70 dni z Mel B – przywitaj Nowy Rok z nowym ciałem – przemyślenia

13

Dzisiaj odbył się ostatni trening. Wydarzenie ” 70 dni z Mel B – przywitaj Nowy Rok z nowym ciałem ” zostało zakończone. Postanowiłam podsumować Naszą 70 dniową pracę w dwóch postach. Drugi pojawi się jutro.

Od samego rana na moją skrzynkę pocztową wpływa mnóstwo wiadomości z podziękowaniami za wspólnie spędzony czas. Jest mi niezmiernie miło, że tyle osób wytrwało do końca. Tworząc wyzwanie spodziewałam się około: 10 aktywnych uczestników a Was zdecydowanie było więcej!

Co zmieniło się Waszym życiu?

Przede wszystkim wiele z Was przyznało się, że sport stał się Waszą pasją. Nie zamierzacie przestać trenować. Czujecie się zdrowsze, silniejsze, bardziej seksowne oraz piękniejsze. Zaczęłyście wierzyć w to, że wszystkie marzenia są do spełnienia!;) Jesteście silnymi Kobietami i niejedna osoba może pozazdrościć Wam samozaparcia a przede wszystkim siły! Dla wielu z Was był to początek tak regularnych treningów. Wiem, że nie zawsze było łatwo znaleźć czas na ćwiczenia ale nigdy nie szukałyście wymówek! Treningi nie należały do najłatwiejszych i tutaj nie ma co dyskutować. Po I fazie wiele z Pań zrezygnowało bo wycisk był naprawdę mocny. Jednak bardzo dużo osób, które nie dokończyły wyzwania powróciły w kolejnych fazach:)

Myślę, że dzięki Waszej wspólnej motywacji udało Nam się spędzić ten wspaniały czas w tak miłym gronie ;). Byłyście bardzo pomocne i zawsze można było na Was liczyć!:)

Pamiętajcie, że najważniejsze jest to co się zmieniło w Waszym życiu a efekty wizualne powinny być na drugim miejscu! Jeżeli po tym czasie uważacie się za szczęśliwszą Kobietę, to jest to Wasz największy sukces!

Moje Drogie!

Teraz możecie zacząć spokojnie przygotowywać się do Świąt Bożego Narodzenia.Pamiętajcie, że codziennie do 05.01.2014 r. będę wrzucała Wam przykładowe plany treningowe. Jeżeli tylko będziecie chciały skorzystać, to znajdziecie ja na blogu!

Mam nadzieję, że jesteście zadowolone z wydarzenia i gdyby można było cofnąć czas, to i tak wzięłybyście w nim udział:)

Powiedzcie mi co zmieniło w Waszym życiu Nasze wspólne wydarzenie? Nie chcę poruszać tematu efektów wizualnych, ponieważ jutro pojawi się post z wszystkimi podsumowaniami. Jeżeli chcecie dosłać swoje wymiary, to możecie  przekazać mi je na maila tipsforwomen@wp.pl lub w wiadomości prywatnej na FB.

 

WYDARZENIE ” 70 DNI Z MEL B – PRZYWITAJ NOWY ROK Z NOWYM CIAŁEM ” UWAŻAM ZA ZAKOŃCZONE! 

Wszystkim Osobom, które wytrwały do końca gratuluję! Byłyście naprawdę cudowne! 🙂 Dziękuję Wam za miło spędzony czas!:) 

DSC_0217

Podobało Wam się wydarzenie? 🙂

motywacjanigdy-sie-nie-poddawaj-

 

Pozdrawiam,

Dominika

13 KOMENTARZE

  1. Ja niestety nie byłam z Wami codziennie. Cały czas studia,praca itd.Ale przestałam jeść słodycze (dzięki Twoim postom,ile taki batonik lub zwykły shake może mieć kostek cukru):D i cały czas ćwiczyłam i ćwicze na siłowni:) Mniej jem, juz regularnie,małe porcje,ograniczam tłuszcze i inne niezdowe pierdoły i waga leci ijakoś lepiej się czuję.Dziękuję Ci bardzo za wszystkie motywujące posty.Walczcie dziewczyny dalej!Opłaca się!A i jeszzce na początku kiedy byłam wręcz uzależniona od słodyczy i kiedy mówiłam sobie:nie mogę nic zjeśc,nie mogę…, to wtedy jeszcze bardziej mi się chciało.Także ograniczajcie powolutku,starajcie się o tym nie myslec i bd dobrze ;)3mam kciuki

  2. Jadę z lekkim opóźnieniem niestety :/ Przede mną ostatnia faza 😉 Nawet jeszcze nie patrze co mnie czeka, bo po 4 ledwo chodzę 😀 jak na razie jestem bardzo zadowolona. Nigdy nie wytrwałam tyle podczas ćwiczenia w domu! dzięki wielkie!

  3. A ja mam wielką prośbę! 🙂 Nie wiem czy masz taki zamiar, więc postanowiłam o tym napisać. Chciała bym abyś nie usuwała tego wydarzenia póki nie zamieścisz tego nowego w styczniu. 🙂 Jestem 4 miesiące po operacji i (niestety) siedzenia na tyłku, pozwolenie na ćwiczenia dostałam dopiero w poniedziałek. Chciała bym poćwiczyć to co tutaj się znajduje póki nie wstawisz nowego wydarzenia, wtedy na pewno do was dołączę. 🙂 A w między czasie nie chciała bym siedzieć i mówić „zacznę od stycznia” tylko „zacznę od dzisiaj!”. 🙂 Pozdrawiam.

  4. Ja również Ci dziękuję Dominiko za te wspaniałe 70 dni ćwiczeń 🙂 To wydarzenie na pewno nie jest moim ostatnim i zapewniam,że zostaję z Tobą do końca wszystkich „tipsowych” wydarzeń 🙂

  5. Ja nie wierzyłam, ze bede az tak zmotywowana zeby ukonczyc cale wydarzenie, bylo troche kryzysow ale z pomoca Dominiki wytrwalam – swietnie nas motywowalas 🙂 WARTO BYLO DZIEKUJE BARDZO!!! :*

  6. Ja tez dziekuje! Przyznaje z reka na sercu, pare treningow opuscilam, ciagle Wam marudzilam, ale mialam w Was wielkie wsparcie. I teraz nadrabiam wszystkie cwiczenia 🙂 Wszystko dzieki Tobie Tipsie. 🙂

    Swoja droga, jesli to Ty na tym zdjeciu, to Twoj usmiech jest powalajacy! 🙂

  7. ja jestem na piątym dniu dopiero wydarzenia 🙁
    uwielbiam ćwiczenia Mel B wykonywałam je dużo wcześniej, z pozostałymi mam większy problem, staram się znaleźć czas na ćwiczenia, gdy nie znajdę 45 min, obowiązkowo, z ręką na sercu mówię – codziennie mel b pośladki, uwielbiam to ćwiczenie, znam je na pamięć, wykonuję ze stoperem 🙂
    do lata chcę poprawić swój wygląd, mam też problem z internem, mam go tylko w pracy i niestety tylko Mel B pośladki.
    cięźko was będzie dogonić laseczki, ale każdy post, komentarz, pokazuje mi, że warto się starać, nieważne, że będę w tyle, ale efekty są zdumiewające 🙂

    powodzenia dla wszystkich, a dla ślicznej Tipsi, wielkie pokłony 🙂

  8. Ja często ćwiczyłam w domu, ale miałam przerwę przed Twoimi wydarzeniami. A teraz już tej przerwy nie będzie 🙂 bo z takimi dziewuchami to warto ćwiczyć i mierzyć krok wyżej 🙂 a obecna figura – to efekt dobrze dobranych ćwiczeń, samozaparcia i do tego super samopoczucie i więcej energii na każdy dzień – zwłaszcza w te jesienno – zimowe wieczory 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here