoty środek, czy powinnam ją odstawić…?

    • Karola, a z czym mieszasz swoją odżywkę? Jeśli z mlekiem, to takie wzdęcia mogą się brać z nietolerancji laktozy. Jeśli z wodą, to wina może leżeć w rodzaju odżywki. Niektórzy mają problem z czystym izolatem, mój chłopak np. dostaje od niego wysypki.

  9. Mi na różne efekty uboczne jedzenia 😉 bardzo pomaga imbir.
    Ale nie ten w proszku, tylko korzeń, który prawie za grosze można kupić w sklepach z warzywami czy marketach. Ścieram kawałek na tarce i zaparzam w gorącej wodzie albo po prostu powoli go przegryzam.
    Polecam spróbować 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here